Strona główna 0_Slider 300-letnie rzeźby jak nowe. Renowacja zajęła pół roku

300-letnie rzeźby jak nowe. Renowacja zajęła pół roku [FOTO]

3

300-letnie, barokowe rzeźby górujące nad fontannami na świdnickim Rynku odzyskały dawny blask. Pod okiem konserwatora zabytków zostały one starannie oczyszczone. Dzięki wykonanym pracom udało się nie tylko odsłonić detale, które dotychczas były zakryte warstwą wieloletnich zabrudzeń. Usunięto też uszkodzenia, które mogły grozić zniszczeniem wiekowych figur.

Prace konserwatorskie związane z odnowieniem zabytkowych fontann rozpoczęły się na początku maja. Ich realizację powierzono firmom Renovatorium Konserwacja Obiektów Zabytkowych Maciej Mazur z Krakowa i PHU BANEX Antoni Banach z Warszawy. Na ten cel przeznaczono 1,3 mln złotych.

W pierwszych dniach prac renowacyjnych pracownicy firm zajęli się oczyszczaniem figur z kilkudziesięcioletnich zabrudzeń. Jak tłumaczyli eksperci, przez długi czas kamienne elementy niszczały pod wpływem wody i rozpuszczonych w niej soli, zanieczyszczonego powietrza oraz wskutek innych zanieczyszczeń. Po wykonaniu wstępnego oczyszczenia okazało się, że dwie z fontann są poważnie popękane. Problem ten dotyczył przede wszystkim Dużego Talerza, wybudowanego w 1774 roku.

Z fontanną związany jest stary, być może sięgający okresu Średniowiecza, zwyczaj sprzedawania ryb, wpuszczonych do wypełnionego wodą basenu. Obyczaj ten przetrwał do lat osiemdziesiątych XX wieku, kiedy to w okresie przed Świętami Bożego Narodzenia prowadzono sprzedaż karpi wprost z basenu fontanny – wyjaśniał Sławomir Oleszczuk, autor programu konserwacji fontanny. Najprawdopodobniej kilkukrotnie na czas zimy w niecce pozostawiano wodę, która zamarzając rozsadziła podstawę całego obiektu.

Niespodzianką okazał się także stan fontanny z Neptunem, wykonanej w 1732 roku przez znanego i cenionego w tym czasie rzeźbiarza, Georga Leonarda Webera. Podczas prac konserwatorskich okazało się, że Neptun w ostatnich latach trzymał się pionu niemal wyłącznie z uwagi na przytwierdzenie do metalowego trójzębu. Pod koniec lipca rzeźba została zdemontowana i przewieziona do pracowni.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, wszystkie prace konserwatorskie udało się zakończyć przed listopadem. W ramach remontu wymienione zostały także instalacje odpowiedzialne za działanie fontann. Docelowo wszystkie rzeźby zyskają też podświetlanie.

Michał Nadolski
[email protected]