Strona główna 0_Slider Szklany budynek w sercu miasta?

Szklany budynek w sercu miasta? [FOTO/WIZUALIZACJE]

36

Ma mieć pięć kondygnacji, a zamiast ścian zewnętrznych – szklane tafle. Nowatorski projekt wrocławskiej pracowni Q2Studio prezentuje portal ProjektInwestor. Obiekt miałby stanąć u zbiegu ulic Spółdzielczej i Długiej w Świdnicy, vis a vis placu św. Jana Pawła II.

Dwa lata temu działkę przy ul. Spółdzielczej na mocy umowy miasta z właścicielem zagospodarowano na skwer. Zadanie zostało zrealizowane przy zaangażowaniu środków z budżetu miasta i spółki, do której teren należy. To rozwiązanie tymczasowe. Niewykluczone, że w tym miejscu powstanie obiekt, zaprojektowany przez wrocławskich architektów już kilka lat temu.

Koncepcja zakłada pięć kondygnacji. Parter ma być częścią handlowo-usługową, kolejne dwa pietra planowane są na biura, a pozostała część na cele mieszkalne. “Elewacja kamienicy pokryta zostanie gładką szklaną fasadą, która doskonale doświetli przestrzeń biurową oraz zapewni komfort termiczny. Ponadto najemcy zyskają widok na centrum miasta. Zastosowana architektura jest wynikiem poszukiwań przez architektów rozwiązań, które nie tylko wpiszą się w istniejącą zabudowę, ale również zapewnią poczucie świeżości i lekkości. Uwagę przyciągają również wnętrza, które bazują na jasnej, neutralnej palecie kolorystycznej. Architekci Q2Studio nawiązali do stylu scandi, stawiając przede wszystkim na prostotę, minimalizm oraz zachowanie przestrzeni.” – czytamy na projektinwestor.pl

Właściciel terenu jest zdecydowany na realizację projektu, jednak termin uzależnia od sytuacji rynkowej.

/red./
Zdjęcia Dariusz Nowaczyński
Wizualizacje: Źródło Q2studio, za zgodą projektinwestor.pl

  • AnkaH

    Jak to ma współgrać z dominantą? Budynek piękny ale czy pasuje do zabytkowego centrum miasta? I jak on będzie wyglądać na tle bloków z ul. długiej?? Nie. Nie leży mi to wcale.

    • Maciej Miłosz

      Oczywiście, że pasuje, jest dopasowany linią zabudowy oraz wysokością.

    • Jeder

      Budynek na Trybunalskiej też nie wygląda jakoś staro, a dosyć dobrze się komponuje, tu może będzie nieco gorzej, ale może nie będzie tak źle.

      • Maciej Miłosz

        Bo dobra architektura broni się niezależnie od stylu. Szkoda, że od strony Trybunalskiej ktoś odwalił takie partactwo nazywając to “remontem”.

      • AnkaH

        w sumie racja.

  • medyk

    Nikt normalny tego nie wybuduje w Świdnicy . Zwykła ciekawostka

  • Maciej Miłosz

    Byłoby super, o ile inwestor utrzyma jakość z wizualizacji to wreszcie będzie powiew nowoczesności w tym architektonicznie skostniałym mieście. Jest jeden minus – te wizki mają z 5 lat więc pewnie nic z tego nie będzie.

    • Domino

      Już ten śmiechu wart powiew świeżości widać w całej powojennej architekturze Wrocławia. Ołówek i Kredka też miały być taaakie piękne. Podobnych koszmarków jest tam wiele. Niech sobie to szklane COŚ wybudują pod swoją katedrą. My już mamy Santa Porta. Wystarczy.

      • JAcenty

        No i właśnie santa porta będą idealnie współgrać ze szklaną fasadą

      • Maciej Miłosz

        Kredka i Ołówek to akurat świetna architektura. Panorama Racławicka, Sedesowce, Mezonetowiec, Trzonolinowiec – akurat Wrocław ma się czym pochwalić.

  • Nie usuwajcie konta!

    Zapytałbym: po kiego czorta to coś? Ale jak pisał klasyk: “Największe pieniądze robi się na szklanych domach” 🙂

  • Natalia

    Ni to pies ni to wydra czy ta wizualizacja pasuje do starego miasta?.

    • Maciej Miłosz

      No bo w Starym Mieście można tworzyć tylko kolejne popłuczyny po antyku.

  • mieszkaniec

    Kogoś chyba bóg opuścił… jak można coś tak szpetnego zaprojektować w ścisłym centrum, zabytkowej części miasta, już wystarczy tych paskudnych PRL-owskich plomb… takie cudo to może stać na osiedlach, ale nie tam…

  • oloderay

    W promieniu 100 metrów 5 a nawet 6 stylów architektonicznych:, Socjalistyczny Postmodernizm, Gotyk, Barok nieco Renesansu, Secesja i Współczesny Futuryzm
    dodać jakąś ziemiankę, lepiankę z gliny, drewnianą budę w stylu wczesnych Słowian i z grubsza mamy wszytko.

    • Alonzo

      dobry tekst 🙂

      • oloderay

        Dzięki !

    • JAcenty

      To się nazywa eklektyzm. Projekt bardzo pasuje, akurat naprzeciwko Santa Porta, będzie wizualnie zamykał pas startowy jaki teraz jest na tym placu.

    • Maciej Miłosz

      Czyli nic nowego, tak jak w miastach, którymi zachwycają się turyści z całego świata. Z ciekawości – co to jest socjalistyczny postmodernizm?

      • oloderay

        To takie moje określenie plomb z lat 50-60 po ociepleniu styropianem, wykończonych tzw. “rauputzem”. Niby sam budynek jest podobny do modernistycznego choć to też szerokie pojęcie (piękny przykład narożny budynek Żeromskiego/Pl. Grunwaldzki) ale zbudowany w czasie gdy obowiązywał socrealizm (Najlepszy przykład Osiedle KDM Wrocław pl. Kościuszki). Do tego przerobiony jak wiele na modłę późnych lat 90.
        Tak naprawdę nie wiadomo pod co to podwiesić, styl nijaki papka czyli właśnie socjalistyczny postmodernizm )

        • Maciej Miłosz

          Ok, rozumiem, ma to sens 😉 Sam myślałem o styropianie, akryl-putzu i kolorowych wzorkach jako o postmodernizmie naniesionym na socmodernizm. W pierwszym akapicie wygląda jakbyś pisał o jakimś konkretnym budynku, dobrze zrozumiałem?

          • oloderay

            Miałem na myśli Długa 31-33 jest nieco inny niż późniejsze.

          • Maciej Miłosz

            Właściwie to chyba Długa 31-31a? Przecież to ok. 1960, już chwilę nie było socrealizmu. Opaski okienne w przyziemiu są mocno modernistyczne. Przy ostatnim remoncie mieszkańcy dodali mu jakieś dekoracje, na szczęście subtelne. Socjalistyczny postmodernizm to raczej na przeciwko – Długa 40-44 czy 14-18.

          • oloderay

            OK. Numeracja orientacyjna na bazie Google. Co by nie było z ciemnoszarą zabrudzoną elewacją nieco przypomniał nieco budynki z lat 30. Niezbyt dokładnie orientuję się kiedy i jak epoka czy styl się kończyły ale z grubsza potrafię je jakoś tam rozpoznać. Mimo wszystko kręci mnie modernizm i jego odmiany (Dawny PDT Wrocław, Schronisko na Śnieżce, Hala 100 lecia, Opera w Sydney itd meble też niezłe, aparat Leica chyba też. Uwielbiam chodzić po bunkrach, fotografuję takie budowle, światło-cień wypada tam extra, proste linie, szczególnie dobrze w BW. Starsze rzeczy też ale mają dla mnie zbyt wiele szczegółów – patrz takie Nepomuceny, sztukaterie itp. ładnie wygląda w rzeczywistości ale ująć to sensownie aparatem ciężko. W każdym razie niefajnie jest mieszać obok siebie zbyt wiele.

  • Wonsz

    No chyba już nic gorszego tam się nie dało wstawić… już lepszy ten skwer co aktualnie się znajduje.

  • Ken Adams

    Pasuje jak świni korale.

  • Swidniczanin

    Przyjedzie koparka, rozkopie, okaże się, że pod ziemią są średniowieczne piwnice, trzeba zapłacić za badania archeologiczne i właściciel to zostawi. Znów wyrośnie las, potem zrobi się skwer. Dlatego uważam, że nic z tego nie będzie.

    • oloderay

      Dokładnie. Ale oni o tym nie wiedzą, choć przez czas 20 lat gdy były odkryte nikt ich nie widział.

  • swidniczanka

    Konserwatywne myślenie…

    Świdnica potrzebuje czegoś nowego, jestem jak najbardziej za 🙂

    • Maciej Miłosz

      Co pomyślą o nas następne pokolenia jak zastaną tylko mało twórczą odtwórczość. Starych kamienic u nas pod dostatkiem, wartościowych pozostałości po naszej egzystencji jakoś za wiele nie ma.

    • oloderay

      Ale nie w tym miejscu.

      • swidniczanka

        Uważam, że np. na Osiedlu Młodych świetnie się będzie komponować wśród bloków z “Wielkiej Płyty”.

  • Alicja z Krainy Czarów

    Kontrasty architektoniczne są ciekawe. Co to znaczy, że budynek “pasuje” do innych? Tak naprawdę nie chodzi przecież o “podobieństwo” do tego, co jest. Weźmy taką katedrę świdnicką: na dole gotyk, na górze renesans, a w środku barok. I jakoś nie przeszkadza nikomu : D

    • Maciej Miłosz

      Bo ma ozdupki. Tak wygląda edukacja architektoniczna w Polsce. W szkole tłuką różnice między ornamentem kolumny jońskiej, doryckiej i korynckiej. A o modernizmie zero. Dlatego potem jak nie ma ozdóbek to ludzie się gubią i twierdzą, że nie pasuje.

      • Alicja z Krainy Czarów

        W szkole nie ma czasu na opowieści o tej architekturze, która powstawała mniej wiecej od drugiej połowy XIX wieku. Stąd nauczyciel skupia się na przedstawieniu absolutnie podstawowych cech tzw. stylów. W nastepstwie tej edukacji, co się nie mieści w danym kanonie lub jest do nieczego niepodobne, traktuje się jako złe, brzydkie lub głupie…. Takie mamy czasy…

  • Siostra Bernadetka

    Fajny budynek ale baju baju, nie powstanie.