Strona główna 0_Slider Rusza rozbiórka Domosu. Co z budową nowego budynku?

Rusza rozbiórka Domosu. Co z budową nowego budynku?

23

Czytelnia z biblioteką, dom seniora, sala rehabilitacyjna oraz 45 nowych mieszkań ma powstać w nowym budynku, który stanie w miejscu Domosu na Osiedlu Młodych. Właśnie rozpoczyna się rozbiórka handlowego pawilonu. Wciąż jednak nie wiadomo, kiedy ruszy inwestycja świdnickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego – do tej pory nie ogłoszono przetargu, który wyłoniłby wykonawcę prac.

W grudniu 2015 roku miasto rozwiązało umowę z Handlową Spółdzielnią Pracy „ZOAPIS” i odkupiło obiekt byłego Domosu. Za budynek z miejskiej kasy zapłacono 550 tysięcy złotych. – Jest to świetne miejsce, doskonale skomunikowane z pozostałymi częściami osiedla, szczególnie tą częścią, gdzie mieszka wielu seniorów. Początkowo zastanawialiśmy się nad adaptacją istniejącego obiektu, jednak jego stan techniczny nie pozwalał na to, dlatego rozsądniejszą rzeczą będzie wybudowanie w tym miejscu nowego obiektu – wyjaśniała pod koniec 2016 roku prezydent Świdnicy, Beata Moskal-Słaniewska. Ostatecznie zadecydowano, że teren trafi do świdnickiego TBS, które zrealizuje w tym miejscu kolejną swoją inwestycję.

Pod koniec lutego, podczas sesji świdnickiej Rady Miejskiej, plany dotyczące zagospodarowania tego terenu przedstawił prezes TBS, Mirosław Gałek. – W czterokondygnacyjnym budynku znajdzie się 45 mieszkań. Trzydzieści z nich zostanie przeznaczonych na zasiedlenie w formie najmu komunalnego, po obecnych cenach TBS, ale za to z preferencyjnymi warunkami dla seniorów. Pozostałych 15 zostanie udostępnione w ramach programu Mieszkanie+ – mówił prezes Gałek.

Wszystkie mieszkania będą dysponowały balkonami, w każdym znajdą się oddzielne łazienki i ubikacje, natomiast w podziemnej części budynku wygospodarowany zostanie parking na 68 miejsc. – Połączone zostaną dwie funkcje, użytkowa i mieszkalna. Parter będzie pełnił wyłącznie funkcję użytkową. Zostanie tam przeniesiona filia biblioteki, powstanie klub seniora oraz klub dla młodzieży – tłumaczyła Magdalena Dzwonkowska ze świdnickiego magistratu.

Prezes ŚTBS prezentujący wizualizacje przyszłej inwestycji

 – Do końca marca złożymy wniosek o pozwolenie na budowę, w maju lub czerwcu planujemy wyłonić wykonawcę prac, początek budowy powinien nastąpić w lipcu lub sierpniu – wyliczał z kolei prezes TBS. Koszt inwestycji ma się zamknąć w kwocie 13,3 mln złotych, z czego 9,5 mln będzie pochodzić ze środków zewnętrznych. Planowano skorzystać z preferencyjnych środków oferowanych przez Bank Gospodarstwa Krajowego, w ramach tzw. funduszu municypalnego. Tu jednak procedura zaczęła się przeciągać. Już w marcu ŚTBS złożył wniosek kredytowy, jednak dopiero po blisko czterech miesiącach uzyskał on pozytywną ocenę wiarygodności kredytowej.

Był to istotny krok naprzód, ale na wbicie pierwszej łopaty przyjdzie jeszcze poczekać. Najpierw konieczne jest uporządkowanie terenu pod przyszłą inwestycję. – Świdnickie Towarzystwo Budownictwa Społecznego w październiku tego roku rozpoczyna prace przygotowawcze, czyli wycinkę drzew i roboty rozbiórkowe związane z budową budynku mieszkalnego przy ul. Mieczysława Kozara-Słobódzkiego 19 – mówi Dzwonkowska. Jak dodaje, przetarg na wykonanie prac budowlanych ogłoszony zostanie po podpisaniu umowy kredytowej.

Michał Nadolski
nadolski@swidnica24.pl

fot. Dariusz Nowaczyński

  • Maciej Miłosz

    I całe szczęście – to co wyprawia TBS w naszym mieście to jest jakiś dramat. Koszmar przy Jałowcowej, lipa na Kopernika, tragedia na Kilińskiego. Nie wiem skąd wzięli architekta ale zdecydowanie powinni go zmienić. Jedyny przyzwoity budynek postawili na Spółdzielczej, bo odkupili go razem z projektem od dewelopera, przy czym wszystkie wprowadzone przez nich zmiany są na gorsze. Władza tyle rzuca frazesów o estetyce, to niech oprócz kwiatków i innych roślinek zajmą się w końcu architekturą. Kwiatki można zmienić, zasadzić od nowa a budynek będzie szpecił dziesiątki lat.

    • Jolanta Pałac

      Projektanci powinni zrobić sobie wycieczkę dydaktyczną do Wrocławia. Na przykład na Nowe Żerniki, ulica Bajana…. Zobaczą jak się obecnie projektuje nowoczesne budynki.

    • Swidniczanin

      Jest ponoć wymóg, że nowo budowany obiekt ma pasować do staromiejskiej zabudowy. Tymczasem ani ten TBS (ocenę mieszkań pozostawię użytkownikom), ani Biedronka nijak do niej nie pasują. A przypomnę sprawę z ul. Równej – to miał być chyba budynek mieszkalno – usługowy. Zaczęto ścigać właściciela, żeby coś z tym zrobił i jednym z argumentów było to, że nie pasuje do staromiejskiej zabudowy. Nie powiem – wyszło to chyba wszystkim na dobre bo rudera zniknęła, właściciel też stratny na tym nie był ale jak to się ma do tego, co się buduje? Skoro plomby z PRLu (Grodzka, Długa, Pułaskiego) uważamy za coś, co szpeci to czemu powielamy ten sam błąd? Jednakże doskonałym przykładem jest budynek na rogu Saperów i Wrocławskiej – wyburzono ruinę, postawiono nowe i ładnie się to wszystko komponuje.

      • Maciej Miłosz

        Z tym wymogiem to jest tak, że jest martwy – kto ma bowiem określić co pasuje a co nie? Poza tym akurat moim zdaniem dobrze, że powstaje nowa architektura i nie udajemy, że coś jest stare. A nowe budynki mogą pasować do staromiejskiej zabudowy, te ze Spółdzielczej czy Trybunalskiej pasują – są dostosowane wysokością, trzymają pierzeję, mają rozczłonkowane elewacje. No i nie uważam, żeby plomby z PRL szpeciły, tzn. systemowo, bo przy obecnym ich malowaniu faktycznie szpecą. Natomiast wystarczy udany remont jak w przypadku PKO na Pułaskiego i już efekt jest całkowicie inny.

        • Swidniczanin

          Zacytuję fragment artykułu z 2014r: “Użytkownicy gruntu wybudowali warsztat z mieszkalną przybudówką, nie zwracając najmniejszej uwagi na estetykę czy harmonię architektoniczną z pozostałą zabudową.”. Czyli wniosek z tego taki, że np. deweloper może stawiać co chce, a Ty już nie. I ktoś chyba nad tym czuwa, skoro taki argument padł. Zaś TBSy wysokością pasują, zgoda, ale harmonii architektonicznej to ja tu nie stwierdzam. Gusta możemy mieć różne, mnie się to akurat nie podoba. Tak samo z tymi plombami – tu staromiejska zabudowa, zaraz kawałek betonu i potem dalszy ciąg zabytków. Jednak za błędy z przeszłości żaden z nas nie odpowiada, można jedynie wyciągnąć wnioski.

          • Maciej Miłosz

            To co było w artykule nie mogło być prawną podstawą wyburzenia a jedynie opinią. Natomiast co do drugiej części – przypominam, że stare kamienice też kiedyś nie były zabytkami. Kiedyś budowano renesans obok gotyku, potem barok, neostyle czy secesję. Za naszych czasów dołożono do tego modernizm. Za 50 czy 100 lat dołożą kolejny styl, taka kolej rzeczy. A można było narzekać, że Hermes nie pasuje, że kamienica Goldmanna nie pasuje, że rokoko na Pułaskiego nie pasuje. A w betonie nie ma nic złego, nowe czasy, nowa technologia.

          • Swidniczanin

            Nie mówiłem, że to podstawa prawna, ale argument, żeby się przyczepić i coś dalej drążyć. Bo skoro w centrum można mieszać style to czemu tu nie można było? Zaś pozostałe rzeczy były już wcześniej i zostały zachowane.

  • Wiktor Lis

    Faaajny był ten Domos…tyle fajnych tańszych rzeczy do kuchni można było kupić…Pamiętam jak za komuny stałem tam w kolejce bo mieli rzucić miksery….

  • Jolanta Pałac

    Ja poproszę o plan zagospodarowania terenu. Może Redakcja opublikuje ten dokument jako uzupełnienie do artykułu. W żadnej publicznej prezentacji tego nie znalazłam.

    Mam wrażenie, że miasto celowo nie chwali się tym, że budynek ten będzie WCIŚNIĘTY między istniejący budynek mieszkalny, szkołę i obiekt handlowy. Zginą również miejsca postojowe aut mieszkańców ulicy Kozara-Słobudzkiego, a przyjezdni korzystający z instytucji na parterze nie będą mieli gdzie postawić samochodu.
    Przy 45 mieszkaniach 65 miejsc postojowych w parkingu podziemnym zajmą mieszkańcy.

    Jeżeli chodzi o komunikacje to zapraszam na miejsce. Już teraz przed 8 rano jest tam horror, bo rodzice odwożą dzieci do szkoły i przedszkola.Jak ruszy budowa to będzie cudnie.O zacienieniu szkoły i budynku mieszkalnego nie wspomnę.

    Miasto kupiło od ZOAPISU obiekt do rozbiórki za 550 tysięcy złotych. Zapłaci również za rozbiórkę, a za te same pieniądze nie skorzystało z prawa pierwokupu / za 600 tysięcy złotych/ dużej działki za Szkołą Nr 4. Tam prywatny przedsiębiorca / zamiast TBS / stawia 3 budynki mieszkalne z 60 mieszkaniami i z garażami. Obiekty mają dużo wolnej przestrzeni wokół siebie. Plan tego mini Osiedla jest na każdej reklamie DABRO-BAU, w przeciwieństwie do planu zabudowy po Domosie.Teren też jest dobrze skomunikowany, położony w centrum Osiedla.

    Zatem o czyje interesy dba pani prezydent BMS fundując w tej części Osiedla chaos architektoniczny i komunikacyjny? Śmiem twierdzić, że na pewno nie o interesy mieszkańców tej części Osiedla i finansów miasta.

    • Maciej Miłosz

      To kolejna sprawa – jest tyle miejsc czekających na zabudowę a oni wpychają się w gęsto zurbanizowany teren.

      • Jolanta Pałac

        Też Pan tak sadzi? Sprawa dla Reportera ?:)

        • Siostra Bernadetka

          I ja pierwszy raz muszę się zgodzić z Panią. Zresztą w tym samym tonie pisałam gdy poprzednio wspominano o te budowie, tylko wówczas było do wyborów daleko więc nikogo to nie interesowało.
          Ósma rano to rzeczywiście horror komunikacyjny na ulicy gdzie znajduje się szkoła, żłobek i obiekt dla niepełnosprawnych a na przedłużeniu na ulicy Marcinkowskiego wielka podstawówka.
          Aktualnie po zagrodzeniu terenu zniknęło ok 30 miejsc parkingowych a i bez tego ludzie stawiali już auta na noc gdzie się dało.
          Też chętnie zobaczyłabym plany umiejscowienia budynku. Ciekawam ile balkonów zawiśnie np. nad szczególnie aromatycznym śmietnikiem sklepowym i czy będzie można oglądać telewizje u sąsiada w bloku naprzeciwko. Sądząc po planowanej wycince drzew to będzie dość klaustrofobicznie.

          • Jolanta Pałac

            Jak się odrzuci uprzedzenia to można się zgodzić 🙂

        • Maciej Miłosz

          Gdyby tylko świdnickie media zainteresowały się urbanistyką i architekturą to jak najbardziej 😉

    • Bolesław Marciniszyn

      Chyba Słobódzkiego, do poprawki !!

      • Jolanta Pałac

        Poprawiłam 🙂

  • oloderay

    Szkoda. Uwielbiam sklepy typu Domos, Eldom, Nowoczesna Gospodyni, Rolnik, Merkury itp.
    Kiedyś było tam wszystko: od gwoździka szewskiego poprzez wapno i żarówki kończąc na piecu CO, oczywiście odpowiednie jakościowo do tamtych czasów choć nieraz przerasta jakością współczesne produkty. Niestety takie spółdzielcze sklepy nie mają siły przebicia względem marketów budowlanych lub wielobranżowych. Takie sieciowe molochy pracują jako całość i nawet gdy kilka podupada reszta je ciągnie chwilowo dokładając do interesu aby wykończyć właśnie takie malutkie Domosy itp. Zresztą jest to tylko dokończenie dzieła zniszczenia tego co zostało zrobione z wielkim trudem podczas trudnego okresu 16 Republiki ZSRR . (przecież dobre 70% wszystkiego wychodziło na wschód to tak miało być lepiej?)

    Odnośnie TBS-u to jest kaszana jak 102, oddają niedokończone budynki z masą usterek z narzuconymi mediami typu kablówka czy internet, niebawem przy umowie najmu będzie wymagane stosowanie podobnych firanek i zasłonek oraz gaszenie światła o tej samej porze a także parkowanie podobnych kolorem i marką aut zwróconych w tą samą stronę.

    • Topik

      narzucony operator bo pewnie za to żeby wejśc do budynku układali instalacje RTV i LAN za darmo.
      A sam budynek już wielokrotnie pisałem dramat dramat drama.
      Tego chyba nie projektuje architekt tylko konstruktor. Bo pod takim dziadostwem nie wiem kto by miał odwagę sie podpisać.

      • James Clooney

        Mam znajomych wynajmujących mieszkanie w TBSach i są bardzo zadowoleni. Jak komuś nie pasuje jakość to niech kupi mieszkanie u dewelopera, droga wolna nikt ludzi w tbsach na siłę nie trzyma. Co do usterek, pokażcie mi nowy budynek, który ich nie posiada! Wygląd zew. może nie zadowala, ale metraże mieszkań i rozmieszczenie pomieszczeń są bardzo fajne. Skoro jest tyle osób niezadowolonych to dlaczego wszystkie budynki są zasiedlone? Topik zbuduj coś swojego lub chociaż zaprojektuj…powstanie może w końcu budynek idealny.

      • Siostra Bernadetka

        Topik tyś się z choinki chyba urwał.
        Żeby ułożyć własną instalację w budynku operator zapłaci 😀

  • Topik

    Czy zna ktoś biuro projektowe co wykonuje te cudeńka dla TBSu?

    • Czytelnik

      Biurko w biurze TBS , przychodzi dziadek i rysuje .

  • Osiedle MŁODYCH

    Ktoś tutaj chciał zrobić dobra przysługę znajomym z zoapisu i kupił teren na którym postawienie teraz tbs jest próba wybielenia się. Zamiast wkomponowania tutaj zielonych terenów i miejsc parkingowych to powstanie jeden wielki bubel. Przy samej szkole gdzie na codzień nie było miejsc parkingowych dla mieszkańców (o momentach gdy w dawnym gimnazjum 1 były wywiadówki nie wspominając) dostaniemy gigantyczny blok który jeszcze bardziej zmniejszy możliwość parkowania w tych okolicach.

    Ciekawe co o tym projekcie sadzi kandydat z komitetu Pani MS (W.Bakiewicz) którzy mieszkają w tym samym rejonie i parkowali tak samo jak wszyscy mieszkający parkowali za domosem.

    Dobrze ze wybory już niedługo i nowym rządzącym może uda się cofnąć wszystkie buble pani MS