Strona główna 0_Slider Prezydent Świdnicy zapowiada: ścieżka za ponad dwa miliony do przebudowy

Prezydent Świdnicy zapowiada: ścieżka za ponad dwa miliony do przebudowy

53

Spore zmiany czekają wybudowaną w 2017 roku ścieżkę pieszo-rowerową wzdłuż ulicy Kopernika. Tuż po oddaniu inwestycji mieszkańcy dziwili się, że chodnik dla pieszych wybudowano tam tuż przy ruchliwej jezdni, a trasę dla rowerów przy ogrodzeniu. Podczas jednego ze spotkań wyborczych rację przyznała im prezydent Beata Moskal-Słaniewska i zapowiedziała przebudowę. – Czasami przy dużych projektach takie błędy się zdarzają. Nie wszystko da się sprawdzić, nie wszystko da się skonsultować – mówiła.

Inwestycja, zrealizowana przez Świdnickie Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów oraz spółkę MOST, kosztowała 2,38 mln złotych. W jej zakres wchodziła budowa kładki nad Bystrzycą oraz ciągu pieszo-rowerowego wraz z zatokami autobusowymi. Już w trakcie realizacji okazało się, że “zapomniano” o zjazdach do budynków komunalnych, a kolejnym problemem okazało się fatalne rozwiązanie przejść dla pieszych na skrzyżowaniach ulicy Kopernika z Rolniczą i Kliczkowską. Wtedy też wskazywano, że umiejscowienie chodnika tuż obok ruchliwej jezdni było błędem – zgodnie z powszechną praktyką powinna się tam znajdować ścieżka rowerowa.

Podczas spotkania przedwyborczego z mieszkańcami Zarzecza, prezydent Świdnicy poruszyła zarówno kwestię inwestycji zrealizowanych za jej kadencji, ale też odniosła się do problemów, na które natrafiono. – Niektóre rzeczy kosztowały nas więcej trudu i więcej kłopotów niż się tego spodziewaliśmy i o tym też warto powiedzieć. Jedną z takich niewielkich rzeczy, która irytuje część mieszkańców państwa dzielnicy, ale która irytuje także mnie – chociaż nie korzystam w ogóle z tego ciągu – to jest fragment ciągu pieszo-rowerowego przy ulicy Kopernika, gdzie projektant jakimś współczynnikiem się kierując zaprojektował ścieżkę rowerową przy płocie, a ścieżkę pieszą przy jezdni – mówiła Moskal-Słaniewska.

Ponieważ jest to zadanie realizowane w oparciu o fundusze unijne musimy odczekać chwilę i pan dyrektor [Maciej Gleba, przyp. red.] wie, że moją intencją jest jak najszybciej to przebudować. Czasami przy dużych projektach takie błędy się zdarzają. Nie wszystko da się sprawdzić, nie wszystko da się skonsultować, tym bardziej że – tak jak mówiłam – tych zadań różnego rodzaju, małych, wielkich i średnich zrealizowaliśmy 134 – wyjaśniała prezydent.

Zmiany na pewno nastąpią także w związku z inną, miejską inwestycją. Mowa o budowie ronda u zbiegu ulic Kopernika i Kliczkowskiej, które ma powstać do 15 czerwca 2019 roku. Za blisko 3 mln 962 tys. złotych inwestycję zrealizuje Świdnickie Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów. Będzie ono oznaczało ingerencję w wyremontowany w 2014 roku fragment ulicy Kliczkowskiej, a także reorganizację ścieżki rowerowej prowadzącej wzdłuż ulicy Kopernika.

Michał Nadolski
nadolski@swidnica24.pl

  • medyk

    Całe szczęście że nie zrobili chodnika na jednym z kierunków. Kto im to projektuje i kto ten cyrk nadzoruje?

    • Kruk Biały

      Ale ten artykuł sca24 tak jak wszystkie krytyczne w ostatnich miesiącach ma służyć oczernianiu obecnej władzy mimo że wybudowała ponad 10km ścieżek od 2015 roku. Tam przecież chodzi o co innego. Rondo musi być bo są dwa nowe duże sklepy – dla bezpieczeństwa ludzi. Dlatego zamiast skrzyżowani będzie rondo. Żadna nowina

      • Alicja z Krainy Czarów

        Oprócz kilometrów długości, niektórzy liczą również na wysoką jakość i bezpieczeństwo realizowanego projektu.

      • Alonzo

        10 km. Pourywane, bez ścieżek przez skrzyżowania (kończą się przed i zaczynają za, czyli trzeba zsiadać z roweru), bez sensownych zdjazdów z/na ścieżki z jezdni (zgodnie z prawem też trzeba zsiadać i od nowa włączać się do ruchu) itp itd. Czyli inaczej mówiąc – gdyby chcieć jechać w pełni zgodnie z przepisami ruchu, na tych “ścieżkach” rowerowych trzeba by co chwilę zsiadać z roweru, co na dystansach jak na świdnicę (max 2-3km) mija się to z celem.

        Jedynie rowerzyści są robieni w balona bo z godnie z prawem nie mogą jechać jezdnią jeśli obok jest droga rowerowa, więc trzeba tą karykaturą ścieżki rowerowej jechać, schodzić, wchodzić albo uważać aby na końcu pseudo ścieżki nie wpaść prosto pod auto gdy ona niespodziewanie się kończy.

        To lepiej aby takich ścieżek nie było i jeździć dalej ulicami na rowerze.

        • Alicja z Krainy Czarów

          100% racji.

      • Maciej Miłosz

        Przecież BMS sama przyznała, że to błąd. Jakie znowu oczernianie, media od tego są. Jeśli szanujesz swoje pieniądze to powinieneś chcieć wiedzieć o takich rzeczach.

      • obserwator

        1.Lidla otworzono w 2012r.
        2.O budowę ronda występowali mieszkańcy i przedsiębiorcy kilka lat temu podczas remontu ulicy Kliczkowskiej. Obiecano im wówczas, że zaprojektowane jest rondo, ale wykonanie w późniejszym terminie. Zmieniła się władza i priorytety. Trzeba było jak najszybciej zrobić ścieżki bez względu na koszty…… klasyka PRLu.

  • michbaner

    To jest przykład na to, ze czerwoni powinni być odsunięci od władzy w Świdnicy. Czerwone pająki to kolesiostwo, nepotyzm i zadłużanie Świdnicy. Ludzie nie głosujecie na czerwonych , na BMS bo to tylko pogłębi zadłużenie Świdnicy a nawet doprowadzić może do bankructwa miasta Świdnicy.

    • Kruk Biały

      Lepiej zadłużać i inwestować niż nic nie robić jak poprzednicy. Parki chodniki obiekty sportowe parkingi place zabaw – za to dziękuje i proszę o więcej. Ma pani głos większości ludzi w tym mieście .

      • michbaner

        Typowe komunistyczne myślenie. Zadłużać bez względu na konsekwencje, przecież czerwone pająki muszą wygrać wybory aby uniknąć odpowiedzialności za zadłużanie świdniczan, bo Świdnica to świdniczanie i to oni będą spłacać dług zaciągnięty przez BMS, a BMS jest czerwona. Myślisz, że jak napiszesz takie bzdury to jesteś większością. Komuchy to wszelkie zło w Polsce. biały kruku, zmień ksywkę na czerwony kruk bo to jest adekwatne do tego jak popierasz czerwonych i ze wyznajesz komusze poglądy.

        • daro

          Człowieku obudż się bo jesteś jeszcze w poprzedniej epoce , teraz są niebieskie pająki , weż tabletkę i odpocznij .

      • BA

        A nie wstyd ci tak okropnie kłamać? Właściwie to jest oczernianie, czyli mówienie kłamstw, aby odebrać innym ich dobre imię. Wkleję więc jak zwykle, to co zawsze przy takim szkalowaniu i cesarzowa będzie się gniewać na ciebie, że kolejny raz “przywołałeś” sukcesy Murdzka i jego ekipy: Rządy poprzedników potwierdzały dużą merytoryczność i pomysłowość w przeciwieństwie do rządzących obecnie. Poza tym w latach kryzysu było niepomiernie trudniej rządzić. Murdzek z ekipą wybudował dom, pani prezydent go tylko dekoruje i to jest ta ogromna różnica. Problem polega na tym, że ludzie dostrzegają tylko owe dekoracje, zapominając o tych, którzy dom postawili. Poprzednicy z Murdzkiem na czele musieli się zmierzyć z ogromnym bezrobociem w Świdnicy (grubo ponad 6 tys. ludzi bez pracy!) i „padającymi” zakładami jeden po drugim. Ich zasługą była cała strategia przeciwdziałania temu ogromnemu problemowi. To, że w tamtym czasie udało się pozyskać takich potężnych pracodawców jak Electrolux, Colgate i kilkunastu innych inwestorów, to graniczyło z cudem i wymagało prawdziwych umiejętności. Do ul. Przemysłowej przylegały pola-dziś, po rządach Murdzka, stoi tu zakład przy zakładzie. Czyli po roku 2015 miasto przestało rozwijać się gospodarczo. Kontynuując, bezrobocie spadło na koniec rządów poprzedników o 4,5 tys. , właśnie na skutek powyższych działań. To ogromny i najważniejszy dla mieszkańców sukces. Nic nie jest tak ważne (to co oczywiście może być zapewnione ze strony miasta) jak praca. 4,5 tys. ludziom, dzięki staraniom poprzedniej władzy, zapewniono środki utrzymania (a jeszcze przemnóżmy przez co najmniej 3, bo ludzie żyją w rodzinach).
        Dzięki prezydentom Murdzkowi, Pałacowi i Skórskiemu powstało mnóstwo inwestycji w Świdnicy. Oto niektóre z nich: piękny Plac św. Małgorzaty, ul. Śląska, Sprzymierzeńców z nowoczesnym wiaduktem, ronda przy każdym wjeździe do miasta, Bystrzycka, Kliczkowska, Wróblewskiego, Zamenhofa, Sikorskiego, Pańska, Plac Wolności, Centrum Przesiadkowe, promenada przy Wyszyńskiego, wieża ratuszowa, Centrum Wspierania Organizacji Pozarządowych, obwodnica, wiele odnowionych kamienic, park przy Pionierów, ścieżki w Parku Młodzieżowym, kompleks sportowo-wypoczynkowy przy Husarskiej, teren rekreacyjny i promenada na Osiedlu Młodych i hala targowa w miejsce obskurnego targu na tymże osiedlu, skwer przy bibliotece z dzikami uwielbianymi przez mieszkańców, a szczególnie przez dzieci, reforma przedszkolna, hospicjum, termomodernizacja szkół na ogromną skalę, orliki, liczne place zabaw, współtworzenie ze starostwem budowy szkoły specjalnej, Kolęda Świdnicka, Festiwal Reżyserii, Kongres Regionów dzięki któremu Świdnica zaczęła być znana w Polsce, Miasto Dzieci, Karta Dużej Rodziny, Zjazd Wszystkich Świdniczan, Encyklopedia Świdnicy, budynki socjalne i komunalne, wprowadzenie Budżetu obywatelskiego, bardzo sprawnie przeprowadzona rewolucja śmieciowa (proszę porównać z Wałbrzychem, który tonął w śmieciach). To dzięki zabiegom poprzedniego prezydenta weszliśmy do ZIT z czego teraz prezydentka może korzystać pełnymi garściami (duże pieniądze). Do tego mnóstwo imprez kulturalnych, które prezydentka teraz kontynuuje . Itd., itp….
        Do tego dodajmy że trzeba było po komunistach postawić na nogi źle działające i zadłużone zakłady miejskie: MPK, wodociągi (do dziś mamy jedne z najniższych cen za wodę w Polsce) , MZEC (stabilne ceny za ciepło), poprzez dobranie mądrych zarządzających.
        Prezydentka przejęła więc rozkręcony i dobrze prosperujący interes.
        No i niezwykle ważna rzecz. BMS wydaje pieniądze pełnymi garściami-to potrafi każdy. Przez jedną kadencję dobiła do 127 mln długów. Poprzednicy za 3 kadencje pozostawili 68 mln długu, w tym 38 mln jeszcze po Markiewiczu. Można więc powiedzieć, że dług, jaki pozostawili, to 30 mln za 12 lat rządów. Gdyby BMS rządziła 12 lat, tak „dobrze” jak obecnie, dojechałaby do 380 mln! I kto tu był dobrym gospodarzem?

        • YES

          Ctrl C i ctrl V – widzielismy tą liste sukcesów prawie w kazdym poscie Pani – to już nudne 🙂 a jak juz pisałem 47 razy – mąż ów godzien jest pomnika może być za dominantą -ukochanemu prezydentowi rodacy-pisiacy 🙂

          • BA

            Oczywiście że jest to kopiuj wklej, bo fakty to fakty i nie podlegają zmianom. Nigdy nie piszę tego tak sobie, a wyłącznie wtedy, kiedy widzę idiotyczne wpisy, że Murdzek z ekipą nic nie robili przez 12 lat, co jest takim absurdem, że nie sposób nie reagować. Informuję, że będę to robić dalej, bo wiadomo, że kłamstwo powtarzane wiele razy staje się “prawdą”, na co liczą ludzie bez honoru i etyki.

      • YES

        jak to nic nie robili? a lądowisko,figurynka i santa portki to co? a dbudowa darowanych obiektów po pogotowiu i szpitalu zakaźnym? a powstanie prestiżowej uczelni z bezpłatnym parkingiem ?

        • BA

          Rządy poprzedników potwierdzały dużą merytoryczność i pomysłowość w przeciwieństwie do rządzących obecnie. Poza tym w latach kryzysu było niepomiernie trudniej rządzić. Murdzek z ekipą wybudował dom, pani prezydent go tylko dekoruje i to jest ta ogromna różnica. Problem polega na tym, że ludzie dostrzegają tylko owe dekoracje, zapominając o tych, którzy dom postawili. Poprzednicy z Murdzkiem na czele musieli się zmierzyć z ogromnym bezrobociem w Świdnicy (grubo ponad 6 tys. ludzi bez pracy!) i „padającymi” zakładami jeden po drugim. Ich zasługą była cała strategia przeciwdziałania temu ogromnemu problemowi. To, że w tamtym czasie udało się pozyskać takich potężnych pracodawców jak Electrolux, Colgate i kilkunastu innych inwestorów, to graniczyło z cudem i wymagało prawdziwych umiejętności. Do ul. Przemysłowej przylegały pola-dziś, po rządach Murdzka, stoi tu zakład przy zakładzie. Czyli po roku 2015 miasto przestało rozwijać się gospodarczo. Kontynuując, bezrobocie spadło na koniec rządów poprzedników o 4,5 tys. , właśnie na skutek powyższych działań. To ogromny i najważniejszy dla mieszkańców sukces. Nic nie jest tak ważne (to co oczywiście może być zapewnione ze strony miasta) jak praca. 4,5 tys. ludziom, dzięki staraniom poprzedniej władzy, zapewniono środki utrzymania (a jeszcze przemnóżmy przez co najmniej 3, bo ludzie żyją w rodzinach).
          Dzięki prezydentom Murdzkowi, Pałacowi i Skórskiemu powstało mnóstwo inwestycji w Świdnicy. Oto niektóre z nich: piękny Plac św. Małgorzaty, ul. Śląska, Sprzymierzeńców z nowoczesnym wiaduktem, ronda przy każdym wjeździe do miasta, Bystrzycka, Kliczkowska, Wróblewskiego, Zamenhofa, Sikorskiego, Pańska, Plac Wolności, Centrum Przesiadkowe, promenada przy Wyszyńskiego, wieża ratuszowa, Centrum Wspierania Organizacji Pozarządowych, obwodnica, wiele odnowionych kamienic, park przy Pionierów, ścieżki w Parku Młodzieżowym, zaczęty remont Parku Centralnego , kompleks sportowo-wypoczynkowy przy Husarskiej, teren rekreacyjny i promenada na Osiedlu Młodych i hala targowa w miejsce obskurnego targu na tymże osiedlu, skwer przy bibliotece z dzikami uwielbianymi przez mieszkańców, a szczególnie przez dzieci, reforma przedszkolna, hospicjum, termomodernizacja szkół na ogromną skalę, orliki, liczne place zabaw, współtworzenie ze starostwem budowy szkoły specjalnej, Kolęda Świdnicka, Festiwal Reżyserii, Kongres Regionów dzięki któremu Świdnica zaczęła być znana w Polsce, Miasto Dzieci, Karta Dużej Rodziny, Zjazd Wszystkich Świdniczan, Encyklopedia Świdnicy, budynki socjalne i komunalne, wprowadzenie Budżetu obywatelskiego, bardzo sprawnie przeprowadzona rewolucja śmieciowa (proszę porównać z Wałbrzychem, który tonął w śmieciach). To dzięki zabiegom poprzedniego prezydenta weszliśmy do ZIT z czego teraz prezydentka może korzystać pełnymi garściami (duże pieniądze). Do tego mnóstwo imprez kulturalnych, które prezydentka teraz kontynuuje . Itd., itp….
          Do tego dodajmy że trzeba było po komunistach postawić na nogi źle działające i zadłużone zakłady miejskie: MPK, wodociągi (do dziś mamy jedne z najniższych cen za wodę w Polsce) , MZEC (stabilne ceny za ciepło), poprzez dobranie mądrych zarządzających.
          Prezydentka przejęła więc rozkręcony i dobrze prosperujący interes.
          No i niezwykle ważna rzecz. BMS wydaje pieniądze pełnymi garściami-to potrafi każdy. Przez jedną kadencję dobiła do 127 mln długów. Poprzednicy za 3 kadencje pozostawili 68 mln długu, w tym 38 mln jeszcze po Markiewiczu. Można więc powiedzieć, że dług, jaki pozostawili, to 30 mln za 12 lat rządów. Gdyby BMS rządziła 12 lat, tak „dobrze” jak obecnie, dojechałaby do 380 mln! I kto tu był dobrym gospodarzem?

          • YES

            a świstak siedzi i zawija…

  • Zdzisław a

    Przy okazji-proszę pościągać te żółte barierki,które ograniczają widoczność i są bardzo niebezpieczne.

  • Krzysztof Czarnecki

    Kto bogatemu zabroni? Weźmie się kolejny kredyt i przebuduje. A jezioro przesuniemy kawałek w bok.

    A jak znowu będę problemy z konsultacjami społecznymi? Może zbudują jezdnie przy płocie, a chodnik i ścieżkę rowerowa pośrodku? Albo w poprzek? Te tłumaczenia to jakiś absurd. Dokumentację projektową oglądają dziesiątki ludzi, przechodzi to przez nadzór budowlany, starostwo, na bieżąco powinni konsultować przedstawiciele inwestora, czyli miejscy urzędnicy, a w ostateczności uwagę powinien zwrócić inspektor nadzoru. Prawda jest taka, że nikogo to nie obchodziło, dopóki wkurzeni mieszkańcy nie zrobili afery.

    • As wino

      Nadzór budowlany ma to gdzieś – odbiera to co jest zaprojektowane, starostwo ma to gdzieś – sprawdza część formalno prawną oraz warunki techniczne a nie poprawność projektową, wiele ludzi nie widzi na dokumentacji nie czują tego dopiero w rzeczywistości wychodzą knoty, inspektor nadzoru powinien takie knoty wychwycić i w porozumieniu z inwestorem i projektantem wyprowadzić błędy, W powiecie w każdym powiecie nie ma instytucji która by weryfikowała poprawność projektów

    • Maciej Miłosz

      Drogi rowerowe w Polsce projektowane są przez kierowców, podobnie jak rozkłady i trasy MPK układają kierowcy. Skąd oni mają wiedzieć jak to zrobić jeśli nie jeżdżą na rowerach czy komunikacją miejską?

  • Natalia

    Budujemy burzymy i dalej budujemy burzymy i wypijmy za bledy tych na gorze i naokolo Macieja .

  • oloderay

    Nie muszą przebudowywać !!!!! Ja to zrobię zupełnie za darmo, zaczynam jutro od 4.00.

  • oloderay

    Do przebudowy już kwalifikuje się jeszcze nieskończony Park Centralny. Jak można przy głównej fontannie zrobić takie wykończenie placu – znowu ten szuter, wystarczy lekki powiew i mamy chmurę piachu co w połączeniu z wodą tworzy brudzącą maź. Nawet poprzednie wykończenie z odpadków granitowych było estetyczniejsze i praktyczniejsze do tego.
    Alejki a jak inaczej SZUTER i tak dalej….Do tego żołędzie, kasztany, bukwy i liście idealna mieszanka do zniszczenia butów i ubrań. Plac zabaw – ciekawe urządzenia, ale podłoże to żwir czyli idealny materiał pod upadek, a dzieci będą sypać ni, po zjeżdżalniach i wzajemnie się obrzucać. Od lat w takich miejscach stosuję się gumowo – piankowe płyty – trwałe, amortyzuje upadek i łatwo to posprzątać.

    Szuter można użyć na bocznych alejkach, nasypach ale główne powinny być albo z kostki betonowej np kolory jesieni tak jak dróżka rowerowa obok parku – ma już 6 lat i nie widać zużycia albo z granitu materiału znacznie trwalszego. No ale lepiej zrobić, super drogą fontannę, pancerne schody oraz masę nasadzeń, które i tak nie przetrwają roku.

    Sądzę, że odnośnie architektury Pani Prezydent z ekipą mają podobne gusta jak jej poprzednik Pan Prezydent ze swoją ekipą – tu i tu płyty granitowe w połączeniu z piachem granitowym…

    A za tydzień WYBORY….

    • Alonzo

      Pełna zgodnia. Jeszcze 2 alta temu czy nawet rok temu myślałem sobie o obecnej ekipie, że fajnie, dużo robią. Ale jednak powychodziło że robią to totalnie byle jak. Duże opóźnienia, byle jaka jakość, brak przemyślenia inwestycji (jak powyżej w artykule). Za taką bylejakość podziękuję w niedzielę oddając głos na kogo innego.

      • oloderay

        Szkoda, myślałem, że mają potencjał. Ale wygląda że kręci ich to samo co wszystkich podobnych – władza i dostęp do kasy.

    • daro

      Przy takiej ilości problemów propnuje tam nie chodzić ( ze względu na puder na twarzy ) ewentualnie wziąć pod uwage wyprowadzkę z naszego miasta co wpłynie kojąco na mieszkańców Świdnicy , papa .

      • oloderay

        Ten park tak samo mnie kręci jak, chodzenie do kościoła, na zbory, czy zebrania partyjne. Granitowo-wodne mleczko do twarzy mi nie straszne. Na twoje życzenie jutro się wyprowadzam do Szklarskiej – mam tam taką małą melinkę. 20 km po górach i mniej tego badziewia w butach niż po 10 minutowym spacerze w parku a i widoki ładniejsze, aut nie słychać…Ludzie uśmiechnięci. Polecam
        P.S. zawsze mogę coś napisać .

        • Maciej Miłosz

          W Szklarskiej uśmiechnięci ludzie? Chyba turyści na głównym szlaku.

    • Maciej Miłosz

      Krytykujesz czyjeś gusta po czym chwalisz obrzydliwą, kolorową kostkę betonową przy Śląskiej, zrobioną przez poprzedników, których krytykujesz za gusta. Gdzie tu logika?

      • oloderay

        Gustów nie krytykuję tylko uważam, że obie ekipy mają podobne, niezgodne z moimi. Jakie kto ma to jego sprawa, jeden lubi kawior inny szproty w oleju, byle nie narzucał tego innym.
        Jeśli nie betonową kolorową kostkę to co Ty proponujesz? Asfalt, lany beton czy mieloną cegłę. Granit jest fajny ale drogi i w tym problem.
        Ma być kasa na przebudowę nowiutkiej drogi a w parku robi się szmelc i wydaję się kupę kasy na zbędne rzeczy. To jest dopiero logika, którą widać popierasz. Zamiast tak rozbudowanej fontanny i kilku innych rzeczy (z granitu właśnie) zrobić solidne alejki i mniejszą fontannę(y).

        • Maciej Miłosz

          Betonową kostkę szarą, byle nie tą małą uwielbianą przez władze. Szary bardzo ładnie współgra z zielenią. Najlepiej duże płyty betonowe, np. 50×50 lub większe. Dobrze wygląda też wylewka betonowa czy asfalt. Z droższych wariantów jest wiele rodzajów kamieni, nawet granit używany z umiarem. Nie widzę też problemów z szutrem, jest to bardzo dobry materiał do parków. Ta kolorowa kostka przy Śląskiej to jakiś dramat, gradient nie pasujących do siebie kolorów, brzydki wzór i faktura, do tego obok śmieszka rowerowa w tym samym stylu ale innym kolorze. Totalna kakofonia.

          • BA

            zależy od gustów, bo mnie się naprawdę podoba (żadna złośliwość, ale ostatnio jak tam tędy szłam, pomyślałam, jakie ładne, wesołe kolory, szary i szary jest smutno) Natomiast mój stanowczy sprzeciw wywołują żółte barierki

          • Maciej Miłosz

            Szary moim zdaniem nie jest smutny a neutralny. Tak neutralne rzeczy jak chodniki przy przeciętnej ulicy powinny zostać szare.

          • oloderay

            OK Zgoda. Zgadzam się z Tobą. Nie chwalę poprzednich władz a całość Śląskiej to chyba jedna z niewielu poważniejszych inwestycji drogowych w tym rejonie jaką zrobili w miarę znośnie w ciągu 12 lat. Akurat mi te kolory nie przeszkadzają tak bardzo ale zauważ tez, że sama kostka jest trwała i została wykonana solidnie – nigdzie nie osiadła, jedyne miejsce przy dawnych działkach to efekt wjazdu ciężkim sprzętem budowlanym na obecną budowę. Cokolwiek by to nie było wszystko jest lepsze od tego tłucznia, nawet stary PRL-owski asfalt, brzydki łatany ale łatwy do utrzymania i niebrudzący. Uważam, że należy domagać się solidnego wykończenia parku.

      • BA

        A mnie się ta kostka podoba, nawet bardzo.

  • selevador

    Nie ma sensu tego poprawiać, rowerzyści i tak wybierają tamowanie ruchu na ulicy, pomimo posiadania możliwości bezpiecznej jazdy po ścieżce.

    • Alonzo

      Opisałem to w innym komentarzu tutaj. Ścieżki są pourywane, nie ma na przy nich sensownych zjazdów/wzjadów z jezdni, czasami mają 100m długości tylko. Wiem, że zgodnie z prawem i tak rowerzyści powinni jechać tymi pseudościeżkami, ale przez to, że są one zrobione byle jak, to rowerzyści jeżdżą dalej ulicami, niestety.

      Powiem więcej, brak wykonania zjazdów i wjazdów na ścieżki rowerowe prosto z ulicy powoduje ŚMIERTELNE zagrożenie dla rowerzysty. Zazwyczaj jak w Wałbrzychu czy Wrocławiu powinny to być małe zjady/wjazdy zaczynające się na jezdni i łukiem wprowadzające rowerzystę z/na ścieżkę czy jezdnię. Obecnie trzeba by obrócić szyję o 180 stopni aby być pewnym że prosto ze ścieżki NIE WPADNIEMY POD AUTO, albo stanąć i od nowa włączyć się do ruchu.

      Jeśli to wszystko trzeba powtarzać np. 4-5 razy jadąc na odcinku 2 km to po prostu mija się z celem jechanie rowerem. Bo zamiast 5-6 min, nagle jedzie się dwa razy dłużej, a szło by się ten kawałek 20 min, więc sens wyciągania roweru już jest znikomy.

    • Maciej Miłosz

      Pytanie za 100 punktów, jak masz włączyć się do ruchu na ścieżce wyjeżdżając np. z Kołłątaja czy Jodłowej? Ale kogo to obchodzi, ważne, że kilometry się zgadzają.

    • oloderay

      Masz rację. A nie wystarczyłoby zmienić oznakowania i z alejki rowerowej zrobić chodnik – w dużej części miasta ścieżki rowerowe są z kostki i nikt nie widzi w tym problemu. Przy okazji: za pomysł, jeśli to zrealizują wypadałoby zapłacić, tak na wszelki wypadek zastrzegam.

  • CoJaPacze

    Dramat i tragedia!!!!
    Rondo?? Co kwiatki chce sądzić?? Kolejne pieniądze wydane w błoto!!! BMS powinna za to pójść siedzieć,
    wydaje kasę na lewo i prawo, nic nie myśli!!!
    A ścieżki przecież oddział turystyki się chwalił że tak rozwija miasto… I co i nic!!!!!
    Nie dla SLD BMS

    • Tołdi

      A ja słyszałem jak tymi ścieżkami chwalił się ten radny Marek M., wielki budowniczy rond i organizator rozmaitych wydarzen w miescie. On jest podobno, jak wynika z jego materiałow wyborczych, wielkim organizatorem i promotorem turystyki w Świdnicy. Kongres Turystyki ponoć organizował, Pikinik Rowerowy, Miasto Dzieci, Rajdy Rowerowe. Rondo swoimi recami zbudował. Ma łeb chłop jak sklep. Te ścieżki to pewnie też jego sprawka. Pozdrów go CoJaPacze po spojrzeniu w lustro.

      • CoJaPacze

        Tołdi akurat moje dzieci były na mieście dzieci co rok. I co rok go widzę jak pracuje na moście dzieci. W lustrze widzę kogoś innego hahaha 🙂 to nie konto trolowe jakie macie wy rządzący :* pozdr.

        • Tołdi

          Oczywiście ty nie trolujesz;-). A trzeźwy jeszcze jesteś? Czy nadal jak podczas poprzedniej kampanii pisząc komenty popijasz do lustra?

  • Alicja z Krainy Czarów

    Ta ścieżka, a przede wszystkim przejazdy przez jezdnię, to jakiś dramat – układ stwarza niebezpieczeństwo dla pieszych i rowerzystów. Czy w takim razie nikt nie nadzorował tego projektu? Czekamy z niecierpliwością na kolejny remont i np. kwadratowe rondo, a następnie przeprosiny brzmiące mniej więcej tak: “przy dużych prokektach zdarzają się błędy”… Śmiech przez łzy…

  • Mieszkaniec

    Dużo i drogo! Robić i dać zarobić! Ciekawe ile % wpada dla zamawiającego / organizatora tych pseudo inwrstycji;)?

  • Wiktor Lis

    Pani Prezydent powinna z własnej kieszeni zapłacić za tę przebudowę. Przecież nie trzeba być fachowcem aby wiedzieć, że coś jest nie tak- piesi mają chodzić przy samej jezdni a rowerzyści jeździć przy płocie. Takie tłumaczenie, że nie wszystko można przewidzieć- w tym konkretnym przypadku to pier……nie.

  • Alojzy

    Urzędnicy i projektant powinni przejść gruntowne szkolenie z DFMEA, gdzie zmiany wprowadza się na etapie projektu, bo jest to po prostu najtańszy sposób, ale wymagający myslenia!. Świadczy to tylko o tym, że publiczne pieniądze nie mają żadnych wartości i nikt nie odpowiada za swoje dycyzje. To nie jest jedyny przypadek. Obecnie przy remoncie ulicy Kraszowickiej właściciele tychże posesji będą wychodzić ze swoich domów prosto na ścieżkę rowerową. Chyba nie trzeba być architektem, mgr inż. budownictwa a nawet wróżbitą Maciejem, żeby sobie wyobrazić do czego to może doprowadzić… ale czego się spodziewać bo ludziach zatrudnianych po znajomości tak jak fotograf , którego mianuje się pełnomocnikiem prezydenta czy córeczka prezesa Spółdzielni Zawiszów działacza SLD, która kieruje biurem przetargów… takich przypadków jest dziesiątki … Krótko ->”NIE MA Z KIM GADAĆ!”

    • Perun

      Oni powinni przejść szkolenie z MQM – “MYŚL, Qrwa, MYŚL”!

  • Maciej Miłosz

    Ministerstwo Infrastruktury już dawno opublikowało rozporządzenie w sprawie warunków, jakim powinny odpowiadać drogi dla rowerów. Dla bardziej opornych, do których słowo pisane nie przemawia, przygotowali nawet obrazkowy PDF z infografikami i przykładami, zrobiony tak łopatologicznie jak się da. Dokument jest powszechnie dostępny w internecie od co najmniej 5 lat. Co jeszcze trzeba zrobić, żeby w końcu przestali partaczyć drogi dla rowerów? Te fuszerki tylko zaogniają konflikt między uczestnikami ruchu.

  • oloderay

    PRZEDE WSZYSTKIM NALEŻY PRZEBUDOWAĆ SKŁAD RADY MIEJSKIEJ I STANOWISKO PREZYDENTA MIASTA OKAZJA W NAJBLIŻSZĄ NIEDZIELĘ.

  • Czytelnik

    A ja chciałbym zwrócić uwagę na te żółte barierki , montowane wszędzie gdzie sie da . Czy ktoś kto to projektuje nie myśli o tym ,że one skutecznie zasłaniaja widok . Np . ul. Sikorskiego wyjazd z zatoki autobusowej , czy wyjazd z działek za internatem mechanika . Z auta osobowego strasznie to zasłania cały pas ruchu i ciężko włączyć sie do ruchu .

  • Lewak

    Tu pomyłka do przebudowy, a przecież dopiero oddali podobny chodnik ze ścieżką przy ulicy Sikorskiego, no może tylko tochę mniej drastycznie blisko jezdni chodzą piesi, ale za to siedzieć mają prawie przy samej ulicy.

    Zgadam się, że prace wydaja się generować wysokie nieuzasadnione koszty. Przykładem z parku Sikorskiego ścinanie gałązek ( dosłownie gałazek ) z drzew, których na wiosnę znowu będzie cała masa. Niepotrzebne nasadzenia, które nie mają szans się przyjąć, a część już zniszczyli sami pracownicy. Za to od strony ulicy Kanonierskiej stoi cała masa drzew z suchymi konarami, które dalej bedą straszyć podczas mocniejszych wiatrów.

    Na dopiero co oddanym, ogrodzonym parku dla psów, właśnie ścięto spróchniałe drzewo, jak to możliwe, że nikt go wcześnej nie zobaczył ? Materiał na alejkach tragiczny, a przecież w parku Kasprowicza widać jaki powinien być materiał na szutrowe alejki.

    Przyznać jednak trzeba, że to co zrobione jest o niebo lepsze od tego co było i wreszcie ludzie mogą bez tak dużego ryzyka z tego kożystać, Może wreszcie straż miejska też zawita w parku i zajmie sie tymi co już to nowe zaczynają niszczyć i śmiecić.