Strona główna 0_Slider Urzędnicy i wiceprezydent obiecywali podświetlane ławeczki

Urzędnicy i wiceprezydent obiecywali podświetlane ławeczki [FOTO]

9

Projekt był piękny! Piękny! – z żalem wspomina pani Danuta, jedna z mieszkanek kamienic przy ul. Grodzkiej 16-18 w Świdnicy. – Miał być bruk, zieleń i podświetlane ławeczki! I to już rok temu! A jest jeszcze gorzej niż było!

W 2016 roku lokatorzy ze wspólnoty Grodzka 16 – 18 zostali wezwani  do zrzeczenia się na rzecz miasta podwórka. – To było nasze utrapienie – mówią o terenie pomiędzy dawną Szkołą Podstawową nr 10 (dzisiaj siedziba MOPS-u) a tyłami kamienic z ulicy Grodzkiej. – Próbowaliśmy sami coś poradzić, zainwestowaliśmy 10 tysięcy złotych w ogrodzenie i uporządkowanie naszej części podwórka, ale efekt był odwrotny od zamierzonego, bo pijacy poczuli się bezkarni. Straż miejska nie mogła interweniować na prywatnym terenie i oni to wykorzystywali, zostawiając po sobie koszmarny brud i zniszczenie – opowiada pani Danuta. Lokatorzy z radością przyjęli wezwanie magistratu do zrzeczenia się podwórka, bo zapewniano ich, że jeszcze w tym samym roku rozpocznie się rewitalizacja.

– Na spotkaniu z zastępcą prezydenta Markiem Suwalskim obejrzeliśmy plany. Pięknie miało być! Naprawiona nawierzchnia, oświetlenie, podświetlane ławeczki, zieleń! Zapewniano nas, że nasze podwórko przestanie być slamsem do połowy 2017 roku. Z tych obietnic nic nie zostało – ze smutkiem mówi pani Danuta i dodaje, że zarówno ona, jak i inni lokatorzy próbowali w Urzędzie Miejskim i Miejskim Zarządzie Nieruchomości dowiedzieć się, co z obiecaną inwestycją, ale nikt im nie potrafił udzielić odpowiedzi. Wszyscy odsyłali do prezydent Beaty Moskal-Słaniewskiej. I właśnie do niej mieszkańcy  skierowali oficjalne pismo, z żądaniem wyjaśnień.

Pytania w tej sprawie skierowaliśmy do Urzędu Miejskiego. Po uzyskaniu odpowiedzi wrócimy do tematu.

Rzecznik prasowy UM w Świdnicy w odpowiedzi nadesłanej 13 czerwca 2018 roku informuje:
Mieszkańcy nie zrzekli się podwórza na rzecz miasta, nie podpisano z żadną ze wspólnot z tego rejonu miasta umowy dysponowania ich gruntami. Działka na posesji budynków przy ul. Grodzkiej 16 i 19 należy do wspólnoty mieszkaniowej.
Przypomnę, że 24 sierpnia 2016 roku w Urzędzie Miejskim w Świdnicy odbyło się spotkanie dotyczące zadania inwestycyjnego pn. „Przebudowa śródmiejskiej przestrzeni wewnątrz kwartałów – Wspólne podwórka w Świdnicy” obejmującego m.in. obszar pomiędzy ulicami Franciszkańską i Konopnicką. Zostali na nie zaproszeni mieszkańcy kilku wspólnot mieszkaniowych, w tym min. z ulicy Grodzkiej od nr 2 do 18. Wysłano ponad 200 zaproszeń, na które odpowiedziało tylko kilkanaście osób.
Przedstawiono koncepcję zagospodarowania podwórek na działkach gminnych i jednej działce prywatnej należącej do wspólnoty mieszkaniowej przy ul. Grodzkiej 12, która tworzy z pozostałymi działkami jeden funkcjonalny ciąg komunikacyjny. Zaznaczono, że miasto stara się o dofinansowanie tego zadania ze środków unijnych i tylko pod warunkiem otrzymania tych środków, zadanie będzie realizowane. Niestety nie udało się gminie pozyskać dofinansowania na inwestycję. I nie jest prawdą, jak napisała pani w tytule, ze urzędnicy i wiceprezydent obiecywali podświetlane ławeczki – w przedstawionej koncepcji nie było takiego elementu małej architektury.
Przypomnę również, że w tym roku Świdnica otrzymała z Aglomeracji Wałbrzyskiej 6,5 miliona złotych. Są to środki na rewitalizację miejskich przestrzeni, czyli przebudowę ul. Siostrzanej oraz kwartału pomiędzy Rynkiem a ulicą Siostrzaną a także budynku Rynek 39 – 40. Niestety podwórek w przestrzeni śródrynkowej, które wymagają rewitalizacji jest więcej i wszystkich zaniedbanych terenów nie odnowimy w ciągu kilku lat, gdyż budżet miasta jest ograniczony. Miasto stara się pozyskiwać środki zewnętrzne i sukcesywnie realizować modernizacje i przebudowy w Rynku i jego najbliższej okolicy. Rozpoczęto od remontów kamienic, udzielając wspólnotom mieszkaniowym dofinansowania na te prace. Prawie 7,5 miliona złotych przeznaczono na prace konserwatorskie, restauratorskie i roboty budowlane przy zabytkach wpisanych do rejestru zabytków lub znajdujących się w gminnej ewidencji zabytków w ciągu ostatnich czterech lat, w tym gro środków przeznaczono na remonty zabytkowych kamienic przy ul. Grodzkiej 1,3, 4, 6-8, 10,12, 14, 16-18, 19-19b-19c i 20. 

Agnieszka Szymkiewicz
szymkiewicz@swidnica24.pl
Zdjęcia Dariusz Nowaczyński

  • michbaner

    Jak komuchy mówią to tylko mówią i nic więcej za tym gadaniem nie idzie.

    • daro

      Wyjaśnij kto to są komuchy albo nie używaj słów których znaczenia nie rozumiesz .

      • michbaner

        To Ci wyjaśnię znaczenie komuchy. Komuchy to sld zrozumiałeś ?

  • nmisiek

    Zaraz, ten od grających ławeczek to aby nie obecny poseł PiS?
    Mieliście podwórko, było wam źle. Nie macie, go też narzekacie. O co wam biega?

  • Natalia

    Muszla klozetowa na tym zdjeciu mowi wszystko , tylko komu?

  • mulele1

    Klapy ktoś po sobie nie zamknął 🙁 Poza tym jest ładnie , śmietnik ładnie odmalowany …

  • Violetta Ostrowska

    To raczej śmieci lokatorów wystawione na podwórko . Kto ma to uprzątnąć ! Nikt ze wspólnoty nie chciał zająć się własnym podwórkiem ? A na imprezowiczów to pistolet hukowy i na gumowe kulki . Może wersja eko : mrowiska i roje szerszeni przenieść? Ktoś ma jeszcze jakiś pomysł ? Niestety pijaków mamy wszędzie pod dostatkiem a nie wszędzie urząd chce i może podświetlane muszle i sofy finansować.

  • Violetta Ostrowska

    Pomysł eksmisji alkoholików do ścisłego centrum uważam za dewastację wizerunku miasta i narażanie pozostałych mieszkańców na problemy.

    • nmisiek

      Oni tam się sami eksmitują, jest pięknie, dużo ludzi, czasem grosz wpadnie. Ty ich na peryferie, a oni “w miasto”.