Zaparł się i ani drgnął. Świdniccy strażnicy miejscy mieli nie lada problem ze sporych rozmiarów psem, który położył się na środku skrzyżowania ulic Kraszowickiej i Przyjaźni.
Funkcjonariusze zgłoszenie otrzymali 12 czerwca i natychmiast podjęli działania, ale łatwo nie było. – Po przybyciu we wskazane miejsce okazało się, że zwierzę leży na środku skrzyżowania ul. Kraszowickiej i ul. Przyjaźni. Pies nie był agresywny, ale stawiał czynny opór przed przesunięciem go z drogi. Wyglądało to tak, jakby został potrącony, co później okazało się nieprawdą – opisują strażnicy na swojej stronie internetowej.
Do opornego zwierzaka funkcjonariusze wezwali pracownika schroniska dla zwierząt, jednak interwencja okazała się zbędna. Na miejscu pojawił się właściciel psa i – jak relacjonują strażnicy – jedną komenda przywołał czworonoga do siebie. Wina nie została darowana, za brak nadzoru mężczyznę ukarano mandatem.
opr. asz

![Zderzenie ciężarówki z osobówką. Paliwo zalało środek skrzyżowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Sikorskiego-Zamenhofa-wypadek-2026.09.01-2-238x178.jpg)


![Zderzenie ciężarówki z osobówką. Paliwo zalało środek skrzyżowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Sikorskiego-Zamenhofa-wypadek-2026.09.01-2-100x75.jpg)

![Element rusztowania spadł na kobietę w Jaworzynie Śląskiej? Interweniowały służby [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/08/IMG-20260830-WA0008-100x75.jpg)


