Strona główna 0_Slider Bolko II niechciany? Skromne obchody 650-lecia śmierci władcy

Bolko II niechciany? Skromne obchody 650-lecia śmierci władcy

26

Dawniej rocznice związane ze świdnickimi władcami były obchodzone hucznie i przyciągały tłumy widzów. Nieco skromniej będzie w przypadku 650. rocznicy śmierci Bolka II Świdnickiego. – To jedna z najwybitniejszych postaci w historii miasta. Program obchodów wygląda jednak, jakby był pisany na kolanie – twierdzi Andrzej Dobkiewicz, pasjonat świdnickiej historii.

Przemarsz dzieci i młodzieży w ramach “Świdnickiej Gryfiady” będzie najprawdopodobniej najbardziej widocznym elementem tegorocznych obchodów rocznicy śmierci Bolka II Świdnickiego

Bolko II nazywany jest ostatnim, niezależnym księciem piastowskim na Śląsku. Za jego rządów Świdnica nie tylko znacząco się rozbudowała. – Miasto zawdzięczało mu szerokie uprawnienia sądownicze, prawo bicia monety oraz prawo mili, prawo magdeburskie, z którego mogły brać wzór inne miasta, wreszcie tzw. prawo małżeńskie, regulujące prawa spadkowe i obowiązujące jeszcze przez długie stulecia – wyliczała Agnieszka Dudzińska w “Encyklopedii Świdnicy”. Bolko był także fundatorem katedry świdnickiej.

Rycina nagrobka Bolka II (T. Blätterbauer, XIX w.)

Zasłużony dla miasta i regionu władca zmarł w 1368 roku. W tym roku przypada więc rocznica, która według miłośników historii miasta powinna zostać należycie uczczona. – Kolejna, okrągła rocznica wypada dopiero za 50 lat. Szkoda więc, że program tegorocznych obchodów nie wyróżnia się względem pozostałych miejskich imprez. Przeciwnie, jest niemal taki sam jak przy innych okazjach – mówi Andrzej Dobkiewicz.

Odnosi przy tym wrażenie, że więcej uwagi poświęca się “Czerwonemu Baronowi”. As myśliwski z czasów I wojny światowej, Manfred von Richthofen został zestrzelony dokładnie 100 lat temu. Według planów miasta, w rocznicę jego śmierci ma się odbyć szereg wydarzeń poświęconych pilotowi, zaś na użytek wydarzeń promujących miasto ma powstać model samolotu Fokker DR.I, który jest powszechnie kojarzony z “Baronem”.

Książę skromnie upamiętniony
Jakie wydarzenia z okazji 650-lecia śmierci Bolka II odbędą się w Świdnicy? W planach jest inscenizacja teatralna, koncert w wykonaniu zespołu muzyki dawnej, gra miejska, wystawa dotycząca księstwa świdnicko-jaworskiego, dwa spacery tematyczne oraz konferencja historyczna. Na tym tle wyróżnia się planowany przemarsz dzieci i młodzieży w ramach “Świdnickiej Gryfiady”, organizowany przez Młodzieżowy Dom Kultury.

Jak w przeszłości wspominano władców, którzy zapisali się w historii Świdnicy? Na cześć Bolka I dwukrotnie – w 1911 i 1936 roku – organizowano “Bolkofest”, który można porównać z współczesnymi Dniami Świdnicy. Podczas tych uroczystości odbywała się m.in. inscenizacja konnego przejazdu orszaku rycerskiego przez miasto, na czele którego jechał książę Bolko w zbroi. Z tej okazji stawiano też makiety dawnych bram miejskich, co miało przypominać o fortyfikacyjnej przeszłości Świdnicy. – Miasto tym żyło. Obchody przyciągały tłumy mieszkańców – twierdzi Dobkiewicz.

Będzie chociaż pomnik?
W przeszłości tradycją było też stawianie pamiątkowych pomników ku czci poszczególnych władców. W przypadku Bolka II Świdnickiego taki pomysł pojawił się także w ostatnich miesiącach. Monument poświęcony świdnickiemu władcy jest jedną z trzech propozycji na zagospodarowanie skweru Lecha Kaczyńskiego. Nie wiadomo jednak czy taki pomnik powstanie i skąd miałyby pochodzić fundusze na jego budowę.

Pasjonat świdnickiej historii sugeruje, by władze miasta poszły śladem Strzegomia. W 2009 roku za około 20 tys. złotych udało się tam postawić granitowy pomnik księżnej Annie, która w 1242 roku nadała Strzegomiowi prawa miejskie.

Michał Nadolski
nadolski@swidnica24.pl