Strona główna 0_Slider Zniknie drugie przejście pod torami?

Zniknie drugie przejście pod torami?

5

Nie milkną komentarze po likwidacji przejścia podziemnego pod torami kolejowymi przy ulicy Wałbrzyskiej. Świdniccy radni krytykują zasypanie tunelu i za niedopuszczalne uznają niszczenie infrastruktury komunikacyjnej. Obawiają się też, że podobny los spotka tunel przy ulicy Komunardów.

Przypomnijmy, w kwietniu kolejarze zdemontowali wiaty zadaszające wejścia do przejścia przy Wałbrzyskiej, a sam tunel zasypali. – Od dziesięciu lub więcej lat przejście było nieużytkowane. Podjęto decyzję o jego likwidacji ze względu na stan techniczny – tłumaczył Bohdan Ząbek z PKP PLK. Według kolejarzy remont przejścia nie wchodził w grę z uwagi na ogromne koszty takiego rozwiązania.

Chociaż przez długie lata tunel kojarzył się z brudem, wszechobecnymi śmieciami i nielegalną toaletą, dla mieszkańców stanowił on alternatywę w razie opuszczenia szlabanów i zamknięcia przejścia na poziomie torów. Właśnie na tę rolę tunelu zwrócili uwagę miejscy radni z komisji rozwoju gospodarczego i infrastruktury.

W opinii KRGiI to niedopuszczalne, żeby niszczyć istniejące elementy infrastruktury komunikacyjnej, nie oferując w to miejsce innych rozwiązań. Ulica Wałbrzyska nadal jest i będzie zamykana na czas przejazdu pociągów, a zapowiedziane zwiększenie ilości kursów jeszcze powiększy problem. Z tego powodu to podziemne przejście nie powinno być likwidowane a modernizowane – twierdzi przewodniczący komisji, Janusz Solecki.

Podobny los czeka drugi tunel?
Radni komisji zaapelowali też do władz Świdnicy o zażądanie od kolejarzy wytłumaczenia się z tej decyzji. – To istotne także z innego powodu, bo za chwilę mogą przecież zlikwidować kolejne przejście w ulicy Komunardów, zamiast je modernizować – dodaje Solecki.

Według przedstawiciela PKP PLK decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła. – Losy tego przejścia nie są jeszcze przesądzone. Trzeba jednak podejść do sprawy zdroworozsądkowo – seniorzy mogą mieć problem z korzystaniem z takiego przejścia. Nawet jeśli stan techniczny podobnych obiektów jest zadowalający, to swoje robią wandale, przez których mieszkańcy wolą omijać zdemolowane przejścia – mówi Ząbek.

Zabytki w likwidacji?
Przy okazji dyskusji o burzeniu tuneli trzeba też pamiętać o ochronie konserwatorskiej, którą objęte były i są oba przejścia. W wykazie zabytków Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków zostały one uwzględnione jako “budynek przejścia podziemnego” przy Wałbrzyskiej oraz “obudowa przejścia podziemnego” przy Komunardów. Kolejarze mają świadomość tej sytuacji. – Nie idziemy jak buldożer. Wszelkie prace wykonujemy wedle zaleceń konserwatora zabytków – zapewnia rzecznik dolnośląskiego PKP PLK.

Jak wyjaśnia Joanna Kulig z wałbrzyskiej delegatury Urzędu Ochrony Zabytków, w przypadku przejścia przy Wałbrzyskiej kolejarze działali zgodnie z decyzją Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego, w której zwrócono uwagę na istniejące zagrożenie dla zdrowia i życia potencjalnych użytkowników tunelu. – Decyzja była konsultowana z naszym Urzędem. Uzgodniono, że zachowane zostaną wiaty wejściowe prowadząc do tunelu. Zostały rozmontowane i zostanie dla nich znalezione nowe miejsce – tłumaczy Kulig. Kolejarze prowadzili rozmowy z muzeum w Jaworzynie Śląskiej w sprawie przekazania wiat, jednak nie wiadomo jaki jest ich finał.

Według wiedzy konserwatorów zabytków, przejście przy Komunardów, przynajmniej na razie, ma pozostać w obecnym stanie.

Michał Nadolski
[email protected]