Strona główna 0_Slider Widowiskowa akcja mundurowych w Areszcie Śledczym

Widowiskowa akcja mundurowych w Areszcie Śledczym [FOTO]

8

Najpierw wykryto niebezpieczną substancję biologiczną wysłaną przez terrorystów. Później wybuchł pożar na jednej z ostatnich kondygnacji budynku. Do tego bunt osadzonych na spacerniaku, strzelanina przed więzienną bramą, pościg i odbicie osadzonych na kamieniołomach. Taki scenariusz rodem z filmu akcji miały dzisiejsze ćwiczenia służb mundurowych na terenie Aresztu Śledczego w Świdnicy i w Strzegomiu.

Widowiskowe ćwiczenia przeprowadzone zostały w ramach ogólnopolskiej akcji pod kryptonimem Jesień 2017. – Wytypowane zostały poszczególne jednostki z okręgowych inspektoratów. Na województwo dolnośląskie do realizowania zadań została wyznaczona jednostka w Świdnicy – mówi Bartłomiej Perlak, rzecznik prasowy Aresztu Śledczego w Świdnicy.

Oprócz Służb Więziennych w ćwiczeniach brali dziś udział funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy, Państwowa Straż Pożarna w Świdnicy, a także Powiatowy Inspektorat Weterynarii. W działania zaangażowany był również m.in. sztab kryzysowy Urzędu Miejskiego w Świdnicy oraz Starostwo Powiatowe w Świdnicy.

Same ćwiczenia przypominały film akcji i rozpoczęły się już o godz. 4.00 nad ranem, kiedy to za pośrednictwem numeru alarmowego terroryści przekazali informacje na temat wysłania paczek zwierających niezidentyfikowany materiał biologiczny do kilku miejsc w Świdnicy. Jedna z nich trafiła do Aresztu Śledczego w Świdnicy. W związku z zaistniałą sytuacją dyrektor Aresztu Śledczego w Świdnicy ogłosił alarm w jednostce. W tym czasie dyrektor Okręgowej Służby Więziennej we Wrocławiu skierował do Świdnicy funkcjonariuszy Grupy Interwencyjnej Służby Więziennej. Do akcji wkroczyli także policjanci i zespół Powiatowego Lekarza Weterynarii. Po godz. 10.00 substancja została zabezpieczona i wywieziona z budynku w celu rozpoznania i utylizacji.

Niespodziewanie wybuchł pożar na jednej z ostatnich kondygnacji Aresztu Śledczego. Nie udało się go opanować strażnikom więc wezwano Straż Pożarną. Gaszenie odbyło się z dwóch stron od ul. Niepodległości i ul. Różanej. Kryzysową sytuację wykorzystało dwóch osadzonych przebywających na placu spacerowym, którzy wykazując szczególną agresję, odmówili powrotu do cel mieszkalnych. Nie pomogły negocjacje psychologa i niezbędna okazała się interwencja siłowa funkcjonariuszy. – Decyzją komisji skazani, którzy wywołali bunt na terenie spacerniaka, zostali zakwalifikowani do osadzonych niebezpiecznych. Z tego powodu postanowiono wywieźć ich do docelowej jednostki, gdzie jako niebezpieczni osadzeni mają odbywać karę pozbawienia wolności – wyjaśnia Bartłomiej Perlak.

Konwój zaraz za bramą świdnickiego Aresztu Śledczego został ostrzelany. Rannemu kierowcy pomocy udzieliło Pogotowie Ratunkowe w Świdnicy. Współpracujące ze sobą służby namierzyły uciekinierów i terrorystów na terenie kamieniołomu w Strzegomiu, gdzie nastąpiła pozytywnie przeprowadzona akcja odbicia skazanych.

Tego typu ćwiczenia, choć może nie na tak widowiskowym scenariuszu odbywają się w Służbach Więziennych w Polsce, raz w roku. – Ćwiczenia służą doskonaleniu umiejętności służbowych, reagowania w newralgicznych sytuacjach kryzysowych, a także skoordynowaniu działań Służby Więziennej z innymi jednostki mundurowymi, działającymi w okolicy. Ćwiczenie tego typu sytuacji niewątpliwie wpływa na bezpieczeństwo jednostki, funkcjonariuszy, ale przede wszystkim obywateli – zauważa rzecznik prasowy Aresztu Śledczego w Świdnicy.

Tekst: AN
Zdjęcia: Dariusz Nowaczyński