Strona główna 0_Slider Ukochane zwierzaki czytelników Swidnica24.pl

Ukochane zwierzaki czytelników Swidnica24.pl [FOTO]

0

Są bardzo mądre, bardzo grzeczne, bardzo kochane. I nic tego nie zmieni – nawet nieprzespane noce właścicieli i pożarte kapcie. Świdniczanie kochają swoje zwierzaki! Na apel Swidnica24.pl, by  z okazji Światowego Tygodnia Zwierząt podzielić się zdjęciami i krótkimi historiami swoich pupili, nadeszło mnóstwo odpowiedzi. Zamieszczamy je w kolejności nadesłania.

Farciu
Przedstawiam Farcia – uosobienie spokoju, który mimo dość obcesowego traktowania przez córkę nigdy się za to nie “odgryzł”. Gdy  uzna, że więcej nie zdzierży, to po prostu odchodzi z godnością. Zapewniam, że podczas “badań” widocznych na zdjęciu psu nic się złego nie stało, no może ucierpiała trochę psia duma:)

Tora i Diego
Na pierwszym zdjęciu są moje kochane pieski,ona i on, Tora i Diego. Na drugim Diego- tata ze swoimi pociechami.

Kiwi
Jest ze mną od trzech lat, odkupiona w wieku 4 od pseudohodowcy za pół ceny. Przetrzymywana była w wolierze z parą lęgową innego gatunku amazonek, co bardzo negatywnie wpłynęło na jej psychikę.  Trafiła do mnie jako zupełny dzikus, dzisiaj pozwala się pogłaskać, je z ręki i chętnie dyskutuje z innymi papugami na youtube 🙂 Najbardziej (niestety) lubi słodką bawarkę i podkładki pod mysz.
Blackie
Ma on niezwykłą historię, ponieważ znalazłam go świeżo urodzonego na drodze, jeszcze z  łożyskiem matki kotki. Lekarze weterynarze nie dawali mu szans na przeżycie, jeden nawet chciał go uśpić. Nie daliśmy za wygraną. Odchowanie takiego maleństwa kosztowało mnie i całą rodzinę, która została zaangażowana w opiekę nad kotkiem dużo poświęcenia. Bardzo dużą pomoc dostałam od TOZ Świdnica, pani dzieliła się ze mną cennymi radami i dużą życzliwością. Teraz mogę powiedzieć, że te wszystkie nieprzespane noce, w których co 2 h kotek był karmiony, oraz opieka higieniczna nad nim się opłaciły. Blackie ma aktualnie 6 tygodni i jest pogodnym, zwariowanym i chętnym do zabawy kotkiem. Zdobył serca całej rodziny, jak i naszych pupili, którymi są 3 psiaki.
Lejdi
Najwierniejszy z psiaków. Parę ładnych lat temu wzięta ze schroniska AZYL. Jest pogodna, lubi się bawić i uwielbia pieszczoty.

Lena
Poniższe zdjęcie przedstawia moją wierną przyjaciółkę Lenę. Ma 8 lat, uwielbia długie spacery i zabawy na świeżym powietrzu.

Najlepszy przyjaciel rodziny.
Mania
Wygląd boksera, wzrost kota. Miała zostać na chwilę, zanim znajdziemy jej dom, a zostanie na zawsze.

Kisiulina / Kiśka
Uwielbia w zimne jesienne wieczory spać i leniuchować na swoim „pluszowym misiu”.
Maks
Wielbiciel każdego rodzaju owoców

Rosa i kompani
W domu jest 8 kotów, papuga nimfa, królik i świnka morska, w wolierze mieszka sowa Małgorzata i gołąb Cyryl (oczywiście osobno hahahahahaha), a w stajni mieszka Siwa Rosa, którą większość świdniczan zna, 10 lat temu kupiłam ją za 600 zł – na tyle wycenił ją jej poprzedni właściciel, dla mnie jest bezcenna, jest członkiem rodziny jak wszystkie moje zwierzęta. Siwa nie raz udowodniła jak bardzo mnie kocha, a ja kocham ją. Śmierć może nas tylko rozłączyć. Jest cierpliwa i niczego się nie boi, prawie idealny koń, prawie, bo miewa swoje humorki. Jest między nami silna więź, zaufanie i oddanie. Długo by można było o niej opowiadać; zapraszamy razem z Rosą do odwiedzin nas w stajni Biały Las w Wierzbnej na pogawędki przy ciepłej herbacie i magii stajni.
Rocky
Najmłodszy członek rodziny, oczko w głowie wszystkich. 2 lata z nami.

Lolka
To dzięki niej śpimy na pogryzionych poduszkach, przykrywamy się dziurawym kocem, zamykamy pogryzione drzwi i otwieramy podrapaną szafę – nasz mały szkodnik Lolka. I tak cię kochamy!

Wiktor
Brytyjczyk niebieski krótkowłosy. Ma 7 miesięcy i jak na kota przystało, rządzi w domu.

Riko
Od prawie 6 miesięcy jest z nami. Wulkan energii, biegamy po polach, lesie, uwielbia aportować.

To jest Beza – znajda porzucona przez właścicieli.

To mój kot. Kot nazywa się Mieczysława. Mieczysława jest mądrym kotem, ale czasami wydaje się jej, że jest bardziej psem. Mieczysława jest grzeczna, nie skacze po meblach, nie gryzie i nie drapie ludzi, pewnie dla tego, że jest wdzięczna za uratowanie jej życia. Mieczysława potrafi informować o swoich potrzebach miauczeniem i specyficznym zachowaniem. Mieczysława jest niezwykle towarzyskim kotem, chodzi ze mną na spacery, a ostatnio wybrała się ze mną do lasu na grzyby… Mieczysława to nie jest zwykły kot, a na pewno nie wydaje się jej, że jest kotem… Na zdjęciu mina Mieczysławy, kiedy powiedziałem jej, że nie jest za bardzo mądra.

Sunia
Suczka najwierniejsza z wiernych. Porzucona w grudniu 2015 w Lubachowie . Dzisiaj mieszka w warsztacie samochodowym i jest jego ozdobą 🙂 Baaaaardzo mądra i łagodna…

Nela
Uważna słuchaczka i kocykowa damesa. Adoptowana ze schroniska.
Mania
Mania jest zabawną kotką, lubiącą jeść i spać. Zwłaszcza w nogach i na nas. Lubi się przytulać i “ciumkać” moje ucho, tak też często zasypia na ramieniu. Kicia wzięta z olx.
Kuba
Jest bardzo wesołym i zabawowym kociakiem, ma pół roku. Uwielbia się bawić i spać ze mną w łóżku. Bardzo to kocham i nie wyobrażam sobie domu bez niego.
Pusia jest moim drugim kociakiem. Poprzednią kotkę zabił samochód. KOCHAM WSZYSTKIE ZWIERZĘTA. Moje szczęście i radość na szarość dni.
To jest nasz ukochany piesek Bobby. Ma już ponad roczek i od tego czasu wprowadza radość do naszego domku. Jego ulubionym zajęciem jest oczywiście jedzenie i przytulanie. A w zabawie z piłką pokona nawet Lewandowskiego! Bez wątpienia jest to członek naszej rodziny i nikt z nas nie wyobraża sobie życia bez tego słodziaka.

Diabeł zwany “Sensi”

Ludwik to roczny kot szkocki zwisłouchy. Maskotka całej rodziny, która po zabawach z dziećmi uwielbia mizianie za uszami. Stoi przy lodówce, gdy głodny, mruczeniem wita dzieci po przyjściu ze szkoły. Dla nas najukochańszy na świecie.

Ukochana suczka Luna

Cappie – żywiołowy kociak, który uwielbia psocić. Na zdjęciu w czasie odpoczynku.

Nasza Szanelka:)
Oto Gustaw, miłośnik piłeczek i kasztanów. Za żarcie niestety sprzeda wszystkich. Na zdjęciu w “budzie”, którą na ogrodzie dzieli z 3,5-letnim Antkiem. Rozrzuca kłaki po całym mieszkaniu i wyżera podwórkowym kotom jedzenie. Ale jak go nie kochać…

Opracowanie red.