Zapakowanie do koszyka tego okazu nie wchodziło w rachubę! Olbrzymią kanię mieszkaniec Piotrowic Świdnickich dowiózł do domu na fotelu pasażera. Kapelusz grzyba miał średnicę 44 cm.
-Po pracy około godziny 17 wybrałem się na grzyby do lasu w okolicach Żarowa. Moim celem były kanie, które uwielbiam. Po około 30 minutach w lesie to, co ukazało się moim oczom wprawiło mnie w osłupienie: mnóstwo kani a wśród nich ta jedna ogromna. Kania po zmierzeniu w domu miała średnicę 44cm – opisuje pan Grzegorz.
Zdjęcie trochę niewyraźne, ale nic dziwnego! Przy takim gigancie ręka mogła zadrżeć.
Ten sezon jest wyjątkowy. Grzyby w ogromnej obfitości można znaleźć dosłownie wszędzie. W euforii warto jednak zachować ostrożność i zbierać tylko te okazy, które znamy i wiemy z całą pewnością, że są jadalne.
/red./




![Jego łupem padły buty i skarpety za ponad 800 złotych. Teraz szukają go policjanci [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/433-339383-100x75.jpg)




![Orkiestra Księżniczek powraca. Noworoczny Koncert Wiedeński już 16 lutego w Teatrze Muzycznym Capitol [KONKURS]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/Orkiestra-Ksiezczniczek-fot.-TOMCZYK-ART-1-100x75.jpeg)