Można tu „ustrzelić” oryginalną biżuterię, klamki do zabytkowych drzwi, modny znów kryształowy wazon, abażur, filiżankę, winylowe płyty i przyciski do papieru. Albo znaleźć przedmioty, których przeznaczenie może zaskakiwać – na przykład tuż powojenne urządzenie do lewatywy. Świdnicka giełda staroci i numizmatów od lat przyciąga poszukiwaczy użytkowych skarbów.
Więcej o historii giełdy czytaj tu:
Świdnicka giełda jest fenomenem w skali całego województwa. Bez żadnej reklamy ani przypominania, że stoiska zostaną rozstawione w pierwszą niedzielę miesiąca, ściąga tysiące zainteresowanych. Można tu znaleźć obok kompletnego kiczu prawdziwe perełki, jak choćby cenną porcelanę czy monety. Nie brakuje starych książek, sztućców, lamp, zabawek, obrazów i mebli. Trudno się oprzeć i niemal każdy wraca z giełdy choćby z drobiazgiem za kilka złotych. Podobnie było dzisiaj.
/red./
Zdjęcia Dariusz Nowaczyński
































![Z fosą, ale bez oświetlenia. Kierowca wskazuje na problemy z nowym parkingiem [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/page-18-238x178.jpg)



![Zalane piwnice i podtopione posesje. Bilans niedzielnej burzy nad regionem [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/burza-2026.06.21-mix-100x75.jpg)


