Na przebudowę ulicy Kopernika w Świdnicy mieszkańcy czekali wiele lat i doczekali się. Ścieżka rowerowa i chodnik, choć jeszcze niegotowe, na pewno ich ucieszą, choć zapewne niezupełnie tak sobie je wyobrażali. Ktoś zapomniał o wjazdach do trzech budynków.
„Panie kochany, ja nie architekt, kafle kładę. Każą kłaść, to kładę, nie każą – nie kładę.” – tej dewizie posadzkarza z komedii „Asterix i Obelix. Misja Kleopatra” wykonawcy hołdują ochoczo jak Polska długa i szeroka. Najgłośniej komentowana była budowa w Kcyni, za sprawą której poziom furtki do jednego z domów znalazł się 70 centymetrów poniżej poziomu jezdni. Świdnickiemu przypadkowi do rekordu brakuje ok. 40 centymetrów, ale i tak robi wrażenie. Dwie furtki, prowadzące do trzech budynków przy ul. Kopernika, znalazły się sporo poniżej poziomu nowej ścieżki. W tej chwili lokatorzy mogą trenować skoki, ale pod warunkiem, że nie pchają przed sobą wózka z dzieckiem.
Na pytanie, co poszło nie tak, Mateusz Jadach z Urzędu Miejskiego w Świdnicy wyjaśnia: informuję, że chodnik jest wykonywany na podstawie zatwierdzonej dokumentacji projektowej. Wynikłe kolizje z istniejącymi poziomami są korygowane na bieżąco. W tym przypadku Inspektor Nadzoru Inwestorskiego również zaalarmował u wykonawcy błąd w wykonywaniu robót. Zostanie on skorygowany w najbliższym czasie.
/asz/












![Szklanka na drogach i chodnikach, seria kolizji, problemy na kolei. Służby apelują o ostrożność [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/Tworzyjanow-wypadek-2026.02.05-0-100x75.jpg)


![Orkiestra Księżniczek powraca. Noworoczny Koncert Wiedeński już 16 lutego w Teatrze Muzycznym Capitol [KONKURS]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/Orkiestra-Ksiezczniczek-fot.-TOMCZYK-ART-1-100x75.jpeg)