– Teraz to już prawdziwa betonowa pustynia – zaalarmowali świdniczanie, którzy dzisiaj rano przechodzili ulicą Siostrzaną (od strony ul. Pańskiej). Pod piłami padły drzewa rosnące wzdłuż bloku.
Wycięte zostały modrzewie, olsze, klony i brzozy. Jak dowiedzieliśmy się w Biurze Ochrony Środowiska, o zezwolenie zwróciła się Spółdzielnia Mieszkaniowa i uzyskała je, ale nie od razu. Na wycinkę nie zgadzała się część mieszkańców i przy pierwszym wniosku miasto nie wyraziło zgody. Dopiero gdy doszło do porozumienia z lokatorami, zezwolenie wydano. Powodem wycinki jest przede wszystkim miejsce, w jakim drzewa zostały posadzone. Bezpośrednio zagrażały budynkowi i musiały przechodzić systematyczne bardzo głębokie korekcje. – To gatunki, które nie nadają się do miejskiej zabudowy – mówi Hubert Kozłowski z BOŚ. W zamian za każde wycięte drzewo zostaną posadzone dwa nowe egzemplarze z gatunków niskopiennnych, dostosowanych do miejskich warunków. Drzewa mają nawiązywać do aranżacji skweru przed blokiem, urządzonego przez miasto.
/asz/
Zdjęcia Anna Pawłowska



















![Kibolska ustawka za nasypem. Czaili się na zwolenników drużyn ze Świdnicy i Wałbrzycha [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/03/411-346254-100x75.jpg)

![Śmigłowiec LPR lądował w centrum Strzegomia [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/03/Smiglowiec_LPR_w_Strzegomiu-3-100x75.jpeg)

![Koncert z piosenkami Barbry Streisand już za tydzień w Świdnicy [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/03/Daria-Iwan_kadr-100x75.jpg)