Strona główna 0_Slider Dwie kadencje szefa gminy? Oceniają poseł Wojciech Murdzek i burmistrz Zbigniew Suchyta

Dwie kadencje szefa gminy? Oceniają poseł Wojciech Murdzek i burmistrz Zbigniew Suchyta

9

Prezes Prawa i Sprawiedliwości zapowiedział na antenie publicznej telewizji wprowadzenie zmian w ordynacji wyborczej. Jarosław Kaczyński chce, by wójtowie, burmistrzowie i prezydenci mogli sprawować swoje funkcje maksymalnie przez dwie kadencje. Co na to obecni samorządowcy i byli samorządowcy?

WOJCIECH MURDZEK - 02.08.2016 - (1)

Poseł Wojciech Murdzek, klub parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości, prezydent Świdnicy przez 3 kadencje.

 Jak pan ocenia zapowiedź Jarosława Kaczyńskiego wprowadzenia możliwości piastowania funkcji wójta, burmistrza, prezydenta tylko przez dwie kadencje?

Problematyka kadencyjności  w samorządzie dyskutowana jest już od wielu lat. Moim zdaniem warto wypracować uregulowania prawne które w sposób definitywny zakończą te rozważania. Nie należy dłużej trzymać w niepewności samorządowców i wypracować rozwiązanie korzystne dla samorządów. (Poprosiliśmy posła o uściślenie tej odpowiedzi i podanie własnej oceny bądź propozycji do wspomnianych uregulowań prawnych, niestety, odpowiedzi nie otrzymaliśmy, przyp.red.)

Jakie są zalety i wady takiego ograniczenia? Czy gminy na tym zyskają, czy stracą?

Wszelkie plusy oraz minusy takiego rozwiązania pojawią się z pewnością w czasie dyskusji na temat tej zmiany. Mam nadzieje, że samorządowcy w dyskusji przejawią przede wszystkim troskę o gminy i pomogą znaleźć wariant społecznie akceptowalny.

Jak ocenia pan zarzut tworzenia przez samorządowców „układu”?

Z pewnością zdarzają się pojedyncze przykłady nadużywania władzy na szczeblu samorządowym, dlatego też istnieją instytucje które sprawują nad tym kontrolę. Jednak większość wójtów, burmistrzów i władz samorządowych sprawuje swój urząd w sposób poprawny tym samym budując zaufanie społeczne.

 Czy dobrym pomysłem jest rezygnacja z okręgów jednomandatowych?

Problematyka okręgów jednomandatowych powinna być poddana dyskusji i ocenie po pierwszych dwóch latach pracy radnych w ten sposób wybranych. Ta ocena powinna należeć przede wszystkim do mieszkańców. Trzeba znaleźć metodę i dać szansę porównania z poprzednim systemem. Kolejna ocena to będą już przyszłoroczne wybory.
burmistrz Strzegomia
Zbigniew Suchyta, burmistrz Strzegomia
Jakie są zalety i wady takiego ograniczenia? Czy gminy na tym zyskają, czy stracą?

Uważam, że powinna być dwukadencyjność. Tak jest w niektórych landach Niemiec. Kadencja trwa 2 x 7 lat. W drugiej kadencji po 5 latach wybiera się nowego burmistrza, który pracuje z burmistrzem 2 lata, a po 2 latach obejmuje urząd samodzielnie. 14 lat to odpowiedni czas na zrealizowanie programu wyborczego.

Jakie są zalety i wady takiego ograniczenia? Czy gminy na tym zyskają, czy stracą?

Jak pisałem w pierwszym pytaniu, 14 lat to odpowiedni czas na realizację programu wyborczego. Gminy zyskują, gdyż te ostatnie dwa lata nowy burmistrz (elekt) uczy się i pracuje przy doświadczonym burmistrzu, a nie jak jest teraz – uczy się i podejmuje decyzje.

Jak ocenia pan zarzut tworzenia przez samorządowców „układu”?

Kto tu tworzy układ?! Słowa, które usłyszałem i przeczytałem o „układach i nie tylko” są skandaliczne i obrażające samorządowców, których czas pracy (24 h na dobę, bo pożar, wypadek – to trzeba być) to uczestnictwo w wielu uroczystościach, także w soboty i niedziele, to wiele trosk mieszkańców, które trzeba rozwiązać, budżet gminy, zdobywanie środków zewnętrznych, to trudna i odpowiedzialna praca. Ja tak ją postrzegam. To służba ludziom, a nie układowy przywilej. Ale co tam. Teraz wszystkich w Polsce można zaszufladkować, lecz najważniejsze, że wybory są co 4 lata. Ja mam emeryturę nauczycielską, ale co z wójtami i burmistrzami, którzy zrezygnowali z pracy zawodowej, nie znając proponowanych zmian. Prawo nie działa wstecz – tak mówią prawnicy i eksperci, ale rację ma jedyna słuszna większość. Ja już to skądś pamiętam.Czy dobrym pomysłem jest rezygnacja z okręgów jednomandatowych?

Jest to bardzo zły pomysł i ponowne upolitycznienie samorządów małych gmin.
Zebrała Agnieszka Szymkiewicz