Trzy zniszczone samochody i jedna osoba w szpitalu to wynik wypadku, do którego doszło na skrzyżowaniu w Jagodniku koło Świdnicy. Kierowca Toyoty Auris nie zatrzymał się na znaku „stop”, doprowadzając do zderzenia z kolejnymi autami.
– O godzinie 10.50 56-latek kierujący Toyotą, jadący od strony Boleścina, nie zatrzymał się na znaku „stop” i uderzył w Fiata Punto, a ten z kolei w Citroena – opisuje Grzegorz Oleśkiewicz z KPP w Świdnicy. – 19-letni kierowca Fiata jechał prawidłowo i miał pierwszeństwo. Jego samochód wypadł uderzył w Citroena, który czekał na wjazd na skrzyżowanie.
Dwaj kierowcy wyszli bez szwanku, trzeci został odwieziony do szpitala. – 19-latek uskarżał się na ból szyi – mówi oficer prasowy KPP w Świdnicy.
/asz/










![Szybko i niebezpiecznie na „modliszówce” [VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/modliszowka-pirat-2026.04.04-100x75.jpg)
![Altana i nieużytki w ogniu [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/2-100x75.jpg)


![Koncert z piosenkami Barbry Streisand już za tydzień w Świdnicy [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/03/Daria-Iwan_kadr-100x75.jpg)