Trzy zniszczone samochody i jedna osoba w szpitalu to wynik wypadku, do którego doszło na skrzyżowaniu w Jagodniku koło Świdnicy. Kierowca Toyoty Auris nie zatrzymał się na znaku „stop”, doprowadzając do zderzenia z kolejnymi autami.
– O godzinie 10.50 56-latek kierujący Toyotą, jadący od strony Boleścina, nie zatrzymał się na znaku „stop” i uderzył w Fiata Punto, a ten z kolei w Citroena – opisuje Grzegorz Oleśkiewicz z KPP w Świdnicy. – 19-letni kierowca Fiata jechał prawidłowo i miał pierwszeństwo. Jego samochód wypadł uderzył w Citroena, który czekał na wjazd na skrzyżowanie.
Dwaj kierowcy wyszli bez szwanku, trzeci został odwieziony do szpitala. – 19-latek uskarżał się na ból szyi – mówi oficer prasowy KPP w Świdnicy.
/asz/







![Wraca siatkarska II liga kobiet. Znamy kadrę biało-zielonej drużyny! [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/811866489_1799644884369769_6738094813737195871_n-238x178.jpg)

![W środku nocy pędził przez miasto, uszkodził auto na znaku drogowym i uciekł [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Plac-Grunwaldzki-efekt-nocnego-rajdu-ulicami-miasta-2026.09.15-2-100x75.jpg)
![Płonący garnek postawił strażaków na równe nogi. Z okna kamienicy wydobywał się dym [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Lukowa-pozar-2026.09.15-1-100x75.jpg)




