Strona główna 0_Slider Skromnie czy wystawnie?

Skromnie czy wystawnie? [FOTO]

5

Wszystkich Świętych to czas zadumy i refleksji nad życiem. Jest to również okres, w którym w szczególny sposób dbamy o groby bliskich. Widać to już na świdnickich cmentarzach, gdzie przychodzi coraz więcej osób, by zrobić porządki.

cmentarz-2016-10-28-11

Tradycyjnie – obok zniczy i lampionów – do dekoracji grobów najchętniej wybieramy żywe kwiaty. W tym roku największą popularnością cieszą się żółte chryzantemy, choć u sprzedawców nie brakuje też innych kolorów. Chryzantemy drobno- i wielkokwiatowe w donicy to na stoiskach w różnych punktach miasta wydatek rzędu 12-18 złotych. W dyskontach można było je kupić w cenie 6-9 złotych za sztukę, oczywiście w zależności od odmiany chryzantem i wielkości doniczki. Markety oferują duży wybór kwiatów sztucznych – od pojedynczych kwiatów po bukiety w cenie od kilku do kilkunastu złotych.

Czytaj także: Zmiany w ruchu przy cmentarzach

– Mam do odwiedzenia kilka grobów, więc już jakiś czas temu zaczęłam przygotowania do dnia Wszystkich Świętych. Kupiłam wkłady i znicze. Kiedyś sama przygotowywałam stroiki, w tym roku nie miałam zbyt wiele czasu, więc wybrałam wrzosy, ale może jeszcze dokupię klasyczne, białe chryzantemy. W weekend uporządkuję groby, by w święto powspominać bliskich i przyjaciół, którzy odeszli – opowiada pani Ewa.

Wrzosy w różnych kolorach dostaniemy już od 6 złotych za małą doniczkę, ceny większych dochodzą do 20-25 złotych. Najprostsze wiązanki kosztują 20-30 złotych, ceny bardziej okazałych, z większą liczbą ozdób dochodzą nawet do 150-200 złotych, dlatego niektórzy decydują się na przygotowywanie stroików samodzielnie, co pozwala na spore oszczędności. – Od kilku lat nie biegam już po sklepach w poszukiwaniu zniczy i kwiatów. Stoiska przy cmentarzach oferują wszystko, co potrzebne do udekorowania grobów i to często w cenach zbliżonych lub niższych niż oferta marketów – mówi pan Piotr.

Czytaj także: Więcej służb na cmentarzach i drogach

Kiedy kwestę kwiatów już odhaczymy na naszej liście, pozostaje wybór światełka na grób, a jest w czym wybierać: lampiony, znicze, lampki diodowe. Ceny zniczy są mocno zróżnicowane: od około 1,50 zł za proste, które palą się do 12 godzin, przez średnie w cenie 4-10 zł (28-48 godzin) aż po duże, bardzo zdobione po kilkadziesiąt złotych za sztukę. Ale wiele osób kupuje tylko nowe wkłady – od kilkudziesięciu groszy po kilka złotych za sztukę – i odświeża wcześniej kupione piękne znicze. – Od kilku lat obserwuję tendencję, by znicze były coraz większe, o różnych kształtach, z kolorowymi wizerunkami świętych. Kiedy pojechałam odwiedzić groby bliskich z chryzantemami i zwykłymi zniczami poczułam się przez chwilę jak uboga krewna. Ale przecież w tym święcie chodzi o pamięć i zadumę, a nie by się wszystkim pokazać – zastanawia pani Anna.

Choć z roku na rok producenci prześcigają się w coraz bardziej wymyślnych ofertach większość z nas wybiera najprostsze, tradycyjne rozwiązania: żywe kwiaty i proste znicze. Na rynku są figurki aniołków, znicze kolorowe, szklane, z pozytywką i ekologiczne, oraz z wodnymi obrazami, a także mocno zdobione, duże lampiony (ich cena dochodzi nawet do 50-60 zł za sztukę), czy fluorescencyjne figurki Maryi, bądź świecących aniołów na baterie, ale póki co niezbyt często goszczą one na grobach świdnickich nekropolii. Może wybierając kwiaty i znicze na grób zwyczajnie myślimy głównie o bliskiej osobie, która w nim spoczywa i dobieramy takie kwiaty i kolory, które najbardziej lubiła. – Kupuję zawsze żywe kwiaty i najprostsze znicze. Uważam, że prawdziwy płomień najlepiej oddaje szacunek i naszą pamięć o bliskich, którzy odeszli – podkreśla pani Anna.

Czytaj także: Szukasz grobu? Skorzystaj z grobonetu 

Przed świętem zmarłych wiele osób ma problem ze znalezieniem grobu, szczególnie, że tego dnia odwiedzamy również groby dalszych krewnych i znajomych.  W ubiegłym roku uruchomiono dla Świdnicy internetowy lokalizator grobów – grobonet. Aplikacja umożliwia także zapalanie wirtualnego znicza, zlecenie sprzątania nagrobka, jego udekorowania, oraz dokonania opłaty za miejsce na cmentarzu drogą internetową.

(ed)

Zdjęcia Anna Pawłowska