Strona główna 0_Slider ZUS odbiera pieniądze za L4

ZUS odbiera pieniądze za L4

1

Ponad 102 miliony złotych odzyskał w I półroczu 2016 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych za bezprawnie pobrane świadczenia podczas zwolnienia lekarskiego. Na Dolnym Śląsku do kasy ZUS-u wróciło ponad pół miliona złotych. Rekordzista z Wałbrzycha musiał oddać 73 tysiące złotych.

Jeśli masz zwolnienie lekarskie, może cię odwiedzić kontrola z ZUS-u – ostrzega Iwona Kowalska, rzeczniczka prasowa ZUS na Dolnym Śląsku. Kontroler sprawdzi, czy zwolnienie zostało wystawione zasadnie, czyli czy chory jest rzeczywiście chory oraz w jaki sposób wykorzystuje czas zwolnienia, czyli czy chory wykonuje zalecenia lekarza. Jeżeli chory ma leżeć, to powinien leżeć, a nie pracować. Kontrolerzy sprawdzają, więc czy przypadkiem ktoś w czasie zwolnienia nie pracuje lub czy nie wykonuje innych zadań, które mogą mu utrudnić powrót do zdrowia.

W całym kraju kwota cofniętych lub zmniejszonych świadczeń po kontroli zwolnień lekarskich w drugim kwartale 2016 r. wyniosła prawie 49,3 mln zł, a w pierwszym półroczu – 102,6 mln zł. Rok temu kwoty te były niższe, w II kwartale – 47, 9 mln zł, a całym półroczu – 100,5 mln zł.

Lekarz orzecznik ZUS może przeprowadzić badanie lekarskie pacjenta, skierować go na badanie specjalistyczne do lekarza konsultanta ZUS, zażądać od wystawiającego zaświadczenie lekarskie udostępnienia dokumentacji medycznej dotyczącej pacjenta (na podstawie, której wystawiono zwolnienie), może też zlecić wykonanie dodatkowych badań pomocniczych – mówi Iwona Kowalska. – Tylko na Dolnym Śląsku w wyniku kontroli odzyskaliśmy ponad pół miliona złotych a rekordzista, który w czasie zwolnienia lekarskiego pracował dla dwóch firm – musiał oddać aż 73 tys. zasiłku – dodaje Kowalska.

Od kwietnia do czerwca 2016 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przeprowadził 148,9 tys. kontroli osób posiadających zaświadczenie o czasowej niezdolności do pracy (w I półroczu br. – 297,6 tys.). W konsekwencji wydanych zostało 5,8 tys. decyzji wstrzymujących dalszą wypłatę zasiłków chorobowych (w I półroczu br. 11,7 tys.) . Kwota wstrzymanych z tego tytułu zasiłków w II kwartale 2016 r. to prawie 3,9 mln zł (w I półroczu br. 8,1 mln).

Ustawa o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa nakłada na Zakład Ubezpieczeń Społecznych również obowiązek obniżenia podstawy wymiaru zasiłku chorobowego i świadczenia rehabilitacyjnego w przypadku, gdy ustał tytuł ubezpieczenia. Wysokość świadczenia jest ograniczana w tym przypadku do 100 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w kraju. Z tego powodu od kwietnia do końca czerwca 2016 r. obniżono wypłaty o 44,4 mln zł dla 49 tys. osób. Podsumowując półrocze wypłaty obniżono o 92,8 mln dla 110 tys. osób.

Kolejnym z powodów ograniczenia wysokości wypłacanego świadczenia chorobowego jest opóźnienie w przekazaniu zwolnienia lekarskiego pracodawcy. Obniżenie to ma miejsce w przypadku niedopełnienia obowiązku dostarczenia płatnikowi zaświadczenia lekarskiego w ciągu 7 dni od daty jego otrzymania. Świadczenie w kwocie zmniejszonej o 25 proc. wypłacane jest od ósmego dnia niezdolności do pracy do czasu dostarczenia zwolnienia.
Ograniczenie to dotknęło w II kwartale 2016 r. 18,1 tys. osób na łączną kwotę ponad 1 mln zł (w I półroczu o 2,2 mln dla 37,1 tys. osób).

Łącznie kwota obniżonych i cofniętych świadczeń pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa od kwietnia do końca czerwca 2016 r. wyniosła niemal 49,3 mln zł, a w I półroczu 102,6 mln zł.

/opr. red./