Strona główna Bez kategorii List do Mamy

List do Mamy

0

Życzenia dla Mamy mogą wybrzmieć w przeróżnej formie. Niemowlęta się uśmiechają, starsze pociechy wtulają się w mamę i niewyraźnie wypowiadają “kocham”, przedszkolaki przykładnie recytują wierszyki, nastolatki przynoszą kwiaty a dorosłe dzieci… na przykład piszą list.

list do mamy

Kilka dni temu, w związku z konkursem z okazji Dnia Matki, pojawiła się u nas w redakcji wzruszona mama, pani Elżbieta. Przyszła, by opowiedzieć o niezwykłym liście, który zostawiła jej dorosła córka z okazji urodzin. Uznała, że jest tak piękny i uniwersalny, że chciałaby podzielić się jego treścią ze wszystkimi mamami. Jest to przepiękny dowód na to, że praca którą wkładamy w wychowanie dzieci naprawdę ma sens – powiedziała. – Życzę wszystkim mamom, by kiedyś usłyszały od swoich dzieci słowa wdzięczności i miłości tak, jak ja mam okazję czytać w liście od mojej córeczki. Redakcja Świdnica24.pl dołącza się do tych życzeń.

Droga Mamusiu,

Zbliża się wspaniała okazja do świętowania, Twoje 50-te urodziny. Bardzo chciałabym świętować je razem z Tobą, niestety w tym roku nie będziemy miały takiej możliwości. Mogę natomiast zostawić Ci kilka słów, którymi pragnę wyrazić swoją miłość.

Wiesz co w tym wszystkim jest najpiękniejsze? Aż 25 lat z Twoich 50 poświęciłaś mnie. To był wspaniały i niezastąpiony czas. Chyba nigdy Ci tego nie mówiłam, ale cudownie jest być Twoją córką. To prawdziwy zaszczyt mieć taką Mamę.

Nigdy nie spotkałam kogoś podobnego do Ciebie. Człowieka tak odważnego, zdeterminowanego i niestrudzonego. Zawsze mnie zastanawiało skąd czerpiesz swoją siłę. Choć bywało trudno, a los lubił rzucać kłody pod nogi, nie poddawałaś się. A do tego potrafiłaś jeszcze pocieszać i wspierać innych.

Tak wiele razy byłaś dla mnie przykładem. Tak dużo mnie nauczyłaś. Nie tak łatwo być matką, ale Ty wykonałaś to zadanie mistrzowsko. Może ta magia polegała na tym, że nie chciałaś i nie próbowałaś być autorytetem – przede wszystkim chciałaś być przyjacielem.

Wiesz, nikt nie ma takiej mamy jak moja. Pięknej. Zdolnej. Pomysłowej. Bystrej. Błyskotliwej. Szczerej. Uśmiechniętej. Zabawnej. Wyluzowanej. KOCHANEJ.

Dziś jestem już dorosła, ale tęsknię do bycia dzieckiem. Często przywołuję wspomnienia. W większości z nich jesteś Ty. Czasami odgrywasz główną rolę, czasami stoisz w cieniu. Ale zawsze jesteś. Gotowa pomóc, pocieszyć, przytulić. Tak było odkąd pamiętam. Zawsze byłaś najważniejsza i zawsze potrafiłaś sprawić, że to ja też czułam się ważna, potrzebna i niezastąpiona. Czym sobie zasłużyłam na taką mamę? Nigdy nie byłam idealna, wpadałam w kłopoty. Nie jestem pewna, w którym miejscu byłabym dzisiaj, gdyby nie Twoja troska i oddanie. Uważam, że jestem dobrym człowiekiem. Tylko dzięki Tobie.

Mogłabym tak pisać wiele godzin. Wspominać, dziękować, przepraszać, ale nie taki był cel. Nie lubię i nie potrafię składać życzeń. Mam tylko jedno dla Ciebie i dla mnie – nigdy się nie zmieniaj…

Kocham Cię!

/KRP/