O majówce na rowerach wodnych czy kajakach można tylko pomarzyć. Jezioro Bystrzyckie w Zagórzu Ślaskim, ulubione miejsce wypoczynku mieszkańców Świdnicy i Wałbrzycha, jest niemal suche. To efekt zrzutów wody, które zarządca zapory w Lubachowie tłumaczy koniecznym remontem.
Od końca marca trwały zrzuty wody, które szczególnie nasiliły się 1 kwietnia. Tak wówczas informowało świdnickie starostwo: W związku z prowadzoną procedurą w/s wydania nowego pozwolenia wodnoprawnego dla celów poboru wody ze zbiornika Lubachów oraz planowanym remontem zapory nastąpi kontrolowany zrzut wody ze zbiornika. Zrzut odbędzie się 1 kwietnia od godz. 11 do 13 w dwóch etapach. Od godz. 11 do godz. 12 wielkość zrzutu wyniesie 30m3/s, natomiast od godz. 12 do 13 wyniesie 40m3/s. W trakcie zrzutu prowadzona będzie obserwacja stanu i zachowań wody w korycie.
Oburzeni takim działaniem są wędkarze, którzy od 9 lat systematycznie zarybiali jezioro. Stracili większość ryb. Turyści natomiast na pewno przez wiele tygodni nie będą mieli szansy na wypoczynek nad wodą.
/red./
foto/video Łukasz Kufner
Video Radosław Witas























![Skarb w świdnickim Kościele Pokoju kurzył się na regale [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/page-8-238x178.jpg)
![Zderzenie trzech pojazdów na krajowej „piątce” w Modlęcinie [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/748026179_1480278840808726_2911321991726086361_n-1-100x75.jpg)





