Strona główna 112 OSiR: Prokuratura umarza śledztwo

OSiR: Prokuratura umarza śledztwo

4

Dyrektor świdnickiego Ośrodka Sportu i Rekreacji nie przekroczył uprawnień –  uznała Prokuratura Rejonowa i umorzyła trwające rok postępowanie. Śledztwo ma jednak niespodziewane konsekwencje. Odrębne postępowanie ma wyjaśnić, czy doszło do fałszowania podpisów przez pracowników OSiR-u i ich rodziny.

Edmund Frączak

– Zakończone postępowanie dotyczyło dwóch wątków – mówi rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Świdnicy Ewa Ścierzyńska. – Pierwszy związany był z podejrzeniem przekroczenia uprawnień przez dyrektora w latach 2011-2015 podczas zawierania umów-zleceń z pracownikami. Chodziło o prace np. przy obsłudze szatni i wypożyczalni łyżew na lodowisku. Na podstawie zebranych dokumentów oraz zeznań świadków nie ma wątpliwości, że nie były to zlecenia fikcyjne. Praca została wykonana.

Policja na zlecenie prokuratury sprawdzała także, czy nie doszło do przekroczenia uprawnień przez dyrektora podczas zlecania drobnych prac remontowych na terenie ośrodka. Jak podaje rzeczniczka, również w tym przypadku nie było dowodów na nieprawidłowe działania szefa jednostki. Decyzja o umorzeniu nie jest prawomocna. Może się od niej odwołać jedynie Gmina Miasto Świdnica. Wcześniej niemal te same wątki badała Państwowa Inspekcja Pracy i również nie dopatrzyła się naruszenia prawa.

Podczas postępowania okazało się, że najprawdopodobniej doszło do podrobienia podpisów na niektórych dokumentach: na przykład za matkę podpisywała się córka. Ten wątek został wyłączony do osobnego postępowania – dodaje Ewa Ścierzyńska.

W styczniu tego roku dyrektor OSiR-u otrzymał wypowiedzenie z pracy. O powodach pisaliśmy TU.

/asz/