Strona główna Bez kategorii Platforma z widokiem na Świdnicę

Platforma z widokiem na Świdnicę

13

Są ławki i stoły, wiata, miejsce na ognisko i wygodna ścieżka, wiodąca wprost do miejsca, z którego w taki dzień jak ten rozciąga się piękna panorama, a widać nawet zarys  Sky Tower we Wrocławiu. Leśnicy zagospodarowali pusty od lat plac w lesie modliszowskim, na trasie Świdnica-Modliszów-Wałbrzych. – Teraz to miejsce do wypoczynku i relaksu. Wierzę w to, że nikt nie będzie chciał go zniszczyć – mówi z nadzieją Jan Dzięcielski, świdnicki nadleśniczy.

Taras Widokowy - Modliszów ( 03-11-2015) (6)

Na otwarcie placu wybrano dzień, który jest świętem leśników – przypadający właśnie dzień św. Huberta. – Przy tej okazji chciałem bardzo serdecznie podziękować wszystkim moim współpracownikom, którzy potrafią realizować nawet najbardziej zwariowane pomysły – mówił nadleśniczy. Do podziękowań włączyła się wójt gminy Świdnica Teresa Mazurek. – To miejsce zawsze służyło z parking osobom, które przyjeżdżały tu na spacery po lesie, ale teraz nareszcie zostało ucywilizowane. Można usiąść, rozpalić ognisko i – co jest wyjątkową atrakcją – popatrzeć na piękną panoramę z platformy widokowej.

Taras Widokowy - Modliszów ( 03-11-2015) (14)

Platforma i miejsce postojowe zostało wykonane wyłącznie ze środków Nadleśnictwa Świdnica, a inwestycja kosztowała 21 tysięcy złotych. W tym roku podobne miejsce powstało także w Zagórzu Śląskim, na górze sąsiadującej z Jeziorem Bystrzyckim. W sumie na takie inwestycje w 2015 roku nadleśnictwo wydało prawie 100 tysięcy złotych. – Leśnicy przede wszystkim zajmują się ochroną lasu, ale przy okazji staramy się otwierać na ludzi, na ruch turystyczny. Mam wielką nadzieję, że to miejsce przetrwa długo w nienaruszonym ręką wandali stanie – dodaje z nadzieją Jan Dzięcielski. Na wszelki wypadek miejsce jest monitorowane.

W otwarciu uczestniczyli leśnicy i dzieci ze szkoły w Witoszowie Dolnym, a także zaproszony na uroczystość senator Wiesław Kilian. Dla wszystkich koncert dał działający w świdnickim nadleśnictwie zespół Muflonie Rogi, a na deser były pieczone w ognisku kiełbaski i jabłka.

/asz/

Zdjęcia Łukasz Kufner