Strona główna Sport Piłka ręczna Nowa miotła nie pomogła

Nowa miotła nie pomogła [FOTO]

0

Od falstartu pracę ze szczypiornistami Świdnickiego Klubu Piłki Ręcznej rozpoczął nowy trener Szarych Wilków Konrad Schneider. MKS Kalisz dotąd leżał świdniczanom, ale dziś statystyki zawiodły. Czerwona latarnia grupy A I ligi nie sprostała rywalom przegrywając na własnym terenie 26:35. 

012

Dla doświadczonego 71-letniego szkoleniowca to nie pierwszy kontakt z ŚKPR-em. Po raz ostatni trener Schneider prowadził świdnicki zespół w sezonie 2008/2009. Na inaugurację przyszło mu stanąć ze swoimi zawodnikami naprzeciw MKS-u Kalisz, czyli ekipy, która wyjątkowo leży świdniczanom. Przed tym starciem obie ekipy rozegrały na parkietach I ligi sześć spotkań, z których ŚKPR przegrał zaledwie raz. Niestety dziś kaliszanie poprawili te statystyki.

Wynik meczu ustalony był już w zasadzie do przerwy, kiedy to przyjezdni prowadzili 20:10. Po zmianie stron goście kontrolowali przebieg wydarzeń na parkiecie zwyciężając ostatecznie 35:26. Gospodarze wygrali co prawda drugą odsłonę, zaprezentowali się w niej o niebo lepiej, ale marne to pocieszenie. Rozluźnieni kaliszanie pewnie dowieźli dwa punkty do końcowej syreny. Sytuacja piłkarzy ręcznych ŚKPR-u Świdnica jest dramatyczna, Szare Wilki z 2 punktami (1 zwycięstwo i 10 porażek) znajdują się na ostatnim miejscu w tabeli grupy A I ligi.

ŚKPR Świdnica – MKS Kalisz 26:35 (10:20)

ŚKPR: Wasilewicz, Olichwer, Bajkiewicz – Bruy 6, Yefimenko 4, Jarząbek 4, Grochowski 4, K. Rogaczewski 2, Krzaczyński 2, P. Rogaczewski 2, Piędziak 1, Kijek 1, Bieżyński, Chaber, Dziwiński, Dębowczyk

MKS: Potocki, Jarosz – Sieg 7, Galewski 6, Drej 5, Adamski 5, Bałwas 4, Gomółka 4, Wawrzyniak 3, Czerwiński 1, Kobusiński, Książek, Nowakowski, Dziubiński, Nieradko

/MDvR, FOTO: Łukasz Kufner/