O zwęglonych zwłokach czworonoga zaalarmowała świdnickie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami mieszkanka Pszenna. Pies wisiał na drzewie przynajmniej kilka dni. Sprawą zajęły się policja i TOZ.
– O tym, że ktoś dopuścił się takiego bestialstwa, dowiedziałam się przypadkiem od ludzi po tym, jak w ubiegłym tygodniu zdewastowano grób mojego męża. Kiedy o tym rozmawiałam, ktoś powiedział mi o spalonych zwłokach psa na drzewie przy ulicy Akacjowej. Nie wiem, czy łączyć te sprawy, ale nie wykluczam, że mają ze sobą coś wspólnego – mówi pani Elżbieta. – Najgorszym jest to, iż jest to wiedza powszechna (o zwłokach psa, przyp. red.) i sołtys naszej wsi nic nie robi w tej sprawie, ponieważ jak mówi nie chce ewentualnego rozgłosu w mediach. No ale przecież tych zwyrodnialców trzeba znaleźć i ukarać!
Pani Elżbieta zawiadomiła TOZ. – Jutro zrobimy wywiad środowiskowy i na pewno będziemy się starali, żeby doprowadzić do ustalenia sprawców – zapewnia Grażyna Grzesik, prezes świdnickiego koła. Jak informuje Magdalena Ząbek z policji w Świdnicy, na miejsce został wysłany patrol i najprawdopodobniej zostanie wszczęte dochodzenie.
/red./


![Zderzenie ciężarówki z osobówką. Paliwo zalało środek skrzyżowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Sikorskiego-Zamenhofa-wypadek-2026.09.01-2-238x178.jpg)


![Zderzenie ciężarówki z osobówką. Paliwo zalało środek skrzyżowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Sikorskiego-Zamenhofa-wypadek-2026.09.01-2-100x75.jpg)

![Element rusztowania spadł na kobietę w Jaworzynie Śląskiej? Interweniowały służby [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/08/IMG-20260830-WA0008-100x75.jpg)


