Parę tygodni temu obiecałam, że następny felieton będzie o ogórkach. Okoliczności nie sprzyjały jednak, bym o nich napisała. Ponieważ obietnic należy dotrzymywać, z poślizgiem co prawda, ale śpieszę nadrobić to zaniedbanie. Przepis bajecznie prosty, który stosuję od lat.
Wrześniowe ogórki gruntowe – te duże i poprzerastane – idealnie nadają się na ogórkową, kiszoną pulpę, która zimą niezwykle upraszcza życie. Starte ogórki ułożone w słoiczkach w towarzystwie chrzanu, czosnku, kopru i soli kiszą się same. Zimą wyjmuję sobie takiego gotowca, wlewam do wywaru np. warzywnego i już po kilku chwilach cieszę się pyszną ogórkową. Mam nadzieję, że ten przepis i Wam przypadnie do gustu.
Potrzeba:
3 kg ogórków gruntowych
3 łyżki soli kamiennej
koper (wkładam po jednym baldachu do słoika)
1,5 główki czosnku
kilka kawałków chrzanu
Ogórki myję, obieram i trę na tarce o grubych oczkach. Mieszam z solą. Do wyparzonych słoików wkładam koper, kawałek chrzanu i 1 ząbek czosnku. Wkładam do słoików tarte ogórki do 3/4 ich wysokości. Zakręcam i odstawiam do kiszenia. Koniec.
Ponownie trafiają do moich rąk, gdy mam ochotę na zupę ogórkową.
Penelopa Rybarkiewicz-Szmajduch





![Strażacy interweniowali na stacji paliw. Zapalił się akumulator w kamperze [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/Szarych-Szeregow-pozar-samochodu-2026.07.08-1-100x75.jpg)

![Pisklęta wypadły z gniazda. Z pomocą ruszyli świdniccy policjanci [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/uratowane-pisklaki-2026.07-mix-100x75.jpg)


