Strona główna Wydarzenia Gmina Świdnica Jarmark Wielkanocny w Pszennie

Jarmark Wielkanocny w Pszennie

0

Tradycyjne przysmaki wielkanocne, pisanki, koszyczki,  palmy oraz świąteczne ozdoby  – to wszystko można było znaleźć na gminnym jarmarku wielkanocnym w Pszennie. Z zaproszenia organizatorów skorzystało w tym roku dwudziestu wystawców, a wśród nich koła gospodyń wiejskich, sołectwa, stowarzyszenia oraz rękodzielnicy. Dużą niespodzianką były stoiska gości z Żukowa i powiatu kartuskiego – miasta partnerskiego gminy Świdnica oraz z Jicina.

Pszenno

Organizatorem świątecznego jarmarku był Gminny Ośrodek Kultury Sportu i Rekreacji, a gospodarzem KGW i rada sołecka wsi Pszenno. W sobotnie popołudnie świetlica wypełniona była po brzegi, zarówno przez wystawców jak i odwiedzających jarmark gości. Wśród nich nie brakowało senatora RP Wiesława Kiliana, poseł na Sejm RP Teresy Świło, burmistrza gminy Żukowo Wojciecha Kankowskiego, wicestarosty powiatu świdnickiego Zygmunta Worsy oraz władz gminy Świdnica z wójt Teresą Mazurek.

Wystawcy zachęccali odwiedzających smacznymi potrawami, pysznymi ciastami i niepowtarzalnymi, ręcznie wykonanymi ozdobami wielkanocnymi. Jarmarki wielkanocne, które od kilku lat odbywają się w naszej gminie są doskonałą  okazją dla wszystkich, którzy zajmują się rękodziełem użytkowym i artystycznym, jak np. produkcją ozdób świątecznych, kartek, koronek, zabawek, stroików, kulinarnych przysmaków itp. na zaprezentowanie swoich wyrobów szerszemu gronu odbiorców – mówi Teresa Mazurek, wójt gminy.

Pośród wieli stoisk nie można było przejść obojętnie. Ciasta z warzyw, roladki, pasztety, jajka faszerowane, pachnący chleb, tradycyjny żurek – zapachy tych produktów wzmagały apetyt odwiedzających.

Kaszubską kuchnię zachwalały panie z KGW z Żukowa i pow. kartuskiego, wraz z burmistrzem gminy Wojciechem Kankowskim. Gospodynie po raz pierwszy gościły na jarmarku w Pszennie, ale od samego początku zaskarbiły sobie sympatię i uznanie organizatorów. Obrusy i serwety zdobione haftem kaszubskim stanowiły piękną ozdobę wielkanocnego stołu, na którym nie brakowało kulinarnych frykasów, a wśród nich zylca po kaszubsku – czyli galaretka z nóżek. Oprócz kulinarnych zdolności panie zaprezentowały swój talent wokalny, śpiewając w rodzimym języku – czyli po kaszebsku.

– Mamy tu swoich stałych wystawców, od których kupujemy pyszne wyroby. Tutaj można kupić wszystko, co będzie potrzebne do ozdoby wielkanocnego stołu: palmy, serwety, koszyczki, wielkanocne baranki, wszelkiego rodzaju pieczywo i tradycyjne wyroby cukiernicze – podkreślali odwiedzający jarmark w Pszennie goście.