Strona główna 112 Gwałciciel i zabójca niemowlęcia będzie izolowany

Gwałciciel i zabójca niemowlęcia będzie izolowany

2

Henryk Z. trafi do ośrodka izolacyjnego w Gostyninie. Taką decyzję podjął Sąd Okręgowy w Gdańsku. Zapadła 2 miesiące po tym, jak mężczyzna zakończył 25-letnią karę więzienia za zgwałcenie i zabicie 6-miesięcznego dziecka w Świdnicy. Przez cały ten czas miał prawo wrócić do rodzinnego miasta. W Świdnicy czekało na niego mieszkanie.

sad

Przez ostatnie 4 tygodnie mężczyzna przebywał w Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie na szczegółowych badaniach. Jego stan badali psychiatra, psycholog, seksuolog i neurolog. Wyniki zostały przekazane do sądu we wtorek, 17 marca. Dzisiaj została zarządzona terapia w Gostyninie. Co pół roku sąd ma otrzymywać informację o jej przebiegu i będzie podejmował decyzje o dalszych losach Henryka Z. postanowienie sądu nie jest prawomocne. Do czasu uprawomocnienia Henryk Z. ma pozostawać pod nadzorem policji.

Przypomnijmy. Henryk Z. już jako nastolatek dopuszczał się gwałtów na dzieciach. – Dotarliśmy do kryminalnej kartoteki Henryka Z. Pierwszy raz zgwałcił, będąc w ósmej klasie szkoły podstawowej. Jego ofiarą był 10-latek. Z. trafił za to do schroniska dla nieletnich.W 1975 roku został skazany na pięć lat więzienia za zgwałcenie 10-letniej dziewczynki. Wolność odzyskał po zaledwie dwóch latach odsiadki. Miesiąc później skrzywdził 15-letniego chłopca. W 1980 roku ponownie wyszedł na wolność. Milicjanci zatrzymali go podczas dokonywania gwałtu na 10-latku. Po trzech latach z więzienia trafił do szpitala psychiatrycznego, skąd uciekł. Tym razem jego ofiarą padł 8-letni chłopczyk. Henryk Z., złapany, wrócił do szpitala, skąd również udało mu się uciec. W 1989 roku brutalnie zgwałcił 5-miesięczne niemowlę – chłopca, którego następnie zabił. Sąd orzekł karę 25 lat więzienia. Mężczyzna skończył ją odsiadywać 17 stycznia 2015 roku – podaje autor artykułu Robert Zieliński. Mimo że Zakład Karny jeszcze w lipcu 2014 roku skierował do Sądu Okręgowego w Gdańsku wniosek o izolację Henryka Z. (na mocy obowiązującej od roku ustawy o  o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzającymi zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób), decyzja nie zapadła – jak tłumaczy w tvn24.pl rzecznik sądu – bo biegły nie wydał jeszcze opinii.

W więzieniu Henryk Z. zrzekł się praw do mieszkania w Świdnicy w zamian za gwarancję, że otrzyma lokal mieszkalny po opuszczeniu zakładu karnego. Na mocy tej umowy miasto przygotowało pokój przy ul. Garbarskiej. W nowym dowodzie osobistym Henryk Z. podał właśnie Garbarską jako adres zamieszkania. Mężczyzna zarejestrował się również jako bezrobotny w Powiatowym Urzędzie Pracy w Świdnicy.

/asz/