Strona główna Bez kategorii Solą egzorcyzmowaną w satanistów

Solą egzorcyzmowaną w satanistów [WIDEO]

62

Przeciwnicy koncertu death metalowego Vader nie składają broni. Do apelu biskupa świdnickiego i byłego prezydenta włączył się Jerzy Motyka z Kłodzka, który zebrał ponad 200 podpisów pod petycją do prezydent Świdnicy. Dwa dni temu modlił się i sypał sól egzorcyzmowaną w Klubie Bolko. Dzisiaj inicjator protestu będzie do zablokowania koncertu namawiał Radę Miejską podczas trwającej właśnie sesji, na której bezpieczeństwo wyjątkowo zapewnia Straż Miejska. Przeczytaj rozmowę z Jerzym Motyką.

Jerzy Motyka

Czy jest kolejny protest przeciwko koncertowi zespołu Vader?

Nie wiem, czy to, kolejny protest, ale jest to protest mieszkańców Kotliny Kłodzkiej. W momencie, kiedy dowiedzieliśmy się, że będzie tutaj koncert zespołu satanistycznego , postanowiliśmy sprzeciwić się temu i wesprzeć apel JE ks. Biskupa Ignacego Deca, zamieszczony na stronie Kurii. Myślę, ze to jest właściwa postawa, bo nie wolno nam milczeć i godzić się na zło. W momencie, gdybyśmy nie podjęli żadnej reakcji, popełnilibyśmy grzech zaniedbania, tzw. grzech cudzy. Napisaliśmy petycję do pani prezydent Świdnicy, żeby zablokować ten koncert, bo jest to zło – i w pełni odpowiedzialności za słowa które wypowiadam, są to sataniści – dowody mam i przedstawię na sesji Rady Miasta. W ciągu zaledwie dwóch godzin jednego dnia pod tą petycją podpisało się 247 osób. Gdyby akcja trwała tydzień czy dwa, byłoby ich tysiące. Następnym krokiem było zwrócenie się do pani prezydent, która ma władzę, aby ten koncert powstrzymać. Doszło do spotkania, przedstawiłem całą sytuację, przywiozłem też dowody w postaci wydruków tekstów zespołu powszechnie dostępne w internecie oraz pisma „Egzorcysta”, które w szerokim zakresie omawiają zagrożenia wynikające z koncertów satanistów. Rozmowa trwała około pół godziny, pani prezydent nie zajęła stanowiska, stwierdziła, że przemyśli to sobie. Obiecała kontakt, ale mimo moich prób, do kolejnej rozmowy nie doszło. Stąd moja obecność na dzisiejszej sesji Rady Miejskiej. Koncerty satanistyczne promują zło, które nie jest obojętne dla uczestników. Konsekwencje dla osób uczestniczących są takie, że mogą wchodzić w stan depresji, koszmarów nocnych, bezsenności i aby to wyciszyć, mogą sięgać po narkotyki, a w skrajnych przypadkach może dojść do samobójstw.

Czego pan oczekuje od radnych?

Oczekujemy, żeby władze miasta, pani prezydent i cała rada, po wysłuchaniu tej argumentacji, podęli decyzję o odwołaniu koncertu. Przyjechałem tu w imieniu kilkuset osób, aby prosić, by ten koncert się nie odbył, bo to ewidentne zło.

Czy będzie protest przed koncertem?

Nie, nie. Nie chcemy, by nas ktoś zaszufladkował do grupy awanturników, wichrzycieli. Nie o to chodzi. Modlitwa, słowo i czyn – które realizujemy. Przede wszystkim modlitwa, a także petycja, podpisy, spotkanie z panią prezydent, wystąpienie na sesji to właściwe metody. Chcemy przekonać do odwołania koncertu władze miasta w kraju katolickim, gdzie 95% ludzi jest ochrzczonych; władze to jest właściwy adres, żeby przekonywać, byśmy mogli żyć zgodnie z przykazaniami i aby nikt nam nie wprowadzał niepokoju w nasze życie.

Czy był pan w Klubie Bolko i wykonywał pan czynności związane z egzorcyzmami?

Egzorcyzmy może wykonywać tylko ksiądz egzorcysta, wyznaczony przez biskupa. Byłem w Klubie Bolko, żeby móc zobaczyć, jaka to jest sala, wypiłem herbatę, zjadłem orzeszki.

Sypał pan solą. Po co?

Sól egzorcyzmowana jest odmianą wody święconej, którą dawniej w domach zwieszano na drzwiach. To są sprawy duchowe i trudne, wiele osób ich nie zrozumie, a wielu może powiedzieć wręcz, że jest ze mną coś nie tak. Takie osoby odsyłam do konsultacji z księżmi egzorcystami lub nawet do Internetu na strony katolickie, można się dowiedzieć, czemu sól egzorcyzmowana służy. Może to okazja, żeby właśnie teraz dowiedzieć się, czemu ona służy. Oprócz posypywania konieczna jest modlitwa. Wzywa się Matkę Bożą lub św. Michała Archanioła.

Co Pan chciał osiągnąć?

Pani mnie zapytała, czy byłem w Klubie Bolko, odpowiedziałem, że tak, ponieważ żyję w prawdzie. Nie chciałem więcej mówić, ponieważ ludzie, którzy nie mają wiedzy, będą z tego kpić, obśmiewać i robić ze mnie wariata. I tyle.

Dziękuję

Zespół Vader zagra w Klubie Bolko, w małej sali 28 lutego. Koncert organizuje zewnętrzna agencja, ŚOK za opłatą wynajmuje salę, która pomieści ok. 180 osób (Jerzy Motyka solą posypał dużą salę). Bilety już zostały sprzedane. Równolegle z koncertem w kościele pw. św. Krzyża zorganizowane zostanie czuwanie modlitewne.

Władze Świdnicy nie zdecydowały się na blokowanie koncertu. – Zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym Świdnica jest miastem otwartym – bez cenzury. Indywidualna wrażliwość nie może ograniczać palety prezentowanych poglądów, wypowiedzi artystycznych i innych przejawów społecznej aktywności, jeżeli nie naruszają obowiązującego porządku i bezpieczeństwa.  Obecność na koncercie zespołu nie jest obowiązkowa i każdy ma możliwość swobodnego wyboru i partycypacji w wydarzeniach kulturalnych i innych – mówił Swidnica24.pl zastępca prezydenta Świdnicy Szymon Chojnowski w odpowiedzi na apele.

/asz/

Aktualizacja: Jerzy Motyka wystąpił podczas sesji Rady Miejskiej. Przewodniczący nie zgodził się na dyskusję. Radni będą mogli się wypowiedzieć w tej kwestii podczas zgłaszania wolnych wniosków na zakończenie obrad.

Apel o odwołanie koncertu skierowali do prezydent Świdnicy radni z Klubu Radnych Wspólnoty Samorządowej.

Klub Radnych Wspólnota Samorządowa wyraża swoje rozczarowanie brakiem stosownej reakcji pani prezydent Beaty Moskal-Słaniewskiej na działania Świdnickiego Ośrodka Kultury dotyczące koncertu satanistycznej grupy Vader.

Władza samorządowa z natury rzeczy nie jest i nie powinna być strażnikiem ludzkich sumień. Nie jest także jej zadaniem narzucanie światopoglądu lub gustów artystycznych. Jednak władza samorządowa nie może angażować się w rozpowszechnianie treści, które są ewidentnie sprzeczne z jakimkolwiek systemem wartości uznawanych za służące pojedynczemu człowiekowi i lokalnej społeczności.

Niestety, zaakceptowanie przez panią prezydent i jej zastępcę propozycji udostępnienia sali ŚOK dla grupy gloryfikującej nienawiść, przemoc, okrucieństwo, sadyzm i bluźnierstwa wobec wiary w Boga wyznawanej przez zdecydowaną większość świdniczan jest przejawem błędnego rozumienia roli władzy publicznej. Jej zadaniem nie powinno być wspieranie przejawów destrukcyjnej antykultury odwołującej się do antywartości, lecz budowanie dobra wspólnego przy uwzględnieniu różnorodności i odmienności zapatrywań mieszkańców naszego miasta.

Wystarczającym argumentem na rzecz tego koncertu nie są demagogiczne hasła o otwartości miasta na różne działania artystyczne lub powoływanie się na wolę zwolenników zespołu Vader. Oczywiste jest, że Miasto z zasady dotychczas nie uczestniczyło w promocji niektórych treści, zachowań i postaw nawet, jeśli nie były one zabronione przez prawo. Dlatego nie ma żadnego uzasadnienia dla praktycznego wspierania satanistycznych występów przez instytucję finansowaną z podatków świdniczan.

Całkowitym nonsensem jest także pogląd, jakoby władze miasta nie miały wystarczającego mandatu do podjęcia decyzji, które niektórzy oceniają, jako naruszające ich swobodę. Trzeba wszakże pamiętać, że władza tworząc rozmaite przepisy, regulaminy i wymogi w bardzo różnych dziedzinach życia miasta, stale zmuszona jest rozstrzygać, co jest, a co nie jest dopuszczalne. W ten sposób postępując według swojego najlepszego przekonania, stale ingeruje

w sferę zachowań obywateli. Jest całkowitą niedorzecznością przyjęcie, że dopuszczalne jest regulowanie na przykład barwy dachów na powstających budynkach lub ustalanie, kto ma prawo parkować w określonym punkcie miasta, i jednoczesne twierdzenie, że władza nie ma prawa decydować, jakie imprezy odbywają się w miejskim ośrodku kultury.

Biorąc pod uwagę powyższe, wnosimy o ponowne przeanalizowanie argumentów przeciwko koncertowi formułowanych przez różne środowiska i osoby, którym leży na sercu dobro Świdnicy i jej mieszkańców. Prosimy o podjęcie decyzji odwołującej sobotni koncert zespołu Vader oraz niedopuszczanie w przyszłości, by jakakolwiek instytucja podległa Miastu współuczestniczyła w podobnych przedsięwzięciach.

Przewodniczący Klubu Radnych WS

Lesław Podgórski