Strona główna Bez kategorii Świdnica straci Kongres Regionów?

Świdnica straci Kongres Regionów?

32

Nowe władze Świdnicy chcą kolejnej edycji Kongresu Regionów, ale w zmienionej formule. Wydawnictwo Ringier Axel Springer przygotowuje odpowiedź, ale Joanna Kloskowska, szefowa marketingu, poinformowała prezydent Świdnicy, że przejęciem wydarzenia zainteresowane są dwa miasta. Świdnica nie ma praw autorskich do kongresu.

Kongres Regionów wizyta Rudolpha Giulianiego_10

Gościem V Kongresu Regionów był Rudolph Giuliani, były burmistrz Nowego Jorku

Impuls do zorganizowania spotkań samorządowców, polityków i przedsiębiorców z całego kraju dały władze Świdnicy, z ówczesnym prezydentem Wojciechem Murdzkiem, który znalazł się w gronie najlepszych szefów miast  rankingu Newsweeka. Pomysł podchwycił potentat prasowy –  Ringier Axel Springer (w 2010 Axel Springer), który wydaje m.in. Newsweek, Forbes, Auto Świat. Świdnica od 2010 roku przez 5 kolejnych edycji wydawała na Kongres Regionów z budżetu 250 tysięcy złotych, udostępniała również sale, a Urząd Miejski i jednostki budżetowe miasta czynnie włączały się do organizacji wydarzenia. Jak podaje obecna prezydent Beata Moskal-Słaniewska, faktyczny koszt po stronie miasta sięgał 350-400 tysięcy złotych. Jak dodaje prezydent, kongres jest cenną inicjatywą i Świdnica nie chce z niego rezygnować, ale konieczne są zmiany. – O nich właśnie rozmawiałam z Joanną Kloskowską i w każdym punkcie słyszałam poparcie. Co powinno się zmienić? Przede wszystkim kongres musi być otwarty dla mieszkańców. To nie może być wydarzenie ograniczone tylko do wybrańców i gości z zewnątrz. Należy również mocniej zadbać o jakość. Liczba paneli była już tak ogromna, że ich jakość pozostawiała wiele do życzenia. Lepiej zrobić mniej, a lepiej. Na pewno nie może być koncertów gwiazd dla samych uczestników. Proponujemy organizowanie występów znanych zespołów na Rynku, dla wszystkich świdniczan. Chcemy także, by zrezygnowano ze sponsoringu koncernów alkoholowych. Ten fakt odbijał się na bankietach, podczas których alkohol lał się strumieniami. Oczywiście podczas takich wydarzeń bankiety są konieczne, ale w granicach zdrowego rozsądku – wylicza Beata Moskal-Słaniewska. Wszystkie postulaty zostały sformułowane na piśmie i miasto czeka na odpowiedź wydawnictwa, które jest właścicielem marki Kongres Regionów. Jak poinformowała prezydent Moskal-Słaniewska, kongresem poważnie zainteresowane są dwa miasta, jedno duże, drugie wielkości Świdnicy. O które dokładnie chodzi, nie wiadomo.

W Kongresie, organizowanym w czerwcu, co roku uczestniczyło ok. 1000 gości, wśród których byli znani ekonomiści jak Robert Gwiazdowski czy Ryszard Petru, marszałkowie, prezydenci, burmistrzowie i wójtowie z całej Polski, szefowie największych dolnośląskich firm, ministrowie. W ubiegłym roku do Świdnicy przyjechał Rudolph Giuliani, legendarny burmistrz Nowego Jorku. Patronat co roku obejmował prezydent RP. Bronisław Komorowski był gościem jednej z edycji. Jak podkreślają zwolennicy wydarzenia, to znakomita promocja miasta, element budujący markę Świdnicy i okazja do zwiększenia obrotów w lokalnej branży hotelarskiej i gastronomicznej. Przeciwnicy wskazują na odcięcie świdniczan od możliwości uczestniczenia w panelach i sesjach kongresu, a pod szczególnym obstrzałem od początku pozostają bankiety z udziałem gwiazd estrady.

/asz/