Strona główna Polityka Łódek i plaży nie będzie? Co z budżetem obywatelskim?

Łódek i plaży nie będzie? Co z budżetem obywatelskim?

62

Nie jest pewne, czy uda się zrealizować dwa zwycięskie projekty II edycji budżetu obywatelskiego w Świdnicy. Jak sie okazuje, do realizacji zostały przejęte bez uzgodnień z właścicielami terenu. Zagrożone są plany budowy przystani dla łódek i kajaków nad zalewem Witoszówka oraz plaży nad rzeką Bystrzycą.

zalew

– Z troską pochylamy się się nad zapisami w budżecie, które zostały wprowadzone bez uzgodnień formalno-prawnych – mówi Marek Suwalski, zastępca prezydenta Świdnicy. Chodzi o dwa projekty. W przypadku pierwszego – zagospodarowania rekreacyjnego zalewu Witoszówka z budową przystani i wypożyczalni rowerów wodnych, kajaków oraz żaglówek – nie ma żadnych uzgodnień z właścicielem akwenu, jakim jest Dolnośląski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych, ani z  dzierżawcą – Polskim Związkiem Wędkarskim. Projekt opiewa na 600 tysięcy złotych i taka kwota została wpisana do projektu budżetu Świdnicy na 2015 rok. Na kolejny projekt, promowany przez radnego Krzysztofa Lewandowskiego i wybrany głosami mieszkańców, zarezerwowano 100 tysięcy złotych. Za te pieniądze ma powstać plaża nad rzeką Bystrzyca w dzielnicy Kraszowice. – W tym przypadku także nie ma żadnych uzgodnień z zarządcą rzeki, czyli RZGW. Pomysł nie był także konsultowany z WOPR-em ani instytucjami odpowiedzialnymi za ochronę środowiska. Nie wiadomo, czy tam w zgodzie z przepisami prawa w ogóle można by się kąpać – dodaje zastępca prezydenta.  Na razie ostateczne decyzje nie zapadły.

plaża

Nie jest także pewne, czy zostanie zorganizowana trzecia edycja budżetu obywatelskiego. – Z poprzednich zostało mnóstwo projektów, które nie miały siły przebicia, a są ważne dla małych społeczności. Zastanawiamy się, czy po prostu nie wdrażać systematycznie tego, co już jest zgłoszone. Poza tym frekwencja podczas głosowania nie była oszałamiająca (w II edycji niespełna 10%, przyp. red.) – mówi Marek Suwalski. Dalsze losy budżetu obywatelskiego mają się rozstrzygnąć po konsultacjach z radnymi.

/asz/