Nie miał prawa jazdy na motocykl, a na dodatek pędził wąską drogą 110 km na godzinę. Wyjazd zakończył się śmiercią pasażera. Prokuratura Rejonowa w Świdnicy przeciwko kierowcy skierowała do sądu akt oskarżenia.
17 sierpnia 2014 roku na drodze niedaleko Goczałkowa motocykl marki Yamaha wypadł z drogi, zjechał do rowu i uderzył w nasyp. Pasażer doznał licznych urazów i zmarł w szpitalu.
Jak się okazało, był kolegą kierowcy. Tego dnia zadzwonił do 29-letniego Daniela K. i zapytał, czy nie pojechałby razem z nim na mecz lokalnej drużyny. Ten zgodził się i zabrał znajomego swoim motocyklem. Do tragicznego wypadku doszło podczas powrotu z rozgrywek. Daniel K. nigdy nie zrobił kursu na motocykl, nie miał stosownej kategorii prawa jazdy. Przed sądem będzie odpowiadał za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.
/asz/


![Zderzenie ciężarówki z osobówką. Paliwo zalało środek skrzyżowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Sikorskiego-Zamenhofa-wypadek-2026.09.01-2-238x178.jpg)


![Zderzenie ciężarówki z osobówką. Paliwo zalało środek skrzyżowania [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/Sikorskiego-Zamenhofa-wypadek-2026.09.01-2-100x75.jpg)

![Element rusztowania spadł na kobietę w Jaworzynie Śląskiej? Interweniowały służby [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/08/IMG-20260830-WA0008-100x75.jpg)


