Strona główna Temat dnia List otwarty w sprawie Festiwalu Reżyserii Filmowej

List otwarty w sprawie Festiwalu Reżyserii Filmowej

16

Producent i dyrektor Festiwalu Reżyserii Filmowej Stanisław Dzierniejko odpowiada na zarzuty, które pod adresem festiwalu wystosowała kandydatka na prezydenta  Świdnicy Beata Moskal – Słaniewska.

festiwal rezyserii filmowej (21)Stanisław Dzierniejko (na zdjęciu z lewej) w towarzystwie reżysera Janusza Zaorskiego

Beata Moskal – Słaniewska ma krytyczny stosunek do Festiwalu Reżyserii, który z jednej strony jest bardziej przeglądem filmów, niż festiwalem. Jej zdaniem kontrowersyjne jest wysokie wynagrodzenie głównego organizatora tej imprezy. Według Słaniewskiej czymś o wiele cenniejszym od Festiwalu Reżyserii Filmowej jest Festiwal Filmów Dokumentalnych „Okiem Młodych”, organizowany za niewspółmiernie mniejsze pieniądze, a sam festiwal Okiem Młodych zyskał tak znakomitych mecenasów,  jak Polski Instytut Sztuki Filmowej.

Poniżej list otwarty Stanisława Dzierniejki, pomysłodawcy, producenta Festiwalu Reżyserii Filmowej w Świdnicy.

W związku z krytyczną uwagą dotyczącą Festiwalu Reżyserii Filmowej, którą wygłosiła Pani radna Beata Moskal–Słaniewska podczas wywiadu, którego udzieliła w Telewizji Teletop Sudety oraz portalu Świdnica24.pl, pragnę w kilku zdaniach ustosunkować się do zarzutu, jakoby festiwal nie był festiwalem, ale przeglądem filmów oraz, że ranga festiwalu jest żadna – ponieważ nie znajduje się w spisie festiwali filmowych.

Na początek przywołam definicję słowa festiwal. Festiwal – szereg imprez artystycznych, przeważnie jednego typu (np. filmowych, muzycznych, teatralnych), będących przeglądem osiągnięć w danej dziedzinie, zorganizowanych w jednym czasie i pod wspólną nazwą, często ujętych w ramy konkursu.

Jak widać, każdy festiwal z założenia jest przeglądem i tylko nieznajomość tematu sprawia, że robi Pani z tego zarzut.
Mówiąc, że ranga festiwalu jest żadna, obraża Pani nie tylko organizatorów festiwalu, ale przede wszystkim wybitnych reżyserów i aktorów, którzy odwiedzili Świdnicę oraz jej mieszkańców, którzy bardzo licznie uczestniczą w kolejnych edycjach festiwalu, chwaląc jego repertuar i niepowtarzalną atmosferę.

Skolimowski, Kutz, Zaorski, Falk, Chęciński, Lenartowicz, Morgensterm, Wójcik, Zanussi, Bajon, Kędzierzawska, Pawlikowski, Bugajski, Krauze, Majewski, Krzystek, Palkowski, Krzyształowicz, Zgliński, Krakowski, Rosa, Meszaros, Gajos, Żmijewski, Figura, Linda, Dereszowska, Zamachowski, Bohosiewicz, Nowicki, Kożuchowska, Dorociński, Brodzik, Gonera, Liszowska, Dancewicz, Wolszczak, Harasimowicz, Kamińska, Chabior, Szczepkowska, Jakubik, Bołądź, to tylko część nazwisk z imponującej palety reżyserskich i aktorskich gwiazd, które uczestniczyły w festiwalowych wydarzeniach.

Nie znam spisu festiwali filmowych, o których Pani mówi. Nie wiem, czy taki spis istnieje i kto go sporządził. Ale nawet jeśli tak jest, to źle świadczy nie o Festiwalu Reżyserii Filmowej, ale o osobie i instytucji, która go w tak niechlujny sposób sporządziła. I powiem szczerze, że mnie to kompletnie nie interesuje. Dla mnie najważniejszy jest widz. Wszystko co robię, robię wyłącznie z myślą o widzu. A Ci, swoją wielotysięczną obecnością w wydarzeniach związanych z festiwalem potwierdzają, że Festiwal Reżyserii Filmowej stał się wspólnym świętem reżyserów i mieszkańców Świdnicy.
Dbam również o to, żeby wszystkie imprezy festiwalowe były bezpłatne. Chcę, aby każdy mieszkaniec Świdnicy, bez względu na zasobność portfela, miał możliwość uczestniczenia w festiwalu.

Zdaniem czytelników Gazety Wrocławskiej, Festiwal Reżyserii Filmowej był „Wydarzeniem Roku 2013”. Miesięcznik Forbes, mając na uwadze m.in. stworzenie znakomitej imprezy pn. Festiwal Reżyserii Filmowej, ogłosił mnie zwycięzcą prestiżowej nagrody PROFESJONALISTA ROKU 2014. Pani dezawuując Festiwal Reżyserii Filmowej, aspiruje do roli mentora w dziedzinie sztuki filmowej, o której, jak widać, nie ma Pani pojęcia. Zachwala Pani w większości imprezy niszowe i odpłatne, co nijak się ma do idei lewicowości, którą Pani podobno reprezentuje.

Z poważaniem
Dyrektor Festiwalu Reżyserii Filmowej
Stanisław Dzierniejko