Strona główna 112 Tryumf fryzjera z Wałbrzycha

Tryumf fryzjera z Wałbrzycha

11

“Ogoliłem ZAIKS” – taki napis miał dzisiaj na koszulce Marcin Węgrzynowski, który w spektakularny sposób wygrał z ZAiKS-em. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu utrzymał wyrok świdnickiego Sądu Okręgowego w tej sprawie, na mocy którego fryzjer z Wałbrzycha nie musi płacić stowarzyszeniu autorów za słuchanie radia. Wyrok jest prawomocny.

f

Podczas procesu dwaj kontrolerzy ZAiKS-u zgodnie stwierdzili, że to nie jest ważne, czy muzykę słychać głośno, czy nie, płacić trzeba, jeśli odtwarzana jest w miejscu powszechnie dostępnym. – Bo ona powstała dzięki talentowi konkretnych ludzi, dla których jest to źródło utrzymania. Nie ma znaczenia, czy to jest sklep, salon fryzjerski, poczekalnia u dentysty czy warsztat samochodowy. Za utwory objęte ochroną trzeba płacić  – argumentował mecenas Krzysztof Zuber. I ZAiKS zażądał 923 złotych.

Fryzjer przekonywał, że muzyki w jego salonie praktycznie nie słychać, a już na pewno jej odtwarzanie nie przysparza mu klientek. – Panie przychodzą do mnie po fryzurę, a nie słuchać radia! – przekonywał. Jego wersje potwierdziły aż 272 klientki. Ich oświadczenia zostały dołączone do dowodów.

Sądy obu instancji nie podzieliły ani jednego argumentu ZAiKS-u. Oddaliły powództwo z powodów, podanych przez fryzjera: słuchanie muzyki w jego salonie nie zwiększało dochodów.

Wyrok jest prawomocny. ZAiKS może się jeszcze zwrócić do Sądu Najwyższego o kasację.

/asz/