Strona główna 112 Podpalił człowieka z premedytacją

Podpalił człowieka z premedytacją

13

Zarzut usiłowania zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem usłyszał dzisiaj 22-letni Michał B. ze Świdnicy. W minioną niedzielę najpierw upił 56-latka do nieprzytomności, potem polał podpałką do grilla i podpalił zapałką. Ofiara ma oparzenia III stopnia 50% ciała i w bardzo ciężkim stanie przebywa w specjalistycznym szpitalu.

prokuratura2

Do bestialskiego czynu doszło w niedzielny poranek. – Dwaj młodzi mężczyźni, 22-letni Michał B. i 23-letni Kamil W. wracali z imprezy. Obaj byli pod wpływem alkoholu. Przy ulicy Wrocławskiej spotkali znajomego 56-latka, z którym wypili pół litra wódki. Gdy alkohol się skończył poszli do pobliskiego sklepu po kolejne pół litra, które wypił tylko starszy mężczyzna. W tym czasie doszło do sprzeczki z Michałem B. Ten w złości poszedł po kolejne pół litra do sklepu. Kupił także podpałkę do grilla. 56-latek po kolejnej dawce alkoholu stracił przytomność, wtedy 22-latek oblał go podpałką i rzucił zapaloną zapałkę. Mężczyzna zaczął płonąć. Kamil W. zaczął krzyczeć, wówczas jego kompan polał płonącego piwem, co jednak nie ugasiło ubrania. Ofierze pomógł przypadkowy przechodzień. Obaj młodzi mężczyźni uciekli – tragiczne wydarzenia po przesłuchaniu podejrzanych relacjonuje prokurator rejonowy Marek Rusin.

Michał B. i Kamil W. zostali zatrzymani przez policję. Dzisiaj obaj usłyszeli zarzuty: 22-latek usiłowania zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, 23-latek nieudzielenia pomocy. Młodszemu ze sprawców grozi kara od 12 lat więzienia do dożywocia. Prokuratura złożyła wniosek w sądzie o zastosowanie wobec niego 3-miesięcznego aresztu. Kamilowi W. grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Po przesłuchaniu został zwolniony. Zastosowano wobec niego poręczenie majątkowe w wysokości 2 tysięcy złotych i zakaz opuszczania kraju.

56-latek w chwili podpalenia miał 6,2 promila alkoholu w organizmie. Z bardzo poważnymi poparzeniami przebywa w szpitalu w Nowej Soli.