Strona główna Wydarzenia Para buch! Parowóz wraca na tory

Para buch! Parowóz wraca na tory

6

Dziesięć miesięcy trwał remont parowozu TKt 48-18. 19 lipca lokomotywa, należąca do Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa na Śląsku, znów pojedzie po torach i buchnie parą.

TKt48-18 kwiecień 2009 fot. Patryk Białow

Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa na Śląsku od  Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego na remont parowozu otrzymało 100 tysięcy złotych. Dzięki temu zastrzykowi pieniędzy w 2013 roku rozpoczęto naprawę główną obejmującą m.in. remont i konserwację podwozia parowozu oraz wymianę kotła parowozowego. Remont został zakończony na początku tegorocznych wakacji.

Uroczysta prezentacja lokomotywy po zakończonym remoncie została zaplanowana na 19 lipca. W trakcie pikniku „Para buch!” planowana jest również wystawa „Kolej dawniej i dziś” w trakcie, której zaprezentowane zostaną wybrane zabytkowe i współczesne lokomotywy PKP. Na 19 i 20 lipca zaplanowano przejazdy składem retro, prowadzonym przez lokomotywę TKt48-18 po tzw. Trasie Parowozowej Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa. Trasa Parowozowa to projekt pozwalający na pełniejszą i atrakcyjniejszą prezentację zbiorów Muzeum. – Wiosną 2014 roku dzięki remontom zabytkowych obiektów kolejowej infrastruktury technicznej, została uruchomiona kolejowa trasa wiodąca po najważniejszych częściach Muzeum. Prowadzony przez parowóz skład, przejeżdżając po terenie bocznicy, prezentuje ważne dla historii kolejnictwa obiekty – m.in. zabytkową obrotnicę kolejową, dźwig bramowy, zapadnię kolejową czy żuraw wodny – mówi Katarzyna Szczerbińska – Tercjak.

Parowóz TKt48-18 pochodzi z tzw. pierwszej serii, tzn. został wyprodukowany w 1951 roku w Zakładach Metalowych im. Józefa Stalina w Poznaniu. Posiada numer fabryczny producenta 1544. Na lokomotywie zamontowany jest pochodzący z 1955 roku kocioł parowy z Zakładów Urządzeń Kotlarsko – Mechanicznych w Sosnowcu (numer seryjny 14405).

16.10.2013 Demontaż kotła TKt48-18 fot. maciej mądry

TKt48-18 rozpoczęła służbę w lokomotywowni Warszawa Wschodnia. W następnych latach w prowadziła pociągi dla lokomotywowni Tłuszcz i Nasielsk. Po ujawnieniu bardzo dobrych właściwości jezdnych w terenie górskim, w październiku 1964 roku trafia na Dolny Śląsk, do lokomotywowni w Jeleniej Górze. W 1984 trafia do Oleśnicy, a dwa lata później do Kłodzka. Tamtejsza parowozownia jest ostatnią w jakiej parowóz ten obsługuje planowy ruch pociągów.

W 1995 roku lokomotywa zostaje do Skansenu Lokomotyw Parowych w Jaworznie Śląskiej, gdzie po wyłączeniu z eksploatacji, popada w ruinę. W 2006 roku poddany zostaje naprawie głównej i powraca na kolejowe szlaki Dolnego Śląska. W 2009 roku poważny defekt spowodował konieczność przeprowadzenia kolejnej, kosztownej naprawy.

Dzięki współpracy Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa na Śląsku oraz angielskiej formy The Wolsztyn Experience w 2010 roku TKt48-18 wraca do Jaworzyny Śląskiej. Lokomotywa wykorzystywana jest do organizacji okolicznościowych przejazdów retro oraz realizacji produkcji filmowych, m.in. filmu „Afonia i Pszczoły” Jana Jakuba Kolskiego z 2006 roku oraz „Letniego Przesilenia” M. Rogalskiego z 2013 roku.

23 września 2013 roku rozpoczęła się naprawa główna jaworzyńskiego parowozu, polegająca m.in. na wymianie zasadniczych części kotła parowozowego oraz remontowi podwozia lokomotywy. Część prac została zrealizowana ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP.

SAMSUNG CSC

***

Rys historyczny lokomotywy serii TKt48.

Powstanie lokomotywy parowej serii TKt48 związane jest bezpośrednio z sytuacją geopolityczną w jakiej znalazła się Polska po 1945 roku. W wyniku prowadzonych na terenie kraju działań wojennych, część taboru kolejowego została zniszczona, poważnie uszkodzona lub uległa rozproszeniu wskutek działań okupantów. Zniszczeniu uległo również zaplecze warsztatowe i maszynowe PKP. W pierwszych powojennych latach, dzięki pomocy międzynarodowej, do służby trafiały lokomotywy m.in. z Wielkiej Brytanii i USA.

Do najważniejszych zadań przed jakimi stanęło PKP w drugiej połowie lat 40-tych XX wieku, oprócz odbudowy infrastruktury kolejowej, była również standaryzacja taboru kolejowego.

W służbie PKP znajdowało się wiele serii tzw. parowozów beztendrowych (tzn. pozbawionych tendra, tj. specjalnej konstrukcji wagonu do przewozu wody i węgla, znajdującego się za lokomotywą), m.in. niemieckie TKi3, OKi3 oraz OKl27. Realizując politykę standaryzacji, władze zleciły zaprojektowanie nowego, rodzimego parowozu beztendrowego. Zadania podjęło się Centralne Biuro Konstrukcyjne Taboru Kolejowego w Poznaniu. Przed konstruktorami postawiono zadanie zaprojektowania lokomotywy do obsługi podmiejskich składów osobowych oraz lekkich składów towarowych na niewielkich dystansach. Produkcja serii TKt48 ruszyła w 1950 roku w Zakładach Metalowych Im. Józefa Stalina w Poznaniu (dawniej HCP). Do 1952 roku powstało tam 98 egzemplarzy ( w tym 6 dla kolei albańskich). Następnie produkcję kontynuowano w Fabryce Lokomotyw Im. Feliksa Dzierżyńskiego w Chrzanowie (dawniej Pierwsza Fabryka Lokomotyw). Do zakończenia produkcji w 1957 roku tamtejsze zakłady wyprodukowały 100 sztuk tych pojazdów.

Poprzedni artykułII Festiwal Szachowy w Żarowie
Następny artykułTruskawkowe koncerty w Parku Centralnym [PROGRAM]