Strona główna 112 Taranował pieszych, ignorował policję

Taranował pieszych, ignorował policję

5

Piesi odskakiwali w popłochu na schody, a jeden z mężczyzn przetoczył się przez maskę samochodu. Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia, a podczas pościgu policyjnego omal nie przejechał kobiety z dzieckiem.

policjanowe

33-latek ze Świdnicy urządził sobie rajd na ulicach w ścisłym centrum Świdnicy. 7 maja około 13.00 nieoznakowany patrol policji zauważył dziwne zachowanie jadącego przed nim granatowego peugeota. Samochód poruszał się z dużą prędkością i nie zatrzymał się na przejściu dla pieszych na skrzyżowaniu ulic Pułaskiego i Bohaterów Getta. Dosłownie wjechał między przechodzących po pasach ludzi. Zamiast stanąć i sprawdzić, czy nikomu nic się nie stało, kierowca przyśpieszył i prawie szorując autem po ścianie kamienicy ruszył dalej. Policjanci włączyli sygnały dźwiękowe i wzywali mężczyznę do zatrzymania się. Ten ignorował wezwania i gnał coraz szybciej. Na przejściu dla pieszych na ulicy Konopnickiej przechodząca po pasach kobieta z dzieckiem ratowała się ucieczką. Pojazd udało się zatrzymać dopiero po zablokowaniu przejazdu na skrzyżowaniu 1 Maja i Wrocławskiej.

Policjanci od kierowcy wyczuli silną woń alkoholu, jednak mężczyzna nie zgodził się na badanie alkomatem. Został przewieziony do stacji pogotowia, gdzie pobrano mu krew do badań. Jak się okazało, 33-latek nie miał ważnego prawa jazdy. Najprawdopodobniej usłyszy zarzut spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym. Na szczęście żaden z pieszych nie odniósł obrażeń.

asz