Strona główna Bez kategorii Czary Penelopy: Wielkanoc z sercem i…majonezem

Czary Penelopy: Wielkanoc z sercem i…majonezem

0

W ten szczególny świąteczny czas, przygotowując różne smakołyki, wspominam sobie ukochane osoby, których już nie ma, a których niezmiennie bardzo mi brakuje. Trzymając kajecik babci z pożółkłymi karteczkami, na których spisywała swoje sztandarowe przepisy np. na świąteczny kołacz z serem czy pasztet z królika, przypominam sobie jej cudowną, pogodną, drobniutką postać krzątającą się po kuchni. Równoległe miejsce we wspomnieniach, obok babci, zajmuje moja kuzynka Gabi. Przypominam sobie nasze wspólne wielkanocne święta przed kilku laty, kiedy na świąteczny obiad podała pyszną kaczkę z jabłkami – jeden z wielu jej kulinarnych hitów. Przechowuję te wspomnienia w swoim sercu i często rozmawiam ze swoimi córeczkami o tych wspaniałych osobach, które miały bardzo wielki wpływ na to, jaką osobą jestem dzisiaj. Gdy na moim stole pojawia się jakaś potrawa babci lub mojej kuzynki, czuję, że są one bardzo blisko nas. I mam kolejny pretekst, by o nich rozmawiać i wspominać.

majonez

Miało być dziś sentymentalnie, świątecznie i…. bez przepisu. Pomyślałam sobie jednak, że podam choć króciutki przepis, który spokojnie zrealizujecie w sobotnie popołudnie. Parę tygodni temu obiecałam, że podpowiem, jak przygotować domowy majonez. Tak więc myślę sobie, że jest to idealny moment. Bo czyż można sobie wyobrazić wielkanocne potrawy bez majonezu? Raczej nie. A domowy majonez, świeżutko przygotowany, będzie wspaniałym dodatkiem np. do jaj na świątecznym śniadaniu.

Bardzo prosty sposób wykonania, o porażce nie ma mowy! Warunek jest jeden – wszystkie produkty muszą mieć tę samą, pokojową temperaturę. Majonez ma wspaniały smak i kremową konsystencję. A co najważniejsze, nie zawiera sztucznych dodatków ani konserwantów.

POTRZEBA:

1 jajko

1 niepełna szklanka oleju

2 łyżki musztardy
sól i świeżo zmielony pieprz

1/2 łyżeczki cukru

1 łyżka soku z cytryny lub octu winnego

Przygotowanie majonezu rozpoczynam zawsze od sparzenia jajka. Oczywiście kupuję jajka świeże z jak najniższą cyferką z przodu. Usuwam zewnętrzne zabrudzenia ze skorupki jajka za pomocą wacika namoczonego w occie. Następnie jajko zanurzam w szklance z wrzątkiem na 10 sekund.  W miseczce rozbijam jajko, dodaję cukier, sól, pieprz, sok z cytryny i ubijam pianę. Stopniowo,  cieniutkim strumieniem dodaję olej, cały czas ubijając, aż zmieni kolor na prawie biały i gęsty. Ilość oleju można regulować aby uzyskać odpowiednią konsystencję i gęstość majonezu.

 Wszystkim moim Czytelnikom życzę wspaniałego, rodzinnego śniadania wielkanocnego, pełnego zdrowych i z miłością przygotowanych potraw.