Strona główna Bez kategorii Radna SLD powalczy o fotel prezydenta Świdnicy

Radna SLD powalczy o fotel prezydenta Świdnicy

40

Beata Moskal- Słaniewska wygrała prawybory w strukturach miejskich Sojuszu Lewicy Demokratycznej i najprawdopodobniej będzie kandydatką partii na prezydenta Świdnicy. Ostateczną decyzję do końca marca podejmie zarząd wojewódzki SLD.

Beata Moskal-Słaniewska 1

Podczas tajnego głosowania Rada Miejska Sojuszu 10 głosami poparła radną, która w szeregach partii jest od 2 miesięcy, a wcześniej była w klubie radnych SLD. Jej kontrkandydat, Janusz Solecki, uzyskał głosy 6 osób. Beata Moskal- Słaniewska liczy na poparcie władz wojewódzkich partii, wskazując na ogólny trend w SLD. – Partia stawia na kobiety i choćby z tego względu mam nadzieję na przychylną opinię – mówi kandydatka na kandydatkę.

Dodaje, że dostrzega także realne szanse na sukces wyborczy. – Gdyby było inaczej, nie zdecydowałabym się na zadeklarowanie gotowości startu – mówi Beata Moskal-Słaniewska. – Zdecydowanie nie podoba mi się obecny sposób zarządzania miastem. Władza ma pełnić rolę służebną wobec mieszkańców, a nie istnieć dla samej siebie. Od kilku lat obserwuję, że podstawowe potrzeby świdniczan są lekceważone i tego poglądu nie zmienił nawet manewr z budżetem obywatelskim obecnie rządzącej koalicji. Uważam przy tym, że taki budżet jest słusznym pomysłem, jednak nie ma potrzeby organizowania kolejnych głosowań w najbliższych latach, ponieważ projektów zgłoszonych w tym roku jest tak dużo, że wystarczy zadań do realizacji na długi czas.

Zdaniem kandydatki mieszkańcy chcą rzeczy prostych – porządku, czystości, równych chodników, dróg bez dziur i zadbanego mienia komunalnego, w szczególności mieszkań. – Na sercu szczególnie leżą mi także sprawy związane z kulturą i sportem – dodaje. – Wzmocnienia wymagają imprezy, które od lat stanowią trzon kalendarza wydarzeń miejskich, czyli Festiwal Teatru Otwartego, Festiwal Bachowski i Noce Jazzowe. Najbardziej kosztochłonne imprezy, Festiwal Reżyserii Filmowej czy Kongres Regionów, wymagają nowej formuły. Zależy mi również na tym, by przydział miejskich środków na sport, ten dla dzieci i młodzieży, a także ligowy, opierał się na jasnych i klarownych zasadach, a nie, jak obecnie, na uznaniowości.

Radna nie obawia się rozłamu w lokalnym SLD. – Wybory to gra drużynowa, a Janusz Solecki jest bardzo ważnym członkiem tej drużyny – tłumaczy. – Jest jednym z liderów SLD w Świdnicy i cenię jego wiedzę oraz kompetencje.

asz