Strona główna Sport Jeździectwo Zakończenie sezonu w Morawie

Zakończenie sezonu w Morawie [FOTO]

0

Ośrodek Jeździecki Stragona zakończył sezon sportowy 2013. Obchody Hubertusa czyli tradycyjne jeździeckie zakończenie sezonu – odbyły się w Morawie w minioną sobotę, 26 października. Hubertus to święto myśliwych, leśników i jeźdźców. Organizowany przez jeźdźców na zakończenie sezonu jeździeckiego, a przez myśliwych na początku sezonu polowania jesienno-zimowego – zwykle w okolicach 3 listopada. Nazwa pochodzi od świętego Huberta – patrona myśliwych i jeźdźców, który obchodzi swoje imieniny właśnie 3 listopada.

 023

Hubertus to również czas podsumowań. – Za nami kolejny udany sezon jeździecki. Na koncie naszych zawodników medale Mistrzostw Polski i Dolnego Śląska. Sezon 2013 obfitował przede wszystkim w wiele imprez sportowych i rekreacyjnych. Zorganizowaliśmy w sumie 30 imprez rangi międzynarodowej, ogólnopolskiej oraz lokalnej – podsumowuje Marcin Konarski, wiceprezes klubu i trener w Ośrodku Jeździeckim Stragona.

 

Obchody Hubertusa otworzył tradycyjny bieg św. Huberta czyli pogoń za lisem, w rolę którego wcielił się już po raz czwarty z rzędu jeden z zawodników klubu LKS Stragona Strzegom Błażej Dudzic na koniu Semen. W tegorocznej gonitwie w Morawie kitę zdobyła Katarzyna Stąpor – instruktorka jazdy konnej w Ośrodku Jeździeckim Stragona.

 025

Przed gonitwą rozegrane zostały I Włościańskie  Zawody w Powożeniu Zaprzęgami Jedno i Parokonnymi. W rywalizacji udział wzięło sześć zaprzęgów: trzy dwójki i trzy single. Wśród singli najlepszy okazał się Wiesław Apanasewicz z klubu Team Ewita Rokitki, a wśród dwójek Andrzej Benedykciński z klubu JKSR Michelin Włocławek.

 

Hubertus kończy jedynie sezon sportowy. Okres najbliższych czterech miesięcy to dla zawodników i koni przerwa w startach, ale równocześnie czas przygotowań do kolejnego sezonu. Treningi sportowe oraz jazdy rekreacyjne odbywają się ośrodku Stragona regularnie przez cały rok. A sezon halowy to tak naprawdę najlepsza sposobność, żeby zacząć naukę, aby na wiosnę, w momencie wyjazdu spod dachu móc już w pełni czerpać przyjemność z  jazdy konnej.