Prawdziwym pogromem zakończyło się spotkanie 6. kolejki wałbrzyskiej klasy okręgowej pomiędzy Stalą Świdnica, a Skalnikiem Czarny Bór. Gospodarze rozbili beniaminka rozgrywek aż 7:0 strzelając wszystkie bramki w drugiej części meczu!
Od początku meczu stroną przeważającą byli podopieczni Sebastiana Błaszczyka, ale bardzo długo z tej przewagi nic nie wynikało. W 40. minucie wyborną okazję na wyprowadzenie Stali na prowadzenie miał Wilk. Nasz kapitan nie wykorzystał jednak rzutu karnego przegrywając pojedynek z Pawłem Wyszkowskim, notabene prezesem klubu z Czarnego Boru. Do przerwy było zatem bez bramek. Worek z bramkami rozwiązał się po przerwie. W 48. minucie dośrodkowanie Furmankiewicza strzałem głową sfinalizował Sowa i było 1:0 dla miejscowych. Trzy minuty później najwięcej zimnej krwi w szesnastce rywali zachował Tyndel pakując futbolówkę do sieci. W 55. minucie sytuacja przyjezdnych zrobiła się jeszcze trudniejsza bowiem czerwonym kartonikiem za odepchnięcie naszego zawodnika ukarany został jeden z graczy Skalnika. Grający z przewagą jednego zawodnika świdniczanie jeszcze pięciokrotnie znaleźli drogę do siatki. Na listę strzelców wpisali się jeszcze Wilk, ponownie Sowa, Mika, Jędrasiewicz i Morawski.
Stal Świdnica – Skalnik Czarny Bór 7:0 (0:0)
Stal: Janikowski, Dec, M. Kusaj, Tyndel, Jędrasiewicz, Czoch, Sowa, Wilk, Morawski, Mika, Furmankiewicz
/Stal Świdnica/






![Strażacy interweniowali na stacji paliw. Zapalił się akumulator w kamperze [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/Szarych-Szeregow-pozar-samochodu-2026.07.08-1-100x75.jpg)



