Strona główna Wydarzenia Świdnica Śledztwo w sprawie wysypiska

Śledztwo w sprawie wysypiska

4

Po doniesieniach prezydenta miasta i radnego Wiesława Żurka świdnicka Prokuratura Rejonowa wszczęła śledztwo w sprawie składowiska odpadów przy ulicy Kopernika. – Sprawdzamy, czy doszło do narażenia zdrowia lub życia wielu osób, a także bezpośredniego zagrożenia dla środowiska – wylicza Marek Rusin, prokurator rejonowy.

Śledztwo zostało wszczęte w oparciu o artykuł 183 paragraf 1 kk, który mówi:   Kto wbrew przepisom składuje, usuwa, przetwarza, dokonuje odzysku, unieszkodliwia albo transportuje odpady lub substancje w takich warunkach lub w taki sposób, że może to zagrozić życiu lub zdrowiu wielu osób lub spowodować zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.Postępowanie jest prowadzone w sprawie. – Zgromadziliśmy już niezbędną dokumentację, natomiast najważniejsza jest odpowiedź na najważniejsze pytanie, czy doszło do zagrożenia. W pierwszej kolejności będziemy oczekiwali na odpowiedź w w tej kwestii z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Jeśli jednak pojawią się trudności, zostanie powołany biegły. Prokurator ma uprawnienia do przeprowadzenia przeszukania i zlecenia badań bez obecności właściciela – tłumaczy Marek Rusin. – Prokurator nie uprawnień do wydania zakazu prowadzenia działalności. Takie działanie jest możliwe w tej chwili tylko na drodze postępowania administracyjnego.

Decyzję zakazującą przyjmowania odpadów i nakazującą do 15 października wywiezienie wszystkich śmieci starosta świdnicki wydał 13 września. Praktycznie jednak ma ona niewielkie znaczenie bez wyników kontroli, którą ma przeprowadzić WIOŚ. Firma Algodon, która urządziła składowisko, nie odbiera tymczasem wezwań do umożliwienia takiej kontroli.

 Policja zapowiedziała, że będzie szczegółowo kontrolować stan techniczny każdej ciężarówki, która przyjedzie, by wysypać przy ul. Kopernika odpady.

Dzisiaj brama składowiska była zamknięta. Firma Algodon, mimo obietnic, do dziś nie odpowiedziała na pytania ws. składowiska, zadane przez portal Swidnica24.pl.