Strona główna Wydarzenia Strzegom Pomnik Armii Czerwonej znów zdewastowany

Pomnik Armii Czerwonej znów zdewastowany

23

Zaledwie miesiąc temu został dokładnie oczyszczony i wypiaskowany po poprzednim ataku. Teraz znów wymaga odnowienia. Pomnik Armii Czerwonej przy ulicy Kasztelańskiej w Strzegomiu znów padł ofiara wandali.

W czerwcu granitowy cokół został spryskany farbą w spray`u. Tym razem cały pomnik jest polany farbami w kilku kolorach. Sprawcy zostawili po sobie ślad. Na kartkach rozrzuconych wokół pomnika wypisali hasła antysowieckie i słowa sprzeciwu wobec zachowywania miejsc pamięci po czerwonoarmistach. Nikt się jednak nie podpisał. Jak już wielokrotnie przypominali strzegomscy pasjonaci historii, pomnik to pozostałość po cmentarzu. W 1948 r. zwłoki żołnierzy rosyjskich zostały przeniesione na teren usytuowany naprzeciw cmentarza przy ul. Olszowej, zaś w 1956 r. przewieziono je do Świdnicy na cmentarz żołnierzy radzieckich. Na plantach pozostał jedynie pomnik żołnierzy, poległych poza ziemią ojczystą z napisem: „Wieczna chwała bohaterom, którzy zginęli w walkach o honor i niepodległość radzieckiej ojczyzny. 1945″.

– Historii nie zmienimy, a dla takich aktów wandalizmu nie ma i nie będzie przyzwolenia – kategorycznie stwierdza Grażyna Kuczer, rzeczniczka prasowa UM w Strzegomiu. – Jeśli nie przemawiają inne argumenty, może ten  pobudzi wyobraźnię – piaskowanie pomnika kosztowało 8 tysięcy złotych, teraz trzeba będzie wydać drugie tyle. Zamiast inwestować w potrzebujących i dzieci, będziemy ciągle sprzątać po wandalach.

Rzeczniczka dodaje, że sprawa została zgłoszona na policję. – Były już sytuacje w naszym mieście, gdy sprawców zniszczeń udało się zatrzymać i doprowadzić do tego, że z własnych pieniędzy finansowali usunięcie zniszczeń – mówi Grażyna Kuczer.

W Strzegomiu w wielu miejscach jest monitoring, ale nie obejmuje całego miasta. Po kolejnym zdewastowaniu pomnika burmistrz Zbigniew Suchyta zadecydował o zakupie dwóch kamer mobilnych, które będą ustawiane w różnych miejscach.

Zniszczenie pomnika to nie jedyny przykład wandalizmu w ostatnich dniach. W minionym tygodniu zniszczony został także plac zabaw dla dzieci w Goczałkowie.

asz