Strona główna Temat dnia Prokuratura zbulwersowana. Jest zażalenie

Prokuratura zbulwersowana. Jest zażalenie

23

– Jesteśmy zbulwersowani decyzją Sądu Rejonowego i złożyliśmy zażalenie – mówi wprost  Beata Piekarska-Kaleta, zastępca prokuratora rejonowego w Świdnicy. Czy trzej młodzi mężczyźni, którzy przed ponad tygodniem na Osiedlu Młodych brutalnie pobili i okradli 17-latka, trafią do tymczasowego aresztu?

19 maja na ulicy Dąbrowskiego w Świdnicy około 21.00 na nastolatka napadła grupa  mężczyzn w wieku 17-18 lat. Bili go pięściami po głowie i klatce piersiowej, przewrócili na ziemię i okradli z portfela oraz kluczy. Chłopak trafił do szpitala ze złamanym nosem, oczodołem i stłuczoną klatką piersiową. – Rozbój był wyjątkowo brutalny – mówi prokurator Piekarska-Kaleta. Sąd uznał jednak, że nie ma wystarczających podstaw do zastosowania 3-miesięcznego aresztu dla trzech mężczyzn, którym postawiono zarzuty. Jak tłumaczyła rzeczniczka Sądu Okręgowego, Agnieszka Połyniak, podejrzani nie grozili swojej ofierze, nie dopatrzono się także możliwości utrudniania śledztwa, a samo zagrożenie wysoka karą – do 12 lat więzienia – nie jest wystarczającym, zdaniem sądu uzasadnieniem.

Zupełnie innego zdania jest prokuratura. – Podejrzani i ofiara mieszkają w sąsiedztwie, jeden z tych chłopców z poszkodowanym chodzi do szkoły. Istnieje duże prawdopodobieństwo, ze będą chcieli na niego wywierać wpływ.  Poza tym nie przyznają się do wszystkich zarzucanych im czynów. Obawy, że dojdzie do utrudniania śledztwa są uzasadnione – wylicza zastępca prokuratora rejonowego. – Jesteśmy przekonani, że areszt tymczasowy jest niezbędny.

Sąd Okręgowy zażalenie prokuratury rozpatrzy dopiero w przyszłym tygodniu. Do tego czasu podejrzani są zupełnie wolni.Prokuratura nie może do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy aresztu zastosować żadnego innego środka – ani dozoru policyjnego, ani poręczenia majątkowego, ani zakazu wyjazdu z kraju.