Strona główna Sport Piłka nożna Polonia zatrzymuje kandydata do awansu

Polonia zatrzymuje kandydata do awansu

0

Po czterech seriach spotkań Polonia Świdnica jako jedyna drużyna może poszczycić się mianem niepokonanej. W zaległym spotkaniu 2. kolejki podopieczni Przemysława Malczyka po bardzo dobrej grze pokonali faworyzowaną Ślęzę Wrocław 3:1.

Piłkarze Ślęzy Wrocław, którzy przyjechali do Świdnicy po 3 punkty musieli już na początku spotkania przełknąć gorzką pigułkę. Biało-zieloni ruszyli do ataku i już w 10. minucie objęli prowadzenie. Celuch w pełnym biegu minął jednego z obrońców i strzałem zza pola karnego nie dał szans interweniującemu Gąsiorowskiemu. Kilka minut później dwie bardzo groźne sytuacje stworzyli sobie rywale, Pierzga był jednak górą w pojedynkach z Rajterem i Janasem. W 30. minucie goście mieli doskonałą okazję do wyrównania, strzał Hajdamowicza wybronił jednak świdnicki golkiper, a Lato musiał wybijać jeszcze futbolówkę z okolicy linii bramkowej. Pięć minut później przyjezdni zostali jednak skarceni po raz drugi. Borowy idealnie dograł ze skrzydła na głowę Szuby, który podwyższył rezultat na 2:0. Nasza radość z dwubramkowego prowadzenia nie trwała jednak zbyt długo. W 39. minucie indywidualną akcją popisał się Rajter wpisując się na listę strzelców. Podopieczni Przemysława Malczyka nie zamierzali jednak oddać pola i desperacko bronić korzystnego wyniku. 120 sekund później nieporozumienie jednego z obrońców Ślęzy z wrocławskim bramkarzem wykorzystał Borowy, który precyzyjnym strzałem z narożnika pola karnego wpakował piłkę do pustej siatki. Polonia prowadziła do przerwy 3:1.

Po zmianie tron do zdecydowanych ataków ruszyli zawodnicy Ślęzy. W 53. minucie z rzutu wolnego przymierzył Rajter, ale piłka na nasze szczęście zatrzymała się jedynie na poprzeczce. W odpowiedzi z niezwykle groźną kontrą – czterech na jednego wyszli świdniczanie, dogranie Celucha nie znalazło jednak adresata i wciąż mieliśmy 3:1. W 70. minucie obserwowaliśmy kolejny szybki atak naszego zespołu. Uderzenie Fojny z dystansu wybronił Gąsiorowski, dobijać próbował jeszcze Klimczak, ale była to próba niecelna. Przeciwnicy wciąż próbowali budować atak pozycyjny, ale byli bez szans w starciu z dobrze zorganizowaną defensywą Polonii. Na kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry swoją okazję miał też wprowadzony od początku drugiej odsłony Pasek, ale nie trafił w światło bramki. W końcowych minutach rozmiary porażki próbowali zmniejszyć jeszcze Pałys i Jamrozowicz, ale bezskutecznie. Polonia Świdnica ograła Ślęzę Wrocław 3:1.

Mecz stał na niezłym poziomie, dobrze się nam ułożył. Staraliśmy się narzucić rywalom nasze warunki gry, momentami nam się to udawało. W drugiej połowie często byliśmy w głębokiej defensywie, ale wyprowadzaliśmy świetne kontry, po których niestety nie udało się podwyższyć rezultatu. Podziękowania dla chłopków, oby tak dalej chociaż teraz już nikt nas nie zlekceważy i musimy zabrać się do jeszcze cięższej pracy – wyznał Przemysław Malczyk, trener naszego zespołu.

 

Polonia Świdnica – Ślęza Wrocław 3:1 (3:1)

 

Polonia: Pierzga, Miętkiewicz, Lato, P. Salamon, Luber (46’ Pasek), Celuch, Kukla (90’ Dec), Fojna, Szuba (86’ Morawski), Borowy, Klimczak (74’ Madziała)

Ślęza: Gąsiorowski, Flejterski, Bielski, Stawowy, Dorobek (46’ Jamrozowicz), Niewiadomski (46’ Synowiec), Stadnik (67’ Mrowiec), Hajdamowicz (57’ Pałys), Janas, Brusiło, Rajter

 

/tylkopolonia.pl/

 

1. Lechia Zielona Góra 4 9 13:3
2. Pogoń Świebodzin 4 9 9:4
3. Promień Żary 4 9 8:6
4. Ślęza Wrocław 4 7 9:7
5. Lechia Dzierżoniów 4 7 6:4
6. Orzeł Ząbkowice Śląskie 4 6 7:4
7 Polonia Świdnica 4 6 5:3
8. Ilanka Rzepin 4 5 5:5
9. Piast Karnin 4 5 4:5
10. Foto-Higiena Gać 4 5 5:6
11. Sprotavia Szprotawa 4 4 3:4
12. Bielawianka Bielawa 4 4 6:8
13. Polonia Trzebnica 4 4 3:6
14. Motobi Bystrzyca Kąty Wrocławskie 4 4 2:4
15. Prochowiczanka Prochowice 4 3 2:7
16. Orzeł Międzyrzecz 4 1 3:14