Ostatni deser w Coctail Barze

    40

    Zachwycał się nim Jerzy Kryszak. Emilian Kamiński wolał bitą śmietanę, chociaż koktajl też mu smakował. Po 40 latach działalność kończy jeden z najstarszych Coctail Barów w Polsce.

    Na zdjęciu od lewej: Michalina Rychter, Elżbieta Leśniowska i Teresa Paździorek

    Ser żółty i kolejki

    Coctail Bar znajdujący się przy ulicy Bohaterów Getta w Świdnicy otwierał w 1972 roku Ryszard Paździorek. – Mąż jeździł do Zakopanego podglądać pierwszy w Polsce Coctail Bar. Właśnie na nim się wzorowaliśmy – wspomina Teresa Paździorek, kierowniczka sklepu.Oprócz wspaniałych deserów i orzeźwiającego koktailu w sklepie zawsze były świeże produkty, po które ustawiały się kilkumetrowe kolejki. Największym wzięciem cieszył się nabiał. – Byliśmy pierwsi, którzy kroili w Świdnicy ser żółty. Było to 15 lat temu – wspomina Teresa Paździorek. Teraz takich kolejek jak przed laty nie ma, ale klienci są cały czas. Tylko koktaile i bita śmietana nie cieszą się już takim wzięciem. – Młodzież woli gdzieś na piwko wyskoczyć – mówi kierowniczka. Elżbieta Leśniowska z łezką w oku wspomina dawne czasy. – Bywali u nas Jerzy Kryszak i Emilian Kamiński. Pamiętam, jak pan Kamiński wpadł do nas na kawę tuż przed zamknięciem. Kawa i deser bardzo mu smakowały. Dziś do Coctail Baru przychodzą pierwsi klienci ze swoimi wnukami. – Pamiętam, jak zaraz po przedszkolu mama zabierała mnie na pyszny koktajl. Smak się nie zmienił do dziś – mówi Mateusz, który teraz do Coctail Batu chodzi ze swoim synem. Czas w tym miejscu się zatrzymał. Wygląda tak jak przed 25 laty. – To miejsce przypomina moje dzieciństwo – mówi Piotr i dodaje – Smak koktajlu, galaretki czy bitej śmietany pozostanie na zawsze w pamięci.

    Zamykają, bo chcą odpocząć.

    – Wszystkie osiągnęliśmy już wiek emerytalny, czas na odpoczynek – śmieje się Teresa Paździorek i dodaje. Jesteśmy jedną wielką rodziną. Zawsze wszystko robiłyśmy razem i razem odchodzimy na emeryturę. Z Coctail Barem od 1973 roku związana jest Elżbieta Leśniowska, która do pracy przyszła zaraz po ślubie. – Gdybym tylko mogła pracowałabym jeszcze dłużej, ale życie ma się jedno, a i zdrowie zaczyna szwankować – mówi Leśniowska.

    Jak zrobić świdnicki koktajl?

    Receptura jest taka sama, jak była na początku. Nic się nie zmieniło. – Przepisu jednak nie podamy – śmieją się panie z Coctail Baru – Możemy jedynie zdradzić składniki. – W skład koktajlu wchodzą oczywiście truskawki, mleko, cukier, śmietana – mówi Paździorek.

    Tomasz Pietrzyk