Dziura zniknie. Przynajmniej jedna

    7

    Po interwencji Swidnica24.pl Miejski Zarząd Nieruchomości wspólnie z miastem usuną zapadlisko na ulicy Długiej. Dzisiaj rozpoczęły się prace, ale nie wiadomo ani jak długo potrwają, ani ile będą kosztowały. – To zresztą nie jedyny taki problem w śródmieściu – mówią pracownicy MZN.

    O dziurze, która pojawiła się w chodniku na wysokości kamienicy przy Długiej 27 pisaliśmy w połowie kwietnia. Pozornie uszkodzenie nie wyglądało groźnie, ale pod osuwającymi się kamieniami znajduje się piwnica o głębokości 7 metrów. Średniowieczny strop piwnicy przetrwał w dobrym stanie kilkaset lat aż do nieprzemyślanych prac podczas wymiany rur kanalizacyjnych. Robotnicy uszkodzili konstrukcję, a wody deszczowe dopełniły dzieła zniszczenia. Przez prawie 2 miesiące właścicielka zakładu fryzjerskiego, przed którym powstała dziura, prosiła bezskutecznie o interwencję. Odpowiedzialnością nawzajem obarczali się Urząd Miejski i MZN. Ostatecznie doszło do porozumienia. MZN wyremontuje strop, miasto chodnik.- Nie wiem jeszcze, jak poważny będzie ten remont – mówi przedstawiciel firmy, która dzisiaj rozpoczęła naprawę.

    Niestety, koszty mogą sięgnąć nawet kilku tysięcy złotych. I dziura na Długiej 27 nie jest jedynym problemem. Następna znajduje się kilkanaście metrów dalej. Podobnych jest co najmniej kilka w obrębie starego miasta.

    asz