Siatkarki MKS-u Świdnica po przegranych meczach z Politechniką Częstochowską muszą walczyć o II ligowy byt z UKS-em Krzanowice. Pierwszego spotkania z rywalkami ze Śląska nasze zawodniczki nie będą dobrze wspominać, gdyż uległy 1:3.
– W pierwszym secie zawodziło przyjęcie i skuteczność w ataku. Głównie dlatego przegrałyśmy tę partię do 18. Podobnie było w drugiej rozgrywce przegranej przez nas 16:25. W trzecim secie nastąpiła całkowita reorganizacja gry, zawodniczki grały na innych pozycjach niż zwykle, a Radgowska wypadła z pierwszej szóstki. Przyniosło to efekty, gra się poprawiła i wygrałyśmy tego seta 25:19. W czwartej partii oba zespoły szły równo, ale w końcówce dziewczyny dały ponieść się emocjom, wkradła się nerwowość, niepotrzebne kłótnie z sędziami i przegrałyśmy tego seta po walce. Jeśli zagramy w niedzielę podobnie jak w ostatniej partii, lepiej rozgrywając końcówkę powinnyśmy wywieść korzystny wynik – podsumowała Magdalena Antoniak.
UKS Krzanowice- MKS Świdnica 3:1 (25:18, 25:16, 19:25, 25:19)
MKS: Lizner, Radgowska, Gancarz, Krusiewicz, Małodobra, Bernaciak, Szczurek oraz Gezella, Woźniak
/M.Rodziewicz/




![Spłonął boks śmietnikowy przy Parkowej [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/Saperow-pozar-smietnika-2026.06.13-mix-100x75.jpg)

![Spłonął opuszczony lokal użytkowy w Pyszczynie [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/721844328_122324805872226955_396243876375958441_n-100x75.jpg)


