Apteka szpitalna pogodzi farmaceutów?

    3

    Świdnickie starostwo prowadzi rozmowy z właścicielami aptek o dyżurach nocnych i świątecznych. Większość farmaceutów jest zdecydowanie na nie, zwłaszcza w Świebodzicach i Strzegomiu. Może wszystkich pogodzi nowy pomysł  utworzenia dostępnej dla  pacjentów apteki, która mogłaby działać na terenie szpitala Latawiec?

    – To na razie wyłącznie mój pomysł, który pojawił się po niezwykle trudnych negocjacjach z aptekami – wyjaśnia wicestarosta Alicja Synowska. – Nie wiem jeszcze, czy są możliwości lokalowe i co na to dyrekcja szpitala, ale moim zdaniem warto spróbować. W planach jest budowa stacji pogotowia przy Latawcu, a to przecież właśnie lekarze pogotowia i szpitala w nocy i święta wypisują najwięcej recept. Jeśli pacjenci będą mieli na miejscu aptekę, dyżury w mieście nie będą konieczne. 

    Do obowiązków powiatu należy opracowanie zabezpieczenia mieszkańców w dostęp do leków w nocy oraz niedziele i święta. Dotychczas apteki na zmianę dyżurowały, jednak farmaceuci podkreślają, że ich utrzymanie ze względu na kodeks pracy i nikłe zainteresowanie pacjentów jest zupełnie nieopłacalne, a wręcz naraża ich na dodatkowe koszty. – W Świdnicy w systemie dyżurów udział zadeklarowało 10 aptek, pod warunkiem jednak, że system obejmie wszystkie działające w mieście – mówi Alicja Synowska. – Największy problem jest ze Strzegomiem i Świebodzicami, gdzie takiej woli nie ma. Rozważamy, czy możliwe byłoby zamiast np. nocnych dyżurów prowadzenie wydłużonego czasu pracy do 24.00.

    Uchwała, nad którą Rada Powiatu ma głosować w maju, określi przede wszystkim minimalny czas pracy aptek w dni powszednie i soboty. Jak zostanie rozwiązana kwestia dodatkowych dyżurów, zależy m.in. od analiz sprzedaży leków w nocy i konsultacji z lekarzami pogotowia ratunkowego oraz szpitala. – Oczywiście moglibyśmy narzucić harmonogram, ale po co tworzyć fikcyjne zapisy, których nikt nie będzie stosował? – dodaje wicestarosta i zapowiada kolejne rozmowy z farmaceutami.

    asz