Cenna wygrana ŚKPR-u

    2

    Na trzy kolejki przed końcem rozgrywek pierwszej ligi piłkarzy ręcznych przed ważnym zadaniem stanęli zawodnicy ŚKPR-u Świdnica. Aby przybliżyć się do utrzymania nasi szczypiorniści musieli wygrać mecz we własnej hali z bezpośrednim rywalem w walce o ten cel MTS-em Chrzanów. Podopieczni Krzysztofa Mistaka wytrzymali presję i zwyciężyli 32:28.

    Pierwsze minuty spotkania toczyły się w bardzo szybkim tempie, jednak żadnemu z zespołów nie udało się osiągnąć wyraźnej przewagi. Dopiero w 12. minucie goście wyszli na dwubramkowe prowadzenie 6:4. Parę minut później dzięki świetnym interwencjom Madalińskiego i bramkom Rutkowskiego i Kijka świdniczanie doprowadzili do remisu po 8. W 23. minucie po trafieniu Pułki ŚKPR wygrywał 12:9. W kolejnych akcjach Madaliński wspinał się na wyżyny bramkarskiego fachu,  a w 25. minucie świdniczanie powiększyli prowadzenie do pięciu bramek dzięki skutecznym kontrom i bramkach Pułki. Po pierwszej połowie świdnicki zespół prowadził 16:11.

    Przez  pierwsze 10 minut drugiej połowy obie ekipy na zmianę zdobywały bramki. W 41. minucie ŚKPR powiększył prowadzenie do 6 trafień i było już 20:14. Cztery minuty później graliśmy w podwójnym osłabieniu po karach dla Marciniaka i Makowiejewa. Dzięki temu rywale częściowo odrobili straty i po bramce Zacharskiego było już tylko 25:22 dla gospodarzy. Jednak później „szare wilki” przejęły kontrolę nad meczem i na dwie minuty przed końcem spotkania prowadziły 30:25. Chwilę później mieliśmy na boisku niecodzienną sytuację, bo po solowej akcji bramkę zdobył bramkarz miejscowych Damian Olichwer. ŚKPR utrzymał prowadzenie do końca meczu i wygrał 32:28.

    ŚKPR Świdnica – MTS Chrzanów 32:28

    /M.Rodziewicz/