Poważne zarzuty dla kierowcy toyoty

    7

    Świdnicka Prokuratura Rejonowa postawiła kierowcy ze Śląska zarzut nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lądowym. 32-mężczyzna kierując samochodem z przyczepą uderzył w autobus z 44 pasażerami, narażając ich na utratę zdrowia a nawet życia. W wypadku ucierpiało 6 osób.

    Do zdarzenia doszło 8 października na drodze Świdnica-Burkatów. Samochód osobowy ciągnący inne auto na lawecie wyprzedzał autobus MZK z Bolesławca, wracający z turystami z wycieczki w sztolniach walimskich. Podczas manewru wpadł w poślizg i doszło do kontaktu obu pojazdów, które wypadły z drogi i zatrzymały się na drzewie. Rany odnieśli kierowca i pasażer osobówki oraz 4 osoby jadące autobusem.

    Wobec kierowcy zostało zastosowane poręczenie majątkowe w wysokości 2 tysięcy złotych. Sprawa trafi do sądu. Za nieumyślne spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.